mam taki problem...

10.04.06, 12:05
chodzi o to że zaczełam sie wypytywac swojego chłopaka o jego przeszłośc
erotyczna, on chciał byc ze mną szczery i powedział mi wszytsko
nie są to jakoes szokujące rzeczy ale zrobiło mi sie tak jakos dziwnie na mysl
ze on cos tam wczesniej z kims robil a ja nigdy z nikim wczesniej nic

nie powinnam byc zazdrsoan o to co robil zanim poznał mnie, wiem o tym dobrze
ale i tak czuje cos takiego!!! nie wiem jak sobie z tym poradzic! czy wy tez
macie takie probleny? teraz juz wiem ze nie powinnam poruszac z nim tego
tematu ale byla ciekawa po prostu, no ale źle zrobiłam:(

jeszcze gdybym naprawde miała byc o co zazdrosna...gdyby robil nie wiadomo c i
mial Bóg wie ile partnerek no to moze mogłabym byc troche zazdrosna ale jego
przeszłośc wcale nie jest tak bogata!!! tylko ze ja teraz czasami mysle czy ja
robie cos tam lepiej od jakiejs innej a moze mu sie to mniej podoba? boje sie
ze mnie porównuje!!! i tu tez nie powinnam tak mowic bo on mowi mi ze jestem
cudowna i jest mu wspaniale!!! no i mysle ze przeciez najwazniejsze jest to ze
mnie kocha i ze jest ciagke ze mna czyli jest mu ze mna dobrze, gdyby tak nie
było to przeciez nie byłby ze mną, prawda?
nie wiem już co mam o tym myslec
    • Gość: pixi Re: mam taki problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:27
      Ty już dzisiaj nie ściągaj chmury............
    • agniechaa83 Re: mam taki problem... 10.04.06, 13:15
      Eh.. wiesz co? gdyby mial tych kobiet wiecej, to mniej by ci to
      przeszkadzalo :) poza tym to, co od niego uslyszalas bedzie cie meczylo tak
      dlugo, jak z nim bedziesz. ciagle bedziesz sie zastanawiala czy przypadkiem nie
      mysli o tej poprzedniej, czy nie porownuje.. wiem po sobie.. :/ ja juz nie
      pytam! nie chce wiedziec! i nie chce sie zadreczac.. nie mam zadnej rady dla
      ciebie. na to chyba nie ma lekarstwa. po prostu.. nastepnym razem nie chcij
      wiedziec. tyle.
    • 1jujka1 Re: mam taki problem... 10.04.06, 13:19
      Moglas sie nie wypytywac i zyc nie swiadoma jego przeszlosci :))
    • Gość: lala9999 Re: mam taki problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 17:59
      npisałam tu bardzo podobny watek... mam ten sam problem ale udaje mi sie jakos
      stłamsić te mysli.. jak chcesz napisz do mnie albo podaj gg poklikamy o tym i o
      tamtym poradze lub cos.. bo doskonale rozumiem ze jest ci ciezko
    • Gość: sss Ile wy macie lat, 16? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.04.06, 20:06
      Tak niedojrzałego podejścia to dawno nie widziałam. Weźcie wy się nad sobą
      zastanówcie. Co, facet miał na was czekać całe życie? Też próbował sobie coś
      tam układać albo po prostu szalał, w końcu to facet. Skoro z wami jest to chyba
      mu się podobacie, a jeśli się czujecie aż tak masakrycznie niepewne podczas
      seksu, to porozmawiajcie o tym z partnerem - bo zdarza wam się ROZMAWIAĆ,
      prawda?
    • Gość: kati Re: mam taki problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 21:32
      Nie myśl o tym. Ja tez tak miałam, mój mąż miał kogos przede mną, niedługo ale
      miał, zanim poznał mnie. I tak samo o tym myślałam, przejmowałam się (tylko
      czym???), i to nie ma sensu. Jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, mamy synka,
      jesteśy już razem ponad 7 lat. I czuję się tak, jakbym zawsze była pierwsza i
      jedyna. On mnie naprawde kocha, to da się odczuć na każdym kroku i naprawdę
      nic mnie już nie obchodzi "co to było jak mnie nie było". Ale prawda jest taka,
      że na początku trudno sobie z tym poradzić - i najlepiej nie grzebać w
      przeszłości starszej, niż wasza wspólna. Zobaczysz, minie Ci. Może raczej ciesz
      się, że jest z Tobą szczery - szanuje Cię i chce, żebyś wiedziała wszystko, co
      chcesz. A to naprawdę nie jest takie oczywiste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja