obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwac?

19.04.06, 21:40
mam wspaniałego faceta, z ktorym jestem juz 2 lata.i wszystko by było ok,
gdyby nie to, ze ostatnio zrobił sie jakby mniej czuły, tzn, nie przytula mnie
tak czesto jak na poczatku naszego zwiazku, nie mowi mi tak miłych rzeczy, i
tak jakby przestał sie starac://.niby wszystko jest ok bo zapewnia ze kocha,
ale jednak brakuje mi tego goracego uczucia.:(,bardzo mi smutno z tego powodu
i ostatnio ciagle wpadam w jakies doły:(boje sie zebym nie popsuła naszego
zwiazku przez moje zachowanie:((poradzcie mi cos bo wpadam w jakies paranoje,
tak sobie ostatnio mysle zeby troche go poolewac, ale niewiem czy to ma sens,
bo ile mozna?czy ze mna jest cos nie tak?błagam was pomozcie!!z gory dzieki
dla wyrozumiałych.
    • zbuntowany_aniol2 Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 19.04.06, 22:38
      to normalne w zwiazku nudzi mu sie.Zaproponuj jakis mily wypad gdzies z dala od
      ludzi,zaskocz go czyms nowym,powiedz mu co ci sie nie podoba i ze ty tez
      wymagasz od niego zeby sie staral.Powiedz mu ze cie jeszcze do konca nie zdobyl
      i ze musi caly czas o ciebie dbac bo inaczej cie straci...
    • Gość: luiza Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 00:04
      witam!!W koncu znalazlam bratnia dusze:)Zawsze mam ten sam problem.Na poczatku
      zwiazku jest suuper namietnie i czule,ale jak przychodzi rutyna i monotonia to
      ja zaraz albo mam doly,albo pasuje i szukam nowego partnera.Sadze,ze moze to
      wynikac z 2 rzeczy:1.to fakt,ze jestem krotkodystansowcem i jak zauwazam,ze
      facet malo sie stara to zaczynam go albo olewac albo wymyslam intrygi zeby go
      na nowo uwiesc.Po drugie,gdy sie nudze w zwiazku to czasem robie wszystko zeby
      doprowadzic do konca ta monotonnie.Radzac ci cokolwiek,chce ci powiedziec,ze
      moje postepowanie bylo bledne.Musze przyznac ,ze tez mi strasznie brakuje tej
      namietnosci,ktora zawsze jest na poczatku zwiazku.Musimy jednak pamietac o
      tym,ze faceci maja inaczej w glowce poukladane.Patrza wizualnie,wiec radze
      np.zmienic cos w wygladzie albo kupic ponczoszki samonosn(to facetow naprawde
      kreci:).Mozesz mu jeszcze powiedziec,ze kolega w pracy czy tam w szkole
      powiedzial ci,ze ladnie dzis wygladasz .To pozwoli mu poczuc sie zagrozonym i
      miejmy nadzieje,ze zacznie o ciebie bardziej zabiegac.Zrob tez wieczorek
      romantyczny albo poprostu powiedz mu co czujesz,wierze ,ze ci sie uda.
    • twarda_laska Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 20.04.06, 10:05
      ja Ci powiem tak.tez bylam ze swoim facetem 2 lata i on tez sie zaczal tak
      zachowywac jak napisalas. niedlugo pozniej zerwal ze mna. nie mysl ze chce Cie
      wpedzic w dol bo nie mam wogole takiego zamiaru. porozmawiaj z nim dlaczego tak
      sie zachowuje. i pamietaj-co jest nieuniknione i tak sie stanie. milosc jesli
      jest naprawde to opiera sie nudzie. jesli jemu teraz po 2 latach sie nudzi to co
      powie po 10 latach malzenstwa? zastanow sie nad tym dobrze. a jesli on chce
      zerwac bo mu sie nudzi to niech to zrobi. bo powiem Ci ze jesli to jest powod
      rozstania to naprawde Cie nie kocha.nie wiem czy jasno Ci wytlumaczylam o co mi
      chodzi. nie doluj sie kochanie bo to nie ma sensu. porozmawiaj z nim, powiedz
      niech bedzie z Toba szczery bo widzisz ze cos jest nie tak. odezwij sie jeszcze
      na tym forum i napisz mi jak poszlo. pozdrawiam Cie cieplutko i jestem z Toba!
    • libertine21 Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 20.04.06, 13:35
      to jest zwiazkofobia
      • ciukrulka Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 20.04.06, 19:29
        ja boję się monotonii i może wyjdzie że jest ze mną coś nie tak ale staram się tej monotoni uniknąć także w łóżku. zaskakuję Jaśka jak tylko potrafię to jakiś nowy makijaż nowa bielizna fryzura lub inne takie drobnostki które trochę umilają życie. POWODZEnia
    • roksanaaaaa1 Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 20.04.06, 22:13
      moi kochani:)zwiazkofobia?byc moze, powiedziałam mu dzisiaj ze juz tak dalej nie
      moge, ze kocham go, ale cierpie z powodu jego zachowania i lepiej zeby mnie
      zostawił skoro mu na mnie nie zalezy..rozpłakał sie, powiedział, ze kocha mnie
      jak nikogo na swiecie, ze jest idiota, bo ma taka laske o ktorej zawsze marzył
      itp. a zachowuje sie jak kretyn, no coz dzis wieczorem było miło, nawet bardzo,
      i wiecie nie chodzi tu o sex, tylko psychicznie czułam sie dobrze, a dawno tak
      nie było. Teraz mam taka cicha nadzieje, ze bedzie coraz lepiej, ze przestane
      olewac wreszcie studia i przestane byc apatyczna w pracy.
      ale chyba lepiej nic sobie nie obiecywac, zeby sie znowu gorzko nie
      rozczarowac:/,to jest chyba najgorsze pokładac w kims nadzieje tylko po to, zeby
      potem z oczow płyneły łzy. I wiecie co tu wcale nie chodzi o nude, tylko o brak
      tych wszystkich przytulanców z zaskoczenia (nawet wsrod ludzi) i
      pocałunkow.wszystko mu powiedziałam, a co bedzie dalej to sie okaze.dzieki za
      wasze komentarze, pozdrawiam:)
    • Gość: snoepje Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa IP: *.edu.ads.hhs.nl 21.04.06, 10:52
      Wiesz co? Wedlug mnie nie ma czym sie zbytnio martwic. Jesli oprocz tego
      wszystko gra miedzy wami to jest to po prostu taki moment w waszym zwiazku,
      gdzie Twoj facet zaczal po prostu czuc sie pewniej i wie ze juz nie musi o
      Ciebie tak samo "walczyc" jak na poczatku zwiazku...Z reszta poobserwuj
      niektore malzenstwa z 20 letnim stazem na przyklad. Moi rodzice sa po slubie 25
      lat i wiem ze sa razem szczesliwi, aczkolwiek nigdy nie widzialam ich jak sie
      przytulaja czy cos takiego...
    • roksanaaaaa1 Re: obawa przed stałym zwiazkiem czy jak to nazwa 21.04.06, 18:53
      no tylko ze tu chodzi o to, ze od dłuzszego czasu bardzo nie kłocimy.mozna by
      powiedziec, ze wpadlismy w taki ciag stałych kłotni, a prawda jest taka ze mamy
      powodu:/i oboje mamy juz tego dosc:/a zalezy nam na sobie,ale nie mozemy znalesc
      rozwiazania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja