Dziewuchy, pomozcie ...

30.04.06, 21:25
Dodajcie slowo otuchy, albo zj..bcie, jesli uznacie to za stosowne, nie mam z
kim o tym pogadac. Otoz chlopak znalazl na forum moj stary post (obliczyl, ze
z 4 miesiecy w tyl, ja nawet nie pamietalam, ze kiedys taki napisalam).
Pisalam tam o moich problemach z sexem, kiedys bylam niechetna, teraz sie to
zmienia, po prostu potrzebuje na to sporo czasu. Pisalam tam, ze jestem kloda
( :( ) i ze zdarza mi sie fantazjowac o ,,innych" - chlopak tak sie wsciekl,
ze glowa mala.... najlepsze jest to, ze o ile sobie przypominam takie cos
mialo miejsce przez krotki okres i nie ,,fantazjowalam" o nikim konkretnym
(jak to moja siostra mowi, sa to blizej nieokresleni ,,panowie z budowy" ) i
ze nie robilam sobie przy tym nic ,,z tych rzeczy". On oczywiscie nie wierzy,
zapowiada, ze zmieni swoj stosunek do mnie i ze tez bedzie nieuczciwy. Nie
wiem co robic, moje tlumaczenia do niego absolutnie nie dotarly. Najlepsze,
ze teraz siedzi i czyta wzystkie moje posty z forum - niektore nawet nie sa
moje, choc pod tym samym nickiem .... :/
    • Gość: bavvaria Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.radom.pilicka.pl 30.04.06, 22:43
      czy on czasem nie przesadza? niech nie będzie takim swiętoszkiem, że niby nie
      mysli przelotnie o innych dupach... to przecież całkiem normalne, choć ja tego
      też nie popieram:-) mi też się zdarzy pomysleć o kims innym, ale to tak
      chwilowe i ulotne, że nie zawracam sobie głowy.. a twój facet - nie wierze że
      widzac ładna cizie na ulicy nie wyobraża sobie co ma pod ubraniem albo jak by z
      nia bylo. heh
      a to ze powiedział ci że zmieni stosunek i bedzie nieuczciwy to co to niby ma
      być?? jakas zemsta?? za co? klasyfikacja: baran
      odpusć sobie tłumaczenia przed nim bo to jak widać nic nie da, sam musi
      zrozumieć że się zachowuje jak gó..arz:-(
      • zbuntowany_aniol2 Re: Dziewuchy, pomozcie ... 02.05.06, 14:45
        nie przejmuj sie tak tym,przejdzie mu a jak nie to jego strata bo jestes
        wporzadku dziewczyna!!pozdr
    • Gość: linnia Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.acn.waw.pl 30.04.06, 23:17
      słuchaj, nie przejmuj sie!
      ja wiem, ze łatwiej powiedziec, niz zrobic, ale postaraj sie.
      to ze pisałas na forum nie jest złym, pozatym jaka ma pewnosc ze to na pewno Ty? jestem pewna ze w necie jest kilkaset osob o takim samym nicku jak Ty! moze jakos z nim pogadaj o tym jak nie bedzie przyjmował nic do wiadomosci, i bedzie daej uwazał, zew takim razie teraz on bedzie w sotosunku do Ciebie nie fair, to nie wiem... ja bym sie porzadnie zraziuła do tego, zeby dalej z nim byc. jakos tak dziewbie bym sie czuła. pozatym chyba kazdy czasem nawet bedac w niewiadomo jakim zwiazku mysli czasem o tym tzw "panie z buduwy". :).
      • Gość: kleopatraa Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:39
        no bo nasz zwiazek jest prawie idealny, pn naprawde nie oglada sie za dupami na
        ulicy i dlatego tak sie wsciekl, ze on jest 100% fair a ja nie, problem w tym
        ze ja tez jestem fair ale on tamten post traktuje jako dowod ,,zdrady" :/
        niefortunnie napisalam tam, ze mam mysli o seksie z innymi - fak nie bylo
        zadnego seksu, zeby bylo smieszniej jak zaczynalam ,,fantazjowac" o kims zaraz
        i tak myslalam sobie o nim, tamten post napisalam zeby wyzalic sie ze nie moge
        otworzyc sie na seks ze swoim chlopakiem ale z mojej strony teraz jest coraz
        lepiej, jestem mloda, potrzebuje czasu. On przeczytal tamto i teraz wogole
        rozwaza, co dalej :/ bardzo go kocham, jestem posadzana o cos,co w sumie nie
        mialo miejsca.. to stalo sie tak nagle, jeszcze wczoraj bylo ok.. normalnie
        dostalam palpitacji serca i chce mi sie wymiotowac :/ poza tym przeczytal
        wszytkie moje posty pod tym nickiem, on jakos nie chce zrozumiec ze na czyms
        takim jak forum czesto pisze sie totalne pierdoly, za nic mam przechlapane
        poprostu :/
        • Gość: mexicana22 Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:55
          ciekawa jestem czy on nie fantazjuje ??chyba kazdy czlowiek ma jakies swoje
          marzenia i nie rozumiem czemu sprawdz twoje posty tak jakby cos chcial znalesc
          na ciebie a poza tym pokaz mu jak latwo jest zmienic nicka i nie zamartwiaj sie
          moim zdaniem to nie jest powod do sprzeczek.
          pozdrawiam
        • Gość: kleopatraa Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:55
          wiecie czym denerwuje sie najbardziej, ze sytuacja jaka opisalam w starym
          poscie nie miala w zasadzie miejsca, a ze napisalam, jak napisalam, nie mam
          szans na przekonanie go, ze ja naprawde o nikim nie mysle :( zal mi dupe za
          przeproszeniem sciska bo w koncu zaczyna byc mi naprawde dobrze jesli chodzi o
          sex (i sorry za dosadnosc) a tu teraz taki klops :/ i zeby bylo smieszniej tak,
          jak wczesniej nie mialam fantazji erot. tak teraz mam prawie codziennie i to
          wlasnie z nim, nawet sni mi sie, ze sie kochamy :( boje sie tez o to ze on
          przeczytal moje ine posty, naprawde nie pamietam co kiedy i po co napisalam,
          forum to tylko forum :( czasem opisywalam jakis wstydliwy problem i on pewnie
          przeczytal :( wogole napisal, ze juz nie chce seksu ze mna, ze moge odstawic
          tablety :/ juz dawno nie bylam karana za to, czego nie zrobilam :/
    • Gość: tuppencee Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 02:07
      powiem tak jest zły bo poniósł porażke w tak ważnej dziedzinie dla każdego
      faceta jaką jest sex. Myślał że jest ci dobrze a tu kicha. Dlatego jest zły a
      właściwie rozczarowany, zaskoczony całą sytuacją i nie pomogą tu żadne
      tlumaczenia i przeprosiny daj mu czas uspokoi sie przemyśli i jak bedzie mądry
      to się wezmie do roboty;)przecież w życiu tak bywa że raz jest lepiej raz jest
      gorzej co nie znaczy że kogoś sie przestaje kochać. pozdrawiam.
      • Gość: kleopatraa Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 10:16
        ale to nawet nie chodzi ze bylo mi zle czy ze poniosl porazke w tej dziedzinie,
        pamietam zebyl czas ze prawie wogole nie mialam ochoty na seks, on sam raz
        retorycznie zapytal czy ja jakas aseksualna nie jestem, wogole ten watek pewnie
        zalozylam grubo po ,,fakcie", na forum sie takie rozne rzeczy pisze ktore i tak
        rzeczywistosci nie oddaja, on sie nieslusznie czuje zdradzony i tyle :( w watku
        chcialam dostac odpowiedzi co mi moze byc ze nie mam ochoty na seks, w czym
        tkwi problem, okazalo sie ze w niczym bo od pewngo czasu mam ochote i to bardzo
        i mimowolnie pod wieczor mam mysli z moim kochaniem, on porzeczytal ze
        wyobrazam sobie seks z innymi, z jakimis jego kolegami co bylo tylko durnym
        przykladem do glupiego watku, ja nawet nie znam jego kolegow, znam 2 ale takich
        oblesnych ze szok :/ wczoraj mialam taka pustke w glowie ze nie potrafilam
        odpowiadac na jego pytania, chamsko sie pytal o czym myslalam - sadzi, ze
        wymyslalam sobie akcje rodem z pornola z innymi dupami a to do k.. nie mialo
        miejsca :((( jestem rozzalona na maksa, poza tym ocenia mnie po tym co pisalam
        w innych watkach a kazdy o zdrowym umysle wie, ze te watki maja sie potem
        nijak do realu :((((((((( zalamana jestem place za cos czego nie zrobilam :(((
        • Gość: chłopak kleopatry Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:08
          normalnie parodia
          • Gość: mimi Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.red-213-37-191.user.auna.net 01.05.06, 20:23
            czy to pisal prawdziwy chlopak kleopatry?
    • Gość: tuppencee Re: Dziewuchy, pomozcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 11:19
      najlepiej przestań juz pisać o tym na forum;) zapomnijcie o sprawie i juz:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja