ciukrulka
17.05.06, 02:29
słuchajcie jakiś czas temu byłam na pewnej imprezie typu rodzinnego nie ważne o co chodzi. mój chłopak nie mógł ze mną być ale
bardzo mi go brakowało, ale w każdym razie byłam
już konkretnie pod wpływem alkoholu kiedy pewnien
chłopak mnie pocałował... poszliśmy do łóżka ale do
niczego nie doszło żadne z nas do tego nie dążyło
poprostu razem poszliśmy spać czy uważacie to za
zdradę? o wszystkim powiedziałam swojemu chłopakowi
i do dzisiaj jesteśmy razem i jest super ale nie
wiem co o tym myśleć a minęło już 8 miesięcy i
nigdy do tej sprawy nie wróciłąm z chłopakiem a
z tamtym nigdy się nie spotkałam co wy na to?