Gość: L.
IP: 213.25.47.*
09.01.03, 13:00
czy ktos moze mi wytlumaczyc czemu kiedy pojde do lozka z kolega jestem
puszczalska? a on jest supermenem ktory wspaniale zalicza panienki? Czemu
kobiety nie moga miec ochoty na sex ze zwyklym kolega nie wkladajac w to
zadnych uczuc,nie angazujac sie , poprostu maja ochote to zrobic? Czy mozna w
jakis sposob zmienic podejscie ludzi do takiej sprawy?