karmelkaaa
29.05.06, 22:02
Jestem z chłopakiem od roku i przeraża mnie to, ze my prawie w ogóle ze sobą
nie rozmawiamy. Nie wiem czym to jest spowodowane. Czasem mam wrażenie, że nic
sie między nami nie dzieje (w znaczeniu rozrywek, a nie uczucia) i że nic się
już więcej nie wydarzy. On jest ode mnie kilka lat starszy, ja mam 19 lat i
potrzebuje szalonego życia, potrzebuje się wyszumieć, a on?. Kocham go i wiem,
że on tez mnie kocha, ale czy tak da sie wytrzymać? Czy to da sie zmienić? Bo
ja czasem już z tym nie wytrzymuję i na nieraz zastanawiam się, czy to ma
wogóle sens.