Moj chlopak jest tancerzem...

04.06.06, 09:28
Moj chlopak od 5 lat tanczy tance towarzyskie i co najwazniejsze jest w tym dobry i odnosi duze sukcesy-na czym polega moj problem? Otoz czuje sie przy nim troche gorsza kiedy widze jak on sie porusza i jeszcze ta jego partnerka... Wysoka z ciemna karnacja, z nogami po szyje, pelnym biustem i sliczna sukienka do tancow latynoskich:(hehe calkowite moje przeciwienstwo.Lukasz na treningach spedza zawzse duzo czasu, praktycznieto dla siebie mamy tylko weekendowe wieczory:(Ja tez chodze na tance-zapisalam sie w sumie to ze wzgledu na niego,tyle ze moj charakter tanca jest zupelnie inny-hip-hop, funky, jazz.Lukasz probowal mnie wielkorotnie uczyc tanca towarzyskiego, ale konczylo sie na tym ze kiedy zaczol mnie obejmowac to zupelnie nie potrafilam sie skupic na tym co on do mnie mowi:P i przerywalismy lekcje:)Kiedy patrze na niego w tancu jestem taka dumna,ale jednoczesnie czuje sie jakos dziwnie najgorsze jest ze naprwde (choc tego nie okazuje bo nie chce zeby wiedzial) jestem zazdrosna o jego partnerke,wiem ze inaczej sie nie da, ze do tanca trzeba dwojga,ale chcialabym zaczac sobie jakos radzic z tym problemem.Ufam mu i wiem ze poza tancem nic ich nie laczy,ale wiecie ze dziewczyna zawsze sie boi o swojego mezczyzne
    • Gość: kali Re: Moj chlopak jest tancerzem... IP: *.ztpnet.pl 04.06.06, 13:50
      Polam mu nogi, nie bedzie mogl tanczyc.
      • sysuniaslonecko Re: Moj chlopak jest tancerzem... 04.06.06, 15:47
        to samo mielam napisac po przeczytaniuj tege hehe tyko jedno sie najwyrazneij nasuwa
    • Gość: beer Re: Moj chlopak jest tancerzem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:07
      O mój Boże, no i co się stanie jak się z nią od czasu do czasu prześpi? Ciesz
      się, że Ty masz status oficjalnej dziewczyny.
    • Gość: t Re: Moj chlopak jest tancerzem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 15:58
      nie sluchaj ich.
    • Gość: linnia Re: Moj chlopak jest tancerzem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:59
      ojj, nie przejmuj sie tak tym.
      ja tancze tance latynoamerykanskie, ale to ze mam przystojnego partnera, ktory sie swietnie rusza nie oznacza, ze miedzy mna a nim cos jest. to jest tylko partner na to kilka godzin treningu.
      a partnerki poza parkietem to najczesciej normalne dziewczyny, normalnie ubrane, nie obnoszace sie z wyglądem, bo nie zawsze maja czym :).
      postaraj sie nie byc zazdrosna za bardzo. wiem, ze to ciezkie, ale sproboj.
      albo skocz do fryzjera, i upieksz sie najbardziej jak sie da ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja