marysienka23
14.06.06, 16:54
witam wszystkich:)i bardzo prosze o różne odpowiedzi,rady,słowa itp.chodzi o
to,że w poniedziałek byłam w sklepiez butami...no i w tym sklepie zobaczyłam
GO....serce zaczęło mi walic jak oszlałe...chyba się zauroczyłam i to bardzo:)
bo nie moge przestać o nim mysleć!!w sklepie tym byłam z mamą,a ON z koega
kupował buty i chyba /tak mi się wydawało/był to znjomy sprxzedawców
pracujących w tym sklepie,zerkałam na niego ukradkiem,on tez na mnie
zerkał,nawet jak wychodziłam się patrzył....no i wpadłam po uszy...bo od
poniedziałku nie moge przestac o NIM myśleć..czy głupio zrobię gdy w piątek
pójdę do sklepu i spytam się kto to był..??czy lepiej wysłac koleżnake czy
mamę???/jesli oczywiście to był ktos kogo oni znają/przepraszam za
stylistykę,ale zupełnie straciłam głowę...mama juz nie wy3muje ,bo cały czas
o nim mówię...no cóż serce nie sługa>>wiem ,że to głupi przypadek...ale to
cała ja....proszę napiszcie co o tym myślicie:)
pozdrowienia dla wszystkich...