co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie"

22.06.06, 09:54
zastanawiam się, o kim powiedzielibyście, że "się puszcza", co znaczy dla Was
ten zwrot?
    • myosotis86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:06
      puszczaniem sie nigdy nie okreslilabym sypiania z kimś, jesli wynika to z
      namietnosci... jesli mam na cos ochote i moge to wziac, dlaczego mam tego nie
      robic, jesli nie przynosi to nikomu szkody?
      • aalissson Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:09
        Że ktoś spuszcza sie na linie,zjeżdzając z jakiejś góry,po uprzednim wejściu na nią.
        Poważnie z tym mi się kojarzy.
    • kira80 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:20
      tak zwanie na prawo i lewo
    • evel86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:22
      chodzenie do lozka z kim popadnie.
      • diablica880 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:46
        skakanie z lozka do lozka:D
        chodzenie do lozka z kazdym chlopakiem...
    • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:45
      nie uzywam tego zwrotu
      • Gość: misiak153 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.bater.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:23
        chodzenie do łożka z pierwszym lepszym facetem i pierwszą lepszą kobietą,
        okreslenei zarówno tyczy sie kobiet i mężczyzn, też można powiedziec ehh.."ale
        on był łatwy, zaliczyłam go po 10 minutach rozmowy"
    • lobotomia_story Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:48
      - natychmiastowe przejście w stan rui w momencie, kiedy osobnik płci przeciwnej
      znajduje sie w pobliżu
      - pier.dolenie się po krzakach i śmietnikach z ch.uj wie kim
      - sprowadzanie siebie do piz.dy obrośniętej mięsem, albo kut.asa obrośniętego mięsem
      • elamodela Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 10:57
        Dokładnie.
        • milusidopodusi Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 11:47
          jesli robi sie to z osoba,do ktorej nic absolutnie Nic sie nie czuje,procz
          pozadania.sory ale dla mnie tym jest puszczanie sie.Gdy jest sie w zwiazku dla
          kasy lub z innych przyczyn a wzamnian oddaje sie mezczyznie,kobiecie.Amen:)
          • Gość: myosotis86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 12:56
            czyli wg Ciebie kazdy stosunek bez milosci jest puszczeniem sie? a nie
            wystarcza namietnosc i pozadanie, przeciez bardzo trudno zapanowac nad tymi
            uczuciami, tym bardziej ze latwo je pomylic z miloscia...
      • Gość: milka.chocolate Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.06.06, 15:52
        tak..no właśnie..mam problem z pierwszym punktem...staje się to mimowolnie...co
        mam z tym zrobić? Jestem od razu tak oceniana i przez to zaczęłam unikać
        facetów!!!!!!help!!!
        • lobotomia_story Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 23:29
          A ja wiem, co masz robić?
          Życie jest sztuką wyborów - jedną grę się podejmuje inną nie...
          Trza tak kombinować, żeby wybrać jak najlepiej ;-]
      • Gość: milka.chocolate Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.06.06, 15:53
        chodziło o:

        lobotomia_story napisał:

        > - natychmiastowe przejście w stan rui w momencie, kiedy osobnik płci
        przeciwnej
        > znajduje sie w pobliżu
    • Gość: Seshru Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 12:57
      > zastanawiam się, o kim powiedzielibyście, że "się puszcza", co znaczy dla Was
      > ten zwrot?
      puszczanie sie- dziewczyna sypiajaca z facetami których nie kocha.
      sa dwa rodzaje puszczalskich; 1. te które puszczaja sie z kazdym, kto sie
      nawinie(gorszy rodzaj),i 2) laska sypiajaca z facetami którzy podobaja sie jej
      fizycznie i ktorych pozada(burzuazja;p)

      ale zeby nie bylo-faceci sie tez puszczaja! z zasada "ja nie dotkne byle czego"
      taaa,kutwy tyle :(
      • Gość: myosotis86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:02
        ojej lepszy rodzaj puszczania :) ciekawe :) to jednak nie jestem tym najgorszym
        gatunkiem :)
        • Gość: Seshru Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:04
          nie przejmuj sie ;p ja tez nie ;]
    • nglka Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 13:07
      myosotis86 napisała:

      > zastanawiam się, o kim powiedzielibyście, że "się puszcza", co znaczy dla Was
      > ten zwrot?

      - znaczy tyle, że ktoś kto w ten sposób się wypowiada jest zwyczajnie niedojrzały i nie rozumie zachowań pewnych osób natomiast nie tylko nie chce ich zrozumieć ale sam sobie dopowiada
      • Gość: Seshru Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:09
        kwestia podejscia :)
        • nglka Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 13:11
          Pytanie było co przez to rozumiem a nie jak odbiera to całe społeczeństwo, w związku z czym nie może być nic innego, jak kwestia podejścia.
      • Gość: myosotis86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:32
        nglka zgadzam sie z Toba w 100%... najbardziej rozsmieszyla mnie kiedys
        kolezanka, rozmawialysmy o "pani Bovary"... kolezanka podsumowala tresc
        ksiazki, ze jest o puszczalskiej, ktora nie umie docenic tego co ma... bylysmy
        w gimnazjum,wiec jej wybaczam :) ale to straszne, ze niektorzy dorosli ludzie
        maja podejscie jakie miala moja kolezanka w wieku 15 lat :( smutne
        • elamodela Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 14:23
          Nie użalaj sie nad ludźmi którzy mają jakieś zasady. Nie nawiązuję tu
          absolutnie do książki. Smutne jest to, że niektórzy traktują siebie jak rzecz:(
          • nglka Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 15:11
            Nie. Oni traktują siebie jak rzecz WG TWOJEGO PUNKTU WIDZENIA - wg siebie traktują się dobrze - bo inaczej byłoby im z tym źle. Idąc dalej - skoro byłoby im źle, przestaliby to robić. Czy świat musi być taki jak Ty go widzisz?
    • Gość: ewka:) Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 13:14
      dla mnie osoba sie puszcza jak chodzi do łóżka codziennie z kim innym!!!
      • elamodela Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 13:30
        Albo co dwa dni.
        • nglka Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 13:31
          I z przerwą na pięć dni w miesiącu.
          To co, jeszcze się taka kwalifikuje? ;-)
          • elamodela Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 14:19
            Nie. Bo jak się puszczalskiej chce to nic ją nie powstrzyma. Nawet czerwona
            flaga:D I każda prawdziwa Bitch o tym wie, więc się nie podszywaj;p
            • Gość: myosotis86 Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 14:29
              ja sie nie uzalam... tylko gdy uzywa sie słow "puszcza sie" to znow jest
              generalizacja, ja uwazam,ze w czynie najbardziej licza sie intencje,a nie
              efekt... nikt z nas nie wie jak zachowalby sie w jakiejs sytuacji dopoki takiej
              nie przezyje "znamy siebie na tyle, na ile nas sprawdzono"...
              • elamodela Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 14:37
                Dobrze. Więc jak sama widzisz jest różnica między romansem, love affair,
                namiętnością czy jak tam sobie to nazwiesz, a tak zwanym one night stand :D
                Ja np. mam taką hierarchię, że najpierw jest miłość. Na drugim miejscu można
                się bzykać z namiętności. Seksu opisanego wyżej przez LOBOTOMIĘ nie uznaję, bo
                napawa mnie obrzydzeniem.
            • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 14:32
              bo akurat przez te 5 dni sie najbardziej chce:)
              • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 15:58
                a puszczaj się ściero z kim chcesz i ile chcesz, kogo to obchodzi?
                • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:05
                  no coz,gratuluje odwagi,łatwo kogoś wyzwac anonimowo
                  • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:09
                    ktoś tu nie jest anonimowy?
                    • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:09
                      spadaj ściero
                      • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:10
                        też jestem tego zdania
                        • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:12
                          no to zmywaj sie stad ściereczko
                          • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:16
                            nie zrozumiałaś mnie, ale do tego trzeba mieć mózg, twój nick jest mocno
                            przereklamowany
                            • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:17
                              zrozumialam aż za dobrze:)

                              Ale preferuje bardziej wyrafinowane złosliwosci niz te którymi sie popisujesz.
                              • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:19
                                brawo, jakaś ty inteligentna
                                • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:20
                                  nie zazdrość:)
                                  • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:21
                                    czego, bycia puszczalską?
                                    • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:22
                                      inteligencji skarbie:)

                                      I napsiz mi prosze na czym polega moja puszczalskosc
                                      • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:24
                                        i tak nic byś z tego nie zrozumiała, albo się to czuje, albo nie
                                        • bitch.with.a.brain Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" 22.06.06, 16:24
                                          masz racje,ja wole myslec niż czuc i bezmyslnie przyswajac stereotypy.
                                          Dobra,miło było ale idę
                                          • Gość: fg Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 16:26
                                            nie zatrzymuję
    • Gość: zbulwersowany Re: co rozumiecie pod pojęciem "puszczanie sie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 18:23
      robienie laski w toalecie hipermarketu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja