wredna teściowa:/

26.06.06, 11:05
chodze z moim chlopakiem dokladnie od 13 miesiecy.uklada nam sie calkiem dobrze, ale niestety ktos bardzo czesto niszczy nam "dobry klimat".
otoz kochana mamusia w kwietniu miala wyjechac do Wloch do pracy.w zwiazku z tym caly czas mowila ze moj chlopak ma z nia siedziec bo ona niedlugo wyjezdza.mamy czerwiec a ona nie wyjechala a w dodatku caly czas sie powtarza!!w walentynki moj chlopak mial dla mnie kilka godzin a pozniej musial isc do domu posiedziec z mama w walentynki!!calkiem mnie to oslabilo!!oprocz tego czasem jak chce sie z nim spotkac to On mowi mi ze musi siedzec w domu z mama.dla niego to jest normalne ale chyba tylko dlatego ze tak zostal wychowany, a ja mam tego DOŚĆ!!co mam robic??!!blagam o pomoc...!!
    • Gość: przeciwniczka Re: wredna teściowa:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:11
      tam mama jest chora?? jeny masakra, bedzie Ci bardzo ciezko z nia wygrac...
      • Gość: justyna Re: wredna teściowa:/ IP: *.strefa.one.pl / 217.96.23.* 26.06.06, 11:20
        Kochana dam ci rade kopnij go jak najszybciej bo skoro On nie widzi problemu
        to pewnie go już nie dostrzeze. Jego matka jest toksyczna i niszczy mu zycie
        ale może minąc duzo czasu zanim to zrozumie. Lepiej go porzuć bo potem bedzie
        juz za póZNO.
        • Gość: paulinka_17 Re: wredna teściowa:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 12:10
          no dzieki.wiele osob mi tak mowi.ja Go chyba za bardzo kocham zeby go zostawic, ale z drugiej strony mam juz jej dosc.
          • kate.y Re: wredna teściowa:/ 26.06.06, 12:48
            Jest szansa ze mama w koncu wyjedzie ?
    • selan Re: wredna teściowa:/ 26.06.06, 12:16
      A ja sie zastanawiam na czym polega to siedzenie? Bo w końcu po pewnym czasie
      tyłek boli... I w ogóle co to znaczy 'siedzieć z mamą'? Jakieś to dziwne i
      nienormalne...
      • Gość: paulinka_17 Re: wredna teściowa:/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:55
        no jakas szansa jest ze wyjedzie, ale to przeciez nie na zawsze!!
        a siedzenie polega na tym ze sobie siedza razem w domku i juz
    • Gość: asia Re: wredna teściowa:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 14:43
      a nie jest przypadkiem tak ze albo Twój chłopak to jedyny synek mamuni?? albo
      ze mamunia nie ma męża?? jesli tak jest to poprostu mamunia jest zadrosna o
      synusia bo ma tylko jednego syna albo co najgorsze ma tylko jego
    • Gość: pollyy Re: wredna teściowa:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 15:16
      rozumiem Cię całkowicie. tez tak mam :/ jestem z chłopakiem od roku i jego mama
      tez lubi tak robić. On nie jest mamisynkiem bo wcale nie tęskni za mamusią a
      najchętniej to by się jej pozbył ale Ona...
      któregoś razu byliśmy na spacerze i nagle dzwoni teściowa i mówi "Gdzie
      jesteś?!" a Tomek na to "przeciez wiesz!!" teściowa : "zaraz wracaj do domu bo
      sama siedze w domu i chce zebyś posiedział ze mną" no co Tomek zareagował
      wybuchem złości a mamusia się rozłączyła :/ dodam ze ma jeszcze 2 synów(Tomek
      jest najstarszy) i męza ale akurat wszyscy gdzieś z domu wybyli. tylko dlaczego
      od razu dzwoni do niego?!! zawsze tak jest np. "wracaj do domu bo muszę się
      Tobą nacieszyć,napatrzeć się na Ciebie" (tak jest jak wraca z internatu na
      weekend) :/ ehh widocznie mamy są strasznie zazdrosne o swoich synów,
      zresztątak jak tatusiowie o swoje córki.
      tez nie wiem co z tym zrobić ale ostatnio jakoś się uspokoiła. jeszcze gdyby
      mnie nie lubiła czy nie akceptowała to rozumiem, ale skoro mnie lubi i nie ma
      nic przeciwko naszemu związkowi to czemu tak robi?? nie mam pojęcia :( moze
      zrozumiem jak sama bede miała syna

      pogadaj ze swoim chłopakiem bo jeśli on nie widzi problemu to znaczy ze nie
      umie tez sprzeciwic sie mamie. a jeśli teraz nie umie to i raczej się juz nie
      nauczy :/ ja swojemu kilka razy powiedziałam i jakoś problemy z mamusią powoli
      znikają :)

      pozdrawiam i 3mam kciuki :*
    • Gość: Gocha & Zuźka Re: wredna teściowa:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 15:33
      Porozmawiaj z chłopakiem wytłumacz mu jak się z tym czujesz, ale nie z wyrzutami
      tylko spokojnie, faceci nie lubią kiedy się na nich naskakuje czują się
      atakowani, a kłutnia Ci nie potrzebna. Zachowanie jego matki spowodowane jest
      tym, że jest zazdrosna o swojego synka, który jak się domyślamy jest jedynakiem.
      Nagle pojawiłaś się Ty, więc ona traktuje Cię jak zagrożenie, do tej pory ona
      była najważniejszą kobietą w jego życiu, teraz nie chce żeby to się zmieniło.
      Jednak coś musi się zmienić bo jeśli będziecie chcieli np wziąć ślub to będziesz
      miała cięzko. Porozmaiaj z chłopakiem, on musi odzwyczaić swoją mamę od siebie,
      powoli, ale musi bo innaczej nie da wam spokoju. Jeśli potrzebujesz porady wejdź
      na stronę www.ona-vs-on.xk.pl/ i napisz do nas chętnie pomożemy. Pozdrawiamy
Pełna wersja