Gość: ja
IP: 195.192.178.*
28.01.03, 12:14
czesc wam!! mam 17 lat..spotkalam naprawde super chlopaka co mieszka za
granica.(moja mama i jego mama sie znaja)on jest polakiem i ma 20 lat bardzo
fajny chlopak.spedzalismy Sylwester razem...popilismy i zaczelismy sie
calowac..nie trwalo dlugo ale duzo to do mnie znaczy.bardzo jestem zakochana
w nim.......nie rozmawialam z nim od tamtego czasu,bo on wyjechal. Czesto
przyjedzcza do polski bo ma tutaj rodzine,.napisal do mnie tylko 2 sms.teraz
siedze i tesknie za nim.i co bedzie jak przyjedzie?(przyjedzie za 2 miesiace)
mam mu powiedzic ze sie calowalismy?czy moze pamieta? mysle ze pamieta..ale
jak pamieta to dlaczego nie dzwoni ani pisze?
i prosze napiscie dlaczego tak trudno chlopakom jest napisac albo zadzwonic
do dziewczyny? mysle ze to oni maja piersze zadzonic!mam racje czy nie?