Dziewczyna czy przyjaciółka?

IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 01.03.03, 13:31
Mam przyjaciółkę, którą znam od czterech lat i która jest bardzo ważną osobą
w moim życiu. Rozumiemy się bez słów, spędzamy ze sobą dużo czasu, można
powiedzieć, że jesteśmy "pokrewnymi duszami". Jest to relacja czysto
platoniczna, nigdy nie pociągaliśmy się nawzajem fizycznie i traktujemy się
jak brat i siostra. Co roku wyjeżdżamy razem na wakacje za granicę i zawsze z
niecierpliwością czekamy na te wyjazdy. Nie inaczej zaplanowaliśmy ten rok.
Chcemy wyjechać we dwoje na cały miesiąc, aby zgłębiać tematy związane z
naszymi studiami (wkrótce czeka nas pisanie pracy magisterskiej). Problemem
jednak jest to, że w odróżnieniu od lat ubiegłych, teraz jestem w związku z
pewną dziewczyną (od miesiąca). Jak myślicie, czy moja dziewczyna (jeśli
oczywiście ten związek przetrwa do wakacji) będzie miała pretensje, że chcę
na cały miesiąc wyjechać z inną (ona nie może z nami jechać, głównie z
powodów finansowych, ale nie tylko). Jak wy zachowalibyście się na moim
miejscu, lub też na jej miejscu? Jeszcze nie mówiłem jej o moich planach...


    • Gość: Kika Re: Dziewczyna czy przyjaciółka? IP: *.chello.pl 01.03.03, 14:04
      wszystko zależy od tego jak bardzo Twoja dziewczyna jest tolerancyjna.
      ja byłabym cholernie zazdrosna - i nie chciałabym puścić mojego faceta na
      wyjazd z inną na miesiąc - nawet gdyby to była tylko koleżanka...
      ale w sumie przyjaciółkę masz od 4 lat, dziewszynę dopiero od miesiąca, więc
      związek jest świeży - nie masz wobec niej żadnych zobowiązań. możecie ustalić
      sobie dowolne zasady - takie jakie będą wam obojgu najbardziej odpowiadać :)
      ps a tak na marginesie - jak Ty byś zareagował, gdyby twoja dziewczyna
      oświadczyła Ci że w wakacje wyjeżdża na miesiąc z kumplem - też miałbyś
      pytajnik, zapewniam!
      • ania.m1 Re: Dziewczyna czy przyjaciółka? 01.03.03, 15:08
        jak wazna jest dla ciebie nowa dziewczyna? czy nie uwazasz ze ten czas
        powinnienes jej poswiciec? twoja przyjaciolka powinna to zrozumiec.
        mozesz z nia isc na kawe czy na spacer, ale wakacje???
        jak byles solo to pewnie ok, ale watpie czy twoja nowa laska bedzie sie z tego
        cieszyc. raz ze bedzie sama, dwa, ze ty z inna.
        • Gość: dylemat Re: Dziewczyna czy przyjaciółka? IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 01.03.03, 15:27
          Nie chcę ograniczać moich kontaktów z przyjaciółmi. Do wakacji są jeszcze
          cztery miesiące. Do tego czasu dziewczyna może mnie rzucić, a ja odwrócę się
          plecami od osoby, z którą przeżyłem ostatnie kilka lat i która jest dla mnie
          niezwykle ważna. Poza tym, przecież wakacje trwają trzy miesiące i z dziewczyną
          też gdzieś zdążę wyjechać. A ona nie musi siedzieć sama, tylko może w tym
          czasie pojechać na wakacje ze swoimi przyjaciółmi.
          • Gość: ania masz odpowiedz IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.03, 16:04
            "Nie chcę ograniczać moich kontaktów z przyjaciółmi. Do wakacji są jeszcze
            cztery miesiące. Do tego czasu dziewczyna może mnie rzucić, a ja odwrócę się
            plecami od osoby, z którą przeżyłem ostatnie kilka lat i która jest dla mnie
            niezwykle ważna. Poza tym, przecież wakacje trwają trzy miesiące i z
            dziewczyną
            też gdzieś zdążę wyjechać. A ona nie musi siedzieć sama, tylko może w tym
            czasie pojechać na wakacje ze swoimi przyjaciółmi."

            ps. sam sobie odpowieduiales na problem!
    • Gość: pilar Re: Dziewczyna czy przyjaciółka? IP: *.gl.digi.pl 01.03.03, 15:13
      uuu....sprawa jest ciezka! Rzadko ktora dziewczyna zniesie wyjazd swojego
      chlopaka na miesiac(!!!) z inna! Ale moze jest na to sposob. Przede wszystkim
      musisz ja na to przygotowac duzo wczesniej, poza tym byloby swietnie gdyby obie
      dziewczyny sie poznaly i zaprzyjaznily, wazne, zeby Twoja dziewczyna ufala
      Twojej przyjaciolce i nie czula sie zagrozona. No i musisz jej okazywac caly
      czas, ze to ONA jest najwazniejsza... mozesz tez sprobowac zainteresowac ja
      swoja pasja-fajnie by bylo gdyby udalo jej sie pojechac z Wami chociaz na pare
      dni! Zycze powodzenia:)

      pozdrawiam,

      Pilar
    • Gość: kasia Re: Dziewczyna czy przyjaciółka? IP: 62.233.185.* 01.03.03, 16:53
      A co na to Twoja przyjaciolka...moze nie potrzebnie sie denerwujesz,moze ona
      to zrozumie(w sumie powinna jezeli jest Twoja przyjaciolka).A ona ma
      chlopaka???Jak nie to do wakacji wszystko moze sie zmienic...najpierw pogadaj
      z przyjaciolka i zobacz jak ona na to zareaguje.Wiesz...tak sie
      zastanawiam...moze Ty za wiele czasu poswiecasz znajomym a nie swoim
      dziewczyna i dlatego nie mozesz zadnej utrzymac na dluzej...(nie bierz tego do
      siebi,nie chce Cie urazic..)

      trzymaj sie .PA
    • Gość: kidslayer jakie pretensje? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 02.03.03, 08:09
      czy Twoja dziewczyna nie będzie miała pretensji?

      A skąd, stary. Gdzie by tam? Bo i o co? Że mówisz jej w
      wakacje: "wiesz kochanie, chciałem wyjechać na miesiąc z
      moją długoletnią koleżanką. Nic z tych rzeczy, to czysta
      przyjaźń."

      Jeśli Twoja dziewczyna miałaby jednak coś przeciwko, to
      muszę przyznać, że jej nie rozumiem :)

      ale poważnie, jest wyjście

      jedźcie we trójkę. Wtedy udowodnisz dziewczynie, że to
      rzeczywiście przyjaźń (bo jest to możliwe). Jeśli to Ci
      się uda, to jesteś "kozak" i "czapki z głów".
      • Gość: dylemat Re: jakie pretensje? IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 02.03.03, 11:55
        Nie możemy jechać razem. Ona nie ma kasy - taki wyjazd kosztuje ok. 2 tysiące
        złotych. Poza tym, my tam głównie jedziemy zbierać materiały do pracy
        magisterskiej. Połowę czasu będziemy spędzać w bibliotekach i nie będziemy
        mieli dla niej czasu.

Pełna wersja