mala.m1
05.09.06, 17:29
mam wspanialego chlopaka.. jestesmy razem ponad rok- bardzo sie
kochamy,ale .. od jakiegos czasu.. jest cos nie tak.. mam wrazenie ,ze on nie
okazuje juz tak tego uczucia.. nie potrafi sie poswiecic dla mnie.. rzucic
wszystko i pokazac jaka miloscia mnie kocha... strasznie mmi wtedy smutno..
ja bym dla niego wszytsko zrobila.. takie wrazenie jakbym czasem ja pchala
wszytsko do przodu, ja walczyla o spotkanie, by siebie uszczesliwic -nie jego:
( taki mi smutno, tak go kocham...a on czasem jakby nie wiem... no nie wiem
wlasnie dlatego pisze i prosze o pozytywne odpowiedzi, nie koniecznie te
mieszajace mnie z błotem. podkreslam,ze bardzo sie kochamy zalezy nam na
sobie,,a to copisze to tlyko moje odczucia o ktorych on nie wie.. choc daje
mu to do zrozumienia coraz czesciej,,