Moje dziwactwa

    • Gość: Agatha Re: Moje dziwactwa IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 20.09.06, 14:54
      A ja musze zawsze przed położeniem sie spać poprawic prześcieradlo, strzepnąć
      poduszke i kołdrę, wszystko musi byc ułożone równiusieńko, bo inaczej nie
      zasne:) Sprawdzam 3 razy czy wyłaczyłam kuchenkę przed wyjściem z domu, mam
      obsesję na punkcie czystości moich włosów (myje je codziennie...) Co chwile
      sprawdzam czy w mojej torebce aby napewno jest moja legitymacja studencka na
      wypadek kontroli biletów w tramwaju... Pewnie jest tego jeszcze znacznie więcej,
      ale teraz wszystkiego nie pamietam;)
      • dolce_bacio Re: Moje dziwactwa 20.09.06, 15:59
        a ja zawsze wyjadam slodka"obsypke" z powierzchni ciasta moja rodzinka sie
        strasznie wkurza.albo z musli wyjadam tylko te najlepsze rzeczy czyli suszone
        owoce,orzeszki a potem zostaja same twarde platki owsiane,ktore potem leza u
        mnie przez pol roku,niezjedzone;)
      • oodareczkaoo Re: Moje dziwactwa 01.05.07, 15:55
        Agatha napisał(a)
        > mam obsesję na punkcie czystości moich włosów (myje je codziennie...)

        Moim zdaniem to nie obsesja też tak robie
    • Gość: marcelina Re: Moje dziwactwa IP: *.loonar.pl 20.09.06, 17:12
      -przed polozeniem się spac musze sprawdzic czy w pokoju nie ma zandego owada.
      Nie zasne jak jest np komar lub mucha.
      -platki jem mała lyzeczką
      -pije herbate tylko i wylacznie w 0,5l kubkach. W innym wypadku parze 2 szklanki.
      -ciezko mi zasnac bez wlaczonego radia.
      -mowie do swojego odbicia w lustrze.
    • lolitka251 Re: Moje dziwactwa 20.09.06, 21:07
      Ha ha ha !Ale sie usmialam.Ale je tez mam swoje dziwactwa:
      *najglupsze jest to ze obrysowuje w myslach najrozniejsze przedmioty i
      rzeczy,np.rozmawiajac z kims licze ile lini potrzeba zeby namalowac jego
      oko,usta,siedzac przed telewizorem potrze na meble i licze boki+uchwyty+wzor na
      dzwiczkach szafek.Czasami troche wkurzajace;
      *wychodzac z lazenki zawsze sprawdzam czy wszystko odlozylam na swoje miejsce;
      *zanim pojde spac musi byc posprzatana kuchnia(potrafie zmywac po powrocie z
      imprezy o 3 w nocy);
      *krzesla przy stole musza byc wsuniete pod stol;
      *lekarstwa po urzyciu musza byc spakowane spowrotem do pudeleczka razem z
      ulotka;
      *kawe zalewam do polowy wrzatkiem,reszte napelniam zimna woda z kranu+mleko;
      *chociaz sama pale,nieznosze dymu w mieszkaniu(jeszcze nigdy nie palilam u mnie
      w domu,tym samym nikt z gosci nie moze palic bedac u mnie)


      Nie wiem co jeszcze....Cos napewno pominelam,najwyzej sie pozniej dopisze.
    • Gość: bejbe Re: Moje dziwactwa IP: *.enterpol.pl 23.09.06, 16:05
      -uwielbiam jesc brzegi od pizzy...i nawet jak zjem juz swoje to pytam czy moge
      zjesc brzegi moich wspoltowarzyszy :)))
      -namietnie okrecam wlosy wokol palca (czasem robia mi sie koltuniki :/)
      -odcinam z bluzek wszystkie metki bo mnie drapia
      -jak zobacze ze mi odprysl lakier choc na jednym paznokciu zdrapuje juz ze
      wszystkich (nie zmywam! ;P)
      -odcinam rozdwojone koncowki z wieeelka pasja...czasem przez kilka godzin :)
    • Gość: mnika Re: Moje dziwactwa IP: *.plock.mm.pl 23.09.06, 17:17
      - jak wychodzę z domu, to kilkanaście razy sprawdzam, czy wyłączyłam gaz,
      zamknęłam okna, zakręciłam krany, czy mam w torebce klucze, dokumenty i portfel
      - nie cierpię jak ktoś bawi się moimi włosami
      - na każdej kupowanej rzeczy sprawdzam termin przydatności do spożycia (art.
      spożywcze) lub użycia (art. chemiczne i inne)
    • Gość: Agna Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:24
      - Nie pójdę spać jak nie umyję zebów nie ważne jak bardzo jesten zmęczona,
      chora, nie ważne gdzie jestem po prostu musze bo nie usnę!!
      - Myję zęby 6 razy dziennie dlatego zawsze mam przy sobie szczoteczkę do zębów
      i pastę!!
      - Nie usnę jak nie podwinę prawego dolnego rogu kołdry pod spód!!
      - Nikt oprócz mnie nie może pić z mojego kubka używać mojej łyżeczki czy
      widelca... doprowadza mnie to do szaleństwa!!
      - Nikt nie może zmywać wyżej wymienionych rzeczy... ja sama to musze zrobić!!
      - Zawsze sprawdzam ile czasu zajęło mi odpisanie komuś na sms-a i odwrotnie,
      ile czasu ktoś mi odpisywał!!
      - Zawsze mam przy sobie chusteczki odświeżające, tabletki przeciwbólowe i
      plastry!!
      • Gość: mk Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:36
        > - Nie pójdę spać jak nie umyję zebów nie ważne jak bardzo jesten zmęczona,
        > chora, nie ważne gdzie jestem po prostu musze bo nie usnę!!

        Qrde, mam to samo ;)

        > - Nie usnę jak nie podwinę prawego dolnego rogu kołdry pod spód!!

        Hehe, u mnie to jest lewy dolny ;)
      • kocica69kocica Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 15:54
        ''Zawsze sprawdzam ile czasu zajęło mi odpisanie komuś na sms-a i odwrotnie,
        ile czasu ktoś mi odpisywał!!''

        Ja także.
        • summerlove Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 16:45
          kocica69kocica napisała:

          > ''Zawsze sprawdzam ile czasu zajęło mi odpisanie komuś na sms-a i odwrotnie,
          > ile czasu ktoś mi odpisywał!!''
          >
          > Ja także.

          no ja tez :)
    • Gość: NIESAMOWITE... SAME BABY :))) IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 00:01
      Nie wiem czy "zauważyłyście" ale "dziwactwa" to chyba problemy wpisane w
      psychikę kobiet... :)
      Pozdrowienia dla Was - dziewczyny :))) Jesteście niesamowicie "dziwne" :))))
      Można się nieźle uśmiać :)))
      • Gość: mk Nie same... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:37
        ... nie same :P
      • Gość: olenka Re: SAME BABY :))) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.12.06, 12:40
        Nie same, moj chlopak ma wiele identycznych dziwactw co ja. to bedzie tak: 1)te
        guziki od koldry juz wczesniej wymieniane i golnie koldra musi idealnie rowno
        na mnie lezec, a jak spie z kims to poprawiam ja przez godzine, ale mojemu
        chlopakowi to nie przeszkadza, bo tez tak ma
        2)panicznie brzydze sie wszystkiego, uchwyty w autobusach i tramwajach lapie
        przez rekaw,
        3)naczynia, ktorych sama nie umylam ogladam 10 razy przed uzyciem i czsto tak
        profilaktycznie je wycieram chocby serwetka
        4)uwielbiam wachac pantofle, ktorych i tak nie nosze, bo mnie obcieraja, ale sa
        piekne
        5)ciagle smaruje usta pomadka, ale ciagle ja gdzies zostawiam, szukam i czasme
        rozpaczam caly dzien
        6) z tym odpryskujaacym lakierem to tez tak mam, ze zdrapuje z reszty, ale
        tylko wtedy, gdy nie moge zmyc
        paranoja
    • joanna515 Re: Moje dziwactwa 24.09.06, 12:59
      Uwielbiam myć zęby pod prysznicem. Kiedyś też myślałam, że wąchanie książek to
      jedynie moje dziwactwo, ale okazuje ię, że dużo ludzi to robi :) A skubać i
      miętosić przed snem lubię rzęsy, najlepiej męża, otatecznie moje.
    • Gość: dużoo tegoo mam.. Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 19:25
      -zawsze wącham jedzenie zanim je zjem
      - kocham zapach benzyny, palonych świec, zapałek i butaprenu
      - lubie ból zakwasów
      - słodycze przegryzam śledziami i lubie paluszki z majonezem
      - śmieje sie sama do siebie z rzeczy, które sobie wyobrażę :)
      - zawsze śpię z kołdrą pomiedzy nogami ;-P
      - gdy o kims mowie zawsze musze sprawdzic komorke czy akurat niechcący nie
      zadzwonilam do tej osoby..??
      - gdy sie skonczy film w tv musze szybko zmienic kanal zanim pierwsze napisy
      znikna u góry :-D
      - zawsze jak chodzilam do kosciola wyobrazalam sobie ze zabieram ksiedzu
      mikrofon i rozkrecam "towarzycho" hehe
      - uwielbiam techno, punka przez disco polo po muzyke klasyczna
      - nienawidze przerywac pracy na posilek..chocbym miala glodowac caly dzien musze
      skonczyc zeby cos zjesc

      I wiele, wiele innych dziwactw..:-) moglabym pisac calą noc
    • shila78 Re: Moje dziwactwa 30.09.06, 23:52
      -nie wychodze z domu,gdy nie mam w torebce podrecznej apteczki
      -rano,zaraz po przebudzeniu wlączam telewizor
      -zasne dopiero,gdy w domu jest idealna cisza,nawet jak jestem bardzo zmeczona
      -nie nawidze dzwieku otwieranych puszek z piwem lub innym napojem
      -bez wypicia kawy nie jestem w stanie wziasc sie za sprzatanie
      -nie nawidze sterty brudnych naczyn w zlewie
      -niecierpie zapachu surowego mięsa,a szczegolnie wołowiny
      • Gość: antylopka1. Re: Moje dziwactwa IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.10.06, 17:00
        -wyjadam ciasto ze srodka-nigdy nie jem brzegow
        -owijam sie w nocy koldratak, ze spiac na lewym boku mam koldre pod soba i
        miedzy nogami a prawa noge na wierzchu
        -u obcych ludzi brzydze sie naczyn, bo czasem sa niedomyte
        - nie pije z innymi z jednej butelki ( tylko z mezczyzna moim:)
        - wacham prawie wszystko
        - wycinam i odrywam wszelkie napisy i metki z ciuchow
        - jadac autobusem czy tramwajem wyobrazam sobie, ze jakis czas wczesniej ktos
        obslinil czy zwymiotowal na uchwyt. Wtedy przy najblizszej okazji myje
        dokladnie rece
      • Gość: karolcia Re: Moje dziwactwa IP: *.pl 02.10.06, 17:42
        moje dziwactwa:
        -w nocy kiedy idę korytarzem zapalam kolejno światła bo boje się ze w korytarzu
        duchy, zlodzieje itp...
        - kiedy jestem u kogoś w łazience to wacham jego kosmetyki oglądam
        -często gadam do siebie
        - kiedy częstuje kogos czymś do picia np. wodą albo sokiem to musze się napic
        chociaż łyka ze szklanki :P
        -kiedy jade tramwajem, autobusem albo metrem gapie sę na ludzi. I zawsze
        wymyslam sobie jak mają na imię co robią, czy golą pachy, w przypadku facetów-
        czy mają duze penisy czy nie.
        - kiedy wracam pijana do domu i idę wziąć prysznic to zawsze tańcze pod
        prysznicem
        - myję codziennie włosy, a nawet 2 razy dziennie bo nie nawidzę czuc ze mam
        przetłuszczone włosy.
        • Gość: karolcia Re: Moje dziwactwa IP: *.pl 02.10.06, 17:44
          I strasznie boje się isć środkiem torów pociągu. Nawet gdy pociąg nie jedzie to
          mam straszne lęki
    • Gość: sandra Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:35
      -nie zasnę jesli na przescieradle zrobi się malutka fałdka
      -wychodząc z domu ciagle sprawdzam czy wziełam pieniądze, dokumenty itd.
      - po 10 razy sprawdzam czy drzwi są zamknięte, nawet w nocy wstaje
      - zawsze jak wroce do domu musze zaswiecic swiatło na zewnątrz(mieszkam w domku) bo wydaje mi sie ze przed drzwiami siedzi kot
      - mam obsesje ze żelazko jest włączone, nawet jak widze ze kabel nie jest w gniazdku to podchodze i odsuwam go dalej
      - kazdą rzecz muszę przesunąc bardziej na srodek mebla, choćby o pół centymetra
      - jak mam telefon w kieszeni to co chwile go dotykam przez materiał
      - jak wpadnie mi w oko jakis wyraz to piszę go palcem na nodze
      - nienawidze jak ktoś mlaska przy jedzeniu!!!
      - do szału doprowadza mnie słowo "rewelka"
      - jak jem to zawsze musze cos czytac, oglądac albo sluchac muzyki
      -zniose chrapanie ale nie zniose jak ktos cichutko wypuszcza powietrze ustami tak ze moge to usłyszec
      - gadam z kotem
      - nienawidze jak ludzie pchają się do busa ktory dopiero parkuje i nie pozwolą wysiasc ludziom ze srodka
      - musze byc przykryta kołdrą, nawet w lecie
      - nie zasne w staniku
      - jak biorę prysznic gdy jestem sama w domu myślę ze w tym czasie ktos się zakradł do domu
      - bez konca sprawdzam czy na pewno ustawiłam budzik zeby dzwonił 3 razy

      jak sobie cos przypomne to dopisze
      • Gość: anja Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 22:18
        A wiec tak:
        -uwielbiam zapach benzyny,strychu,piwnicy,smalcu i kawy
        -lubie jak mam zakwasy(wtedy czuje ze dalam z siebie wszystko)
        -uwielbiam chodzic do dentysty a zwlaszcza wtedy gdy mi cos modzi z dziaslem
        -lubie wszystko wachac
        -uwielbiam jak ktos bawi sie moimi wlosami
        -nie zasne jak mi jakis owad brzeczy w pokoju
        -zasypiam prawie na siedzaco a juz calkiem nie zasne bez jaska
        -przed snem koldra musi byc tak owinieta wokolo mnie jak spiwor
        -nie zasne jak nie bede poruszala stopami przed snem(to mnie uspokaja)
        -boje sie burzy ale tylko w nocy
        jak mi sie jeszcze cos przypomni to napisze
    • Gość: Gość Re: Moje dziwactwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 11:18
      Ja zawsze gdy wychodzę muszę sprawdzić kilka razy czy jest wszystko wygaszone
      np. gaz. Gdy już wyjdę i zamknę drzwi to musze nacisnąć 4 razy za klamkę żeby
      się upewnić,że zamknięte. Gdy sprzątam swoje ubrania zawsze je musze 2 razy
      składać nigdy raz. Nielubię wycierać kurzu i choćby niewiem jaki był to i tak
      niepościeram. Lubię zmywać naczynia i odkurzać. Nielubie jak ktoś mlaska i
      chlipie.... Nielubie się także malować.
      • Gość: -A- Re: Moje dziwactwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 23:12
        hahahah ale sie uśmiałam z niektórych dziwactw:):D zresztą ja nie jestem
        lepsza:P
        - nienawidze jak ktoś mlaska, kiedy w tym czasie również jem, od razu tracę
        apetyt
        - 10 razy w ciągu nocy sprawdzam czy drzwi są zamknięte na klucz
        - gdy kładę się spać muszę najpierw poleżeć trochę na lewym boku, by móc się
        zaraz przekręcić na prawy bok i zasnąć
        - komórkę mam zawsze ustawioną na "milczy" ewentualnie "wibruje" bo drażni mnie
        jak telefon dzwoni
        - kocham czosnek, jego zapach, i wszystkie przetwory z nim związane
        - nie znoszę arbuza, kojarzy mi się z dużą ilością śliny
        - muszę mieć zawsze wyprostowane włosy
        - jak oglądam fakty, programy polityczne, klnę i biję telewizor
        - mam wstręt do suszonych śliwek, rodzynek itd. - nigdy ich nie wezmę do ust
        - nienawidzę kawy
        - w stresujących sytuacjach, gdy nie wiem co zrobić bawię się komórką zupełnie
        bez sensu i bez celu
        - nienawidzę obgryzać skórek przy paznokciach, jednak ciągle to robię
        - wszystko wącham
        - gdy zasypiam musi być idealna cisza, wyłaczam tv i wierzę z kontaktu, zamykam
        okno, w innym przypadku słyszę szum, który nie pozwala mi zasnąć, ponadto
        krzesło przy kompie musi być ustawione w ten sposób, kiedy przy nim siedzę
        - uwielbiam chodzic po domu w wyciągniętych dresach, a skarpety mam włożone w
        spodnie
        - gdy rano wstaję, pierwszą czynnością jaką muszę zrobić jest umycie zębów
        - jak sikam nigdy nie siadam na desce, co nie znaczy, że sikam na stojąco -
        hahaha- lekko ponad deską, nie dotykając jej
        - jak opalam się na solarium, zastanawiam się czy ludzie opalający się przede
        mną, są na coś chorzy i czy się zarażę
        itd itd...
    • Gość: NATUS Re: Moje dziwactwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 21:32
      HEHEHEE KAZDY Z NAS JE MA JA NP. WSTAJE RANO OCZU JESZCZE NIE OTORZE I WŁACZAM
      SWIATŁO W AKWARIUM I PRZYCISK OD KOPMA CHOC TO ZBYTECZNE STRZELAM DZWIAMI W
      SAMOCHODZIE I NOTORYCZNIE GO CZYSZCZE GO TAK ZE SIE W SRODKU SWIECI, JAK
      ROZMAWIAM PRZEZ TELEFON ZAWSZE COS BAZGROLE NA KARTCE,I CODZINNIE GOLE NOGI
      CHOC I TAK WŁOSOW NIE MAMRANY NAWET O TYM NIE WIEDZIAĄŁM ZE JA TAKIE GŁUPIE
      RZECZY ROBIEEEE A I ZAWSZE WIESZAM KLUCZE NA WIESZAKU (SAMA NIE WIEM DLACZEGO )
      UWIELBIAM BATONIKI !!!!! ALE NIE NIGDY NIE CZUJE SIE GRUBA NAWET JAK
      MOJ "MISIO "WOKOL BRZUSIA PODROSNIE HA I ZA TO SIEBIE LUBIE POZDAWIAM WSZYSTKIE
      DZIWACZKI :)
    • sweet_fantasy Re: Moje dziwactwa 29.11.06, 23:28
      Po pierwsze to gratuluje watku, jest swietny, dawno sie tak nie usmialam, jak
      teraz,czytajac o Waszych dziwactwach;)
      A po drugie, wymienie nizej swoje dziwactwa, choc niektore z tego co
      przeczytalam sa bardzo popularne;)
      -obsesyjnie sprawdzam czy mam przy sobie komorke np. w torebce i czy ktos nie
      napisal/dzwonil
      - spie tylko, gdy koldra ma guziki przy stopkach i na zewnatrz
      -lubie spac z chusteczka (taka z materialu) na oczach, bo musze miec calkowita
      ciemnosc
      -gdy sie czyms martwie robie bardzo smutne minki, nawet nie umiem udawac,ze
      jest ok
      -czytam w wannie
      -czesto rozmawiam ze soba w myslach;)
      pozdrawiam
      • Gość: Male_czarne:) Re: Moje dziwactwa IP: 195.136.255.* 22.12.06, 18:16
        hehe:) podobalo mi sie to z chusteczka:))a to moje dziwactwa:
        *lubie zapach kawy, benzyny, farby i nowej gabki
        *spie tylko na brzuchu, nie zasne na plecach czy boku
        *jak odprysnie mi kawaleczek lakieru odrazu musze go zdrapac
        *jak robie sobie kawe to czekam az calkowicie ostygnie, taka zimna jest
        najlepsza
        *jem wszystko z keczupem:))
        *gadam do siebie
        *gdy jade autobusem to zawsze sie ciesze do siebie
        *gdy siedze na przystanku to licze w bloku (zawsze w tym samym) balkony, czy
        aby na pewno jest 11 pieter
        *do dzieci i zwierzat mowie zawsze piskliwym glosem
        *patrze ludziom mieszkajacym na parterze do okien
        *mialcze publicznie
        *jak znajduje w domu pajaka to wymyslam mu imie
        *jestem baba ale nienawidze chodzic na zakupy
        moge pisac tak godzinami!
    • alinka24 Re: Moje dziwactwa 22.12.06, 19:52
      1. przed spaniem musze iść siusiu nawet jesli nie nie mam potrzeby
      2. idac z kims ulica musze isć po prawej stronie
      • kalia9 Re: Moje dziwactwa 24.12.06, 12:22
        alinka24 napisała:

        > 1. przed spaniem musze iść siusiu nawet jesli nie nie mam potrzeby
        > 2. idac z kims ulica musze isć po prawej stronie

        a ja koniecznie po lewej -moze sie wybierzemy na spacer;)
    • Gość: rafania Re: Moje dziwactwa IP: *.range81-158.btcentralplus.com 22.12.06, 20:27
      a u mnie w kuchni kubki na polce musza stac w ten sposob, aby ucha byly
      zwrocone na wschod, jak nakladam jedzenie na talerz, to ziemniaki MUSZA byc u
      gory, z lewej kotlet a z prawej surowka, nie moze byc inaczej bo szlag mnie
      trafia. i mam tak jak ten gosciu z DNIA SWIRA. kiedy siadam lub klade sie, to
      zawsze prostuje jeansy, bo nie cierpie kiedy mnie gniota. musza byc
      naciagniete.pozdro dla dziwnych panienek i chloptasiow :)
      • Gość: Lacomia Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 21:22
        jak jem chipsy,paluszki to zawsze zaczynam od najmniejszego,lubie zostawiać
        najlepsze na koniec:)kiedy spie to musze byc szczelnie okryta kołderka z każdej
        strony po samą szyję nawet w lecie,moja szczoteczka do zębów nie ma prawa sie
        stykać z inną,zawsze zabieram ze sobą swój ręcznik jak mam u kogoś nocować,kiedy
        myje zęby zawsze musi to trwać 3 minuty z zegarkiem w ręku
    • Gość: franz Re: Moje dziwactwa IP: *.romix.net.pl 22.12.06, 21:48
      lol
      - jak jem ciasteczka albo np cukierki zawsze od "najgorszego" do "naljpeszego"
      - nienawidzę kawowych fusów, sa ohydne
      - lubie zapach mokrego psa, beznyny, rozpuszczalników, mniam :)
      - proces zasypiania: najpierw "lulanie" co polega na kręceniu się na prawym boku (mam już sporo latek i prez TO nie jezdziłem na biwaki, kolonie to jest bardzo dziwne)potem leżenie na brzuchu i głowa w strone pokoju potem też brzuch, głowa w stronę w ściany, a na koniec, przed samiuśkim zaśnięciem to na wznak, ręce podgłowę :) i noga się kiwa dla uspokojenia (musi być absolutnie CCC-cicho ciemno i cieplo)
      - przed i po kąpaniu, zawsze się dokladnie lustruje w lustrze, zawsze!
      - wącham prawie wszystko od ludzi po ksiązki
      - nie luuubie kupować spodni, nienawidzę!
      - kiedy idę biegać i przebiegam obok kogoś, pręże mięsnie, prostuje sylwetkę i dodaje gazu, efekt murowany hehe
      - zaawsze czuje spojrzenia innych, czuje że ktoś na mnie patrzy, nawet na niego nie zerkając
      - bawiąc się z psami zerkam "tam", patrząc czy im sie zabawa za bardzo nie spodobała ;) bo jeśli się spodobała moze być to krępujące np w towrzyswie babci

      lol
    • halina_nowak_vel_bea Re: Moje dziwactwa 23.12.06, 00:21
      Mam tego kilka sztuk, ale nie bede wymianiać, bo... nudny wątek się zrobi :)
    • stary_zgnilec Re: Moje dziwactwa 23.12.06, 16:30
      lubie lubie wbijac sciete paznokcie w pietke od chleba;
      wylewac resztke mleka z kartonu na stol i oblizywac.
    • kalia9 Re: Moje dziwactwa 24.12.06, 12:21

      --ale to nie są wcale takie straszne dziwactwa-serio denerwują twoich znajomych???
      prawdziwym dziwactwem byłoby np. jakbyś nie wychodziło z domu w ciągu dnia tylko
      po zmroku albo cos w tym stylu:) i to by mogło wkurzac
      codziennie.info
      • ronin202 Re: Moje dziwactwa 24.12.06, 18:49

        Duzo czytam na klopie , mam spory zapas literatury kiblowej...
    • Gość: emi Re: Moje dziwactwa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.07, 21:51
      moje dziwactwa sa inne ale maja w sobie jazde chodze z chlopakiem 3 lata w tym
      spotykamy sie 7 a ja nie widze poza nim swiata nawet kolerzanek niemam bo poco
      one mi sa potrzebne!!!!niewiem co to by bylo ''koniec''chyba kat na cale
      zycie!!czy to by mi przeszlo??????????/
    • Gość: dziwaczka Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:01
      Ja nie znoszę kiedy ostre rzeczy tj. nóż czy widelec są skierowane w moją
      stronę, no i nie znoszę kiedy stopy wystają mi poza łóżko. Oj strasznie dziwna
      jestem :)
      • Gość: kali Re: Moje dziwactwa IP: *.ztpnet.pl 09.01.07, 15:22
        Faktycznie. O wiekszych dziwach tego swiata nie slyszalem.
    • Gość: ehehehehhe Re: Moje dziwactwa IP: *.timplus.net 09.01.07, 22:00
      Taaak…
      Moim dziwactwem jest moja jajecznica. Zawsze ją zjadam porządnie odsmażoną,
      prawie spaloną(znajomi lubią taką lepką), z cebulką(znajomi nie lubią) i co
      najlepsze- zawsze daje do tego ketchup i ogórek konserwowy (znajomi mówią że
      jestem porąbana)…
      Wieczorem nie mogę usnąć a rano nie mogę wstać…
      Jak coś gotuję, to najpierw nakładam wszystkim porcję a dopiero po odstawieniu
      garnka do zlewu lub gdzieś indziej gaszę gaz w kuchence (podobno powinno być na
      odwrót)…
      Pije cholernie gorącą herbatę (zaraz po zaparzeniu)…
      Mam wybujałą wyobraźnie…
      Robię błędy ortograficzne, kiedy się spieszę, i to całe mnóstwo, a
      interpunkcyjnych jeszcze więcej…
      Prawie każde zdanie kończę trzema kropkami…
      • ziuta2007 Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 11:59
        ale fajne dziwactwa:D:D:D:D co jeszcze macie?
        • summerlove Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 12:14
          ojej....nie wiem czy to dziwactwa ale:
          - mam obsesję na punkcie butów-ciągle nowe:)
          - uwielbiam zapach benzyny
          - jak wracam po coś do domu to muszę usiąść, liczę od 7 do 1 i dopiero wychodzę
          - jak wstaję rano to pierwsze co robię to dotykam zębów(dolnych jedynek) lewym
          palcem wskazującym
          - gadam do siebie
          - co chwila gapię się na swój brzuch
          - ciągle bawię się włosami
          - jak śpię to guziki od kołdry muszą być w nogach, w sensie na dole
          - jak wychodzę z łazienki to dokręcam kran, nawet gdy nic nie kapie
          - jak się nudzę to wyrywam brwi paznokciami
          - po każdym użyciu telefonu wycieram wyświetlacz o lewe kolano
          - zawsze wącham jedzenie i picie zanim je spożyję
          - przed snem zawsze gaszę wszystkie lampki-od komp, tv i inne
          - zawsze jem śniadanie w łóżku(ale najpierw idę do kuchni i sobie je robię-żeby
          nie było ;))
          - nienawidzę jak telefon leży wyświetlaczem do góry
          - jak gdzieś jestem, to co chwila dotykam kieszeni żeby wymacać telefon
          - jak z kimś idę, to ten ktoś musi iść po mojej lewej stronie
          jak sobie jeszcze przypomnę to napiszę :):)
          • Gość: no Re: Moje dziwactwa IP: 213.17.152.* 30.04.07, 12:56
            skad ja to znam
          • butterflymk Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 14:22
            Oj Summerlove, mi to wygląda na lekką nerwicę ;)
            taka listaaa..
            Żartuję oczywiście,
            ja tez lubię zapach benzyny, denerwuje mnie że muszę skubać każdy strupek,
            uwielbiam gładzić zewnetrzną częścią dłoni poduszke na której śpię ( to chyba
            choroba psychiczna ;))
            • summerlove Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 16:44
              o jeszcze jak robie ciasto to jak wsype make do miski to gladze ja lyzka i
              robie wzorki. wiec z pieczem schodzi mi pare godzin :)
            • Gość: banan Re: Moje dziwactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 16:44
              lubie wyciągac paprochy z pomiędzy palców u nóg przeed snem
              po każdym zjedzonym bananie mam srakę
              lubię się zamykac w szafie i zakładac bokserki brata
              nie cierpię ludzi z syfami, od razu bym takich wyciskała
              lubie suszyć włosy ciepłym powietrzem z odkurzacza,
              • dzulit Re: Moje dziwactwa 01.05.07, 17:15
                Świetny wątek...można się trochę pośmiać i zauważyć swoje dziwactwa,które jak
                widać nie są do końca dziwactwami bo robią je(mają takie cechy) również inne
                osoby...
                no ale co do moich...
                -lubię nawiasy i trzykropki
                -zawsze na zajęciach z angielskiego muszę coś nabazgrać na kartce...a
                szczególnie na tzw. listeningu
                -baaardzo często te bazgroły to pentagramy,trzy szóstki lub odwrócone krzyże
                -lubie zapach benzyny,tego kleju wspomnianego wcześniej i niektórych markerów
                -Z(a)bieram wszelkie darmowe rzeczy typu cukier do kawy,rurki,łyżeczki do lodów
                sól lub pieprz w kilkugramowych opakowaniach...nieważne gdzie jestem...zawsze
                muszę wziąć kilka do torby
                -nie lubię jak ktoś się drapie przy mnie po nogach....uueee
                -przed siadaniem na przystanku lub w autobusie/tramwaju często sprawdzam rękom
                czy siedzenie nie jest mokre/brudne...
                -jak wiele z was...czytam wszelkie ulotki z leków i etykietki na
                kosmetykach...łącznie ze składem z łacińskimi nazwami
                -lubię jak rzeczy na biurku,półce są symetrycznie poukładane albo przynajmniej
                równo czy według wzrostu(wielkości znaczy się)
                -wącham nowe książki/podręczniki i czuję,że śmierdzą albo śledziami albo
                papierosami albo wanilią albo kiszonymi ogórkami
                to wszystko co mi się przypomina...
    • Gość: mloda Re: Moje dziwactwa IP: *.76.classcom.pl 30.04.07, 17:01
      -chodze jak najblizej prawej strony chodnika (zima troche boje sie spadajacych
      sopli lodu, ale nei moge sie powstrzymac)
      -lubie zapach benzyny, lakierów, rozpusczalnika
      -guziki koldry musza byc w nogach
      -co chwile sprawdzam czy mam tel i portfel w torbie
      -smsy kasuje od razu po przecztaniu, jak nie to czytam je po kilkanascie razy
      -zasypaijac musze miec idealna cisze i ciemnosc
      -nienawidze bosych stop
      -ciagle rozmawiam ze znajomymi w myslach
      -wychodzac jako ostatnia z domu po kilka razy sprawdzam czy wszystko wylaczylam
      -nienawidze jak ktos pije z mojego kubka (chyba ze sama kogos w nim poczestuje)
      itp:)
      • clauditka Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 17:44
        a ja:
        -jak widze jakiegoś choćby małego syfka na twarzy mojego faceta zaraz go musze
        wycisnąć
        -sprawdzam często czy soczewki mi nie wyleciały z oka:)
        -jak gdzieś ide sama to gadam do siebie, oczywiści w głowie i komentuje to co
        widze
        -jak zobacze choć małego pajaka zaraz wydaje mi sie ze włazi na mnie i chodzi
        po całym moim ciele
        -zawsze musze spać pod kołdrą chocby bylo 30 stopni ciepła


        i chyba tyle:)
        • katakumby18 Re: Moje dziwactwa 30.04.07, 19:33
          - jestem alergikiem wiec czytam wszystkie etykietki na produktach
          - nie znosze tluszczu wyciagne wszystkie zylki z wedliny i z czego jeszcze sie da:P
          - sprzatam 2-3 razy dziennie bo uwazam ze jest duzo kurzu i mnie roztocza gryza
          - specyficzne skladanie bluzek, bluz, spodni itd..
          - nie lubie monotonnosci dlatego co 3 miesiace przestawiam rzeczy z polki na inna polke :P
          - ubielbiam sprzatac lazienke:P:P<lubie jak sie blyszczy :P:P>
          - potrafie sie uczyc 4-8h niemca dziennie:)
          • Gość: megan Re: Moje dziwactwa IP: 212.160.185.* 01.05.07, 15:54
            kasowanie postow jest do bani!!admin i denis naprawde wam wspolczuje ze musicie
            najpierw to wszystko przeczytac zeby wybrac co jest do skasowania! mi by bylo
            na to szkoda zycia!ale wam najwyrazniej sie to podoba!no coz, kazdy lubi inne
            rozrywki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja