nieznajoma222
14.09.06, 23:02
Mój wątek będzie dotyczył natury miłosnej.Napewno będzie on podobny do innych
niektórych wątków,ale może bedziecie mieli teraz inne pomysły jak z tego
wybrnąć...
Otóż jestem z chłopakiem 3 lata.Ja jestem jego pierwszą i On jest moim
pierwszym.Na początku naszej znajomości było wszystko ok,czułam ,że zależy mu
na mnie,a teraz to już sama nie wiem.Gdzieś od roku kłócimy się o jakies
głupstwa t.z.n On ma do mnie jakies wąty bezpodstawne.Ale mówi mi ,że mnie
Kocha,że na mnie mu tylko zależy.On pracuje,ja jeszcze nie mam pracy.Dzisiaj
miał do mnie przyjechac,ale nie przyjechał,bo wolał obejzeć sobie coś w
Tv.Wogóle jak rozmawiamy na gg to mało do mnie pisze( o Nas,o mnie) tylko
pisze o sobie i pyta o coś mnie jeśli mu trzeba,egoista.
A jeśli zwróce mu uwage,że przeciez go o coś zapytałam to czemu nie odpisuje?
To on pisze:widze,że musimy zakończyc rozmowe, pa!Od razu się wyłącza tak
jakby bał się rozmowy.Nie umie rozmawiac.Ale tak ogólnie to jest mi z nim
dobrze( w łożku też),chociaz czasami też jest egoistą w łóżku:(
Opisuje to wszystko(prawie wszystko,bo nie da się opisać 3 lat w jednym wątku)
bo chcę się zapytac czy warto być z takim człowiekiem?Ja chce być z
nim,Kocham Go,jestem zakochana tylko nie umiem podjąc decyzji,bo naprawde to
jest silniejsze ode mnie.Wiem,że ten związek mnie wykańcza powoli,ale moje
uczucie do niego jest silniejsze!Prosze doradzcie mi coś.A może lepiej żyć
bez miłości w szczęściu???