JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!??

16.09.06, 09:34
Właśnie kończę studia, całkiem fajne z niby-perspektywami, ale jedyne co mi
wtej chwili się oferuje to praca w urzedzie za 1000 zł na rękę i użeranie sie
z administracyjnym shitem,... wybaczcie! Marzy mi się (jak chyba każdemu)
własny interes, który mogłabym otworzyc..
złośliwosc losu sprawia, ze aby wyspecjalizowac sie w swojej branzy musze
wyjechac z kraju!Musze podjąć studia zagranica, najpewniej w UK,tam zdobyc
doswidaczenie i forse.. kto wie o moich planach, twierdzi ze nie wroce juz
nigdy do Polski...

Ilu z Was było juz za granica ilu z Was chce tam wrocic??
Myslicie,ze z dobrym angielskim i pasja jestesmy zdzialac cos sensownego na
Wyspach? Jesli nie jestem inżynierem ani architektem czy mam racje bytu TAM
większą niż TU?

Jakie macie refleksje odnośnie wyjazdu zagranice na dłuzej..? Robic to dla
zabawy (aby zyc jak najfajniej i moc korzystac z życia) czy dla okreslonego
celu ( orka, zapieprz, powrót, bizness)?

Pozdro dla wątpiacych
    • Gość: marchi Re: JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:30
      ja bylam za granica w wakacje, pracowalam 3 miesiacy (mam 18 lat). Ale nie
      pojechalam tam zeby zarabiac a zeby moc sie utrzymac, chodzic na imprezy,
      poznawac nowych ludzi... I oczywiscie wracam tam jak tylko napisze mature, moze
      nawqet bede tam studiowac... Zupelnie inne zycie - lepsze. Rzeczywiscie, nie
      wrocisz jak pomieszkasz troche. Poznalam duzo ludzi, ktorzy przyjechali i ani
      mysla wracac - chca juz zostac na stale. Nie sądze zebys znalazla prace w swoim
      zawodzie - przynajmniej na poczatku. Zlap sie jakiejs roboty typu kelnerka cvzy
      cos takiego, przez 1 - 2 miesiace zorientujesz sie gdzie isc, co zalatwic
      itp... I wtedy bedziesz mogla poszukac wymarzonej pracy. Zreszta jesli jestes
      dobra to Cie na pewno zauwaza;) Tylko musisz znac b. dobrze angielski. Jedz, bo
      tu i tak nie ma szans na zarobek. A tam posiedzisz kilka lat i sobie kasy
      odlozysz, a potem jak juz bedziesz tak bardzo chciala to wrocisz i zalozysz
      jakis biznes. Ale niestety, najpierw musisz ciezko pracowac, odkladac,
      oszczedzac na wszytskim i nie ma tak latwo - nie dorobisz sie po roku (tzn
      zalezy ile potrzebujesz...), musisz byc cierpliwa \. Ale warto.
      Pozdrawiam;)
    • Gość: rumcajs Re: JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? IP: *.upc-e.chello.nl 16.09.06, 12:35
      no coz zagranica jak zagranica-jest roznie-ja osobiscie jestem tylko zeby
      zarobic okreslony kapital ale z czasem zaczynam sie asymilowac ze spolecznoscia
    • daphny1 Re: JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? 16.09.06, 14:12
      Pracowałam w tym roku na wakacjach w Grecji.Ciężo było, a pracodawcy nie liczą
      się z tym, że jesteś kobietą.Pracujesz tak samo ciężko jak facet (ja pracowałam
      nawet ciężej niż mój chłopak).Ale nie to jest najgorsze.Mi najbardziej dokuczała
      tęsknota za Polską...Też często (zanim wyjechałam za granicę) powtarzałam, że
      jak tylko skończę studia wyjadę stąd jak najdalej, bo tu nie ma przyszłości,
      pieniędzy, żadnych perspektyw.Ale po tygodniu w obcym kraju, wśród obcych ludzi,
      zaczęłam tęsknić.Nie wiecie nawet jaka to radość usłyszeć w obcym kraju Polaka!
      Prawda jest taka, iż obcokrajowcy traktują nas jak tanią siłę roboczą.Gdy
      wysiadałam z samolotu na lotnisku w Poznaniu miałam ochotę tak jak nasz ukochany
      papież ucałować polską ziemię.Tutaj gdziekolwiek jestem czuję się u siebie.Moja
      mama wyszła za Niemca i mieszka za granicą prawie 3 lata.Przez ten czas nie może
      znaleźć pracy, bo mieszka w małym mieście i wszyscy wolą zatrudnić swoich
      znajomych niż Polkę.
      Także jeżeli chodzi o krótki wyjazd np. zarobkowy - to ok. Ale na pewno nigdy
      nie zdecyduję się na stały wyjazd. Tu w Polsce mam rodzinę, przyjaciół.Tu mam
      wszystko. Tu czuję się Polką i jestem z tego dumna.
      • pikus26 Re: JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? 16.09.06, 18:25
        Dokladnie-zgadzam sie w 100%-zawsze sie teski za krajem,ja na stale nie mam
        zamiaru zostac odwiedzam kraj srednio co 2 miesiace i mi malo.Pozdrawiam
        • renebenay Re: JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? 16.09.06, 19:32
          Tam gdzie jest praca i chleb tam sie zyje.
          • mayrah1 JAK TO jest z tą zaGRAnicą!!!!?? 16.09.06, 22:19
            Ja bylam 2 razy na wakacje jako studentka przez 2 i potem przez 4 meisiace..
            tyrałam i wkurzalam sie ze tylko w tzw. shity jobs moge sie odnalezc... na
            studia chce ejchac po to by moc wlasnie z brytyjskim papierem starac sie o
            ambitna prace w zawodzie...

            Ale czy kiedy juz neiejstem studentka tylko mam 24 lata swoja dume i pewne
            oczekwiania od zycia mam sie godzic na gowniaste roboty zagranica?
            Moze sami siebie traktujemy jak tania silę robocza bo tylko gowniastych prac
            jako Polacy szukamy??
            Moze nie wierzymy w siebie, moze wierzymy w to,ze nie damy sobie rady?!

            Ja tesknilam,ale sama juz tunei mam do czego tesknic niz do marzen i nadziei..
            jedynie Dziadkowie i Rodzice,ktorzy tez mnei wyganiaja z kraju by bylo mi
            lepiej. Wiekszosc przyjaciol juz wyjechala...

            Ale czy tak ma wygląda nasze zycie?? Na emigracji??

            Pozdro
Pełna wersja