kari24
06.10.06, 21:57
Dziewczyny mam problem, ponad tydzien temu poklocilam sie z moim chlopakiem
jestesmy ze soba (a moze raczej bylismy ponad 3 lata) to wszystko stalo sie z
moejej winy obiecalam mu cos kilka miesiecy temu i nie dotrzymalam
slowa(chodziolo o moje zachowanie- bylam zbyt zaborcza :/) On narazie nie chce
mnie widziec, mowi ze nadal kocha ale sam nie wie co zrobic bo dostalam szanse
i znow jej nie wykorzystalam.Dzwonilam, pisalam probowalam zalagodzic
sytuacje, przeprosic, dalam sobie w koncu spokoj, mam swoja dume i honor,
powiedzialam juz wszytsko nie bede dluzej mu sie narzucac postanowilam nie
kontaktowac sie z nim i poczekac na rezultaty. Jest tylko jeden problem, on ma
jutro urodziny... i teraz nie wiem czy powinnam do niego zadzwonic z
zyczeniami czy moze napisac tylko smsa... wiem ze to smieszny problem ale ja
naprawde nie wiem poradzcie cos noooo :P