kawal chama czy wybaczyc?

09.10.06, 11:16
Spotykam sie od dwoch tygodni z pewnym 30-latkiem. (sama mam 24 lata).
Wydawal sie mily, sympatyczny, myslalam ze bedzie z tego cos wiecej. Narazie
nasza znajomosc konczyla sie tylko na buzi na dobranoc. Wczoraj poznalam jego
kolege, wyszlam do toalety no i uslyszalam przypadkiem, jak temu koledze, na
jego pytanie, kim jestem, odpowiedzial, ze narazie taka do wydupczenia,
zobaczymy...

Wyszlam wsciekla, on sie zmieszal, nie wiedzial co powiedziec, myslal ze tego
nie slyszalam. Oczywisicie zerwalam znajomosc, ale on teraz tlumaczy mi, ze
kazdy popelnia bledy, ze mu glupio ze tak wyszlo, ale mam mu uwierzyc, ze on
tak nie myslal wcale (to po co tak gadal,no nie?) jak go lepiej poznam to
bede widziala, ze on po prostu taki sposob bycia ma, tak na zarty wszystko
bierze (?) no i mam go lepiej poznac a odejsc zawsze jeszcze moge.

I ja nie wiem co zrobic. Obrazil mnie, stracil w moich oczach, nie moge
spotykac sie z facetem, dla ktorego mialam byc kolejna panna do zaliczenia
ale mu sie nie udalo... JAk mam mu ufac?
Ale z drugiej strony sama raz juz popelnilam podobyn blad, powiedzialam cos,
co pewna osoba miala nie uslyszec i wcale nie mialo to tak wyjsc, a wyszlo i
echh... Nie wiem, zasluguje on na druga szanse, poznac go lepiej, czy od razu
kopnac w dupe bo jest to kawal chama i nic z tego i tak nie bedzie?
    • katja_24 Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 11:21
      Z jednej strony faceci gadaja miedzy soba rozne bzdury...Z drugiej, to nie bylo
      zbyt mile...
    • aniiatka Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 11:23
      No teoretycznie miał cie za pierwsza lepsza do ruchniecia, z innej strony mogł
      jednak sie popisywac przed kolegą co i tak go nie usprawiedliwia.
      • Gość: veget Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.mofnet.gov.pl 09.10.06, 11:33
        Faceci już tak mają że lubią się popisywać przed innymi swoimi wyczynami ,ale
        ten to chyba jeszcze nie dorósł w wieku 30 lat
    • Gość: ania Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 11:29
      o jejku przeleci Cie , a potem juz wszystko bedzie dobrze , przestanie sie
      popisywac przed kolegami ,normalka
    • lilarose Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 11:37
      Powiedz mu, że może co najwyżej być twoim kolegą.
    • Gość: ja222 Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.110.140.martel.pl 09.10.06, 12:47
      jestem za zerwaniem tej znajomosci. kawał dupka i tyle. Dorosły facet z rozumem
      małolata.
    • krokiecica Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 13:49
      Możesz mu zakomunikować, że nie masz zasady łażenia do łóżka z pierwszym
      lepszym, i że jeśli myślał, że oddasz mu się w ciągu roku, to niech sobie
      poszuka innej do dupczenia.....
      Ciekawe czy jeśli powiesz mu to na serio, to długo z Tobą pobędzie;)
    • Gość: Lacomia Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:58
      ja na Twoim miejscu bym juz nie umiała zaufac takiemu kolesiowi który już na
      wstępie opowiada kim dla niego jestem,może dla niego takie żarty są normalne ale
      to tylko świadczy o nim :/ myśle że sama juz sobie odpowiedziałas na pytanie co
      zrobic "Obrazil mnie, stracil w moich oczach, nie moge spotykac sie z facetem,
      dla ktorego mialam byc kolejna panna do zaliczenia
      ale mu sie nie udalo..." nie musisz z nim zrywać znajomości całkowicie ale
      najlepiej by bylo moim zdaniem jak by to było tylko na zasadzie koleżeństwa
      • Gość: Lacomia Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 14:05
        sorry mialo byc że nie zaufałabym kolesiowi któremu chodzi tylko o to żeby mnie
        przelecieć,o to mi chodziło :)
    • Gość: fretka Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 17:29
      Hmmm pamiętam jak kiedyś spotkaliśmy się z kolegą mojego chłopaka na spacerze w
      parku. Mój piesek uciekł więc zostawiłam ich i zaczęłam szukać zwierzątka. Kiedy
      zbliżałam się do nich(na pewno mnie nie widzieli) nieznajomy kolega rzucił:
      "dobra dupa dymasz ją?" Jednak mój chłopak odpowiedział żeby się nie interesował
      i szybko zmienił temat. To mi się podobało. Ale zachowanie tego Pana wcale nie.
      Ale każdy przecież może walnąć jakąś głupotę prawda?
    • Gość: nie Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:12
      pierwsze co bym zrobiła to walła go w pysk a drugie to odpusciła bym sobie,
      pozatym on nie ma 20 lat tylko 30
      • zbuntowany_aniol2 Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 19:18
        zachowanie typowego 17 latka..........
        • ghostdogg Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 19:29
          Karo wydaje mi sie ze przesadzasz, a na pewno nie znasz swojego miejsca w szeregu.
        • Gość: kali Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.ztpnet.pl 09.10.06, 19:37
          Kiepskich typowych 17latkow znasz.
          • martalek Re: kawal chama czy wybaczyc? 10.10.06, 09:31
            dla mnie to bylby koniec znajomosci
    • Gość: Ewa olej dupka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 21:04
      i tyle! Juz na starcie sie zblaznil. Olac. olac, olac !!! Nie warto pakowac sie
      w zwizek a kims, kto uwaza Cie, za obiekt do "wydymania", zalosne.
    • dania_86 Re: kawal chama czy wybaczyc? 09.10.06, 22:06
      jakby mu zależało to by nawet tak nie powiedział!!!
      faceci gadają różne bzdury ?? fakt...
      ale jesli im na kimśzalezy to gadają o Tobie w inny sposób, zdecydowanie
      pozytywny!
      SZACUNEK TO PODSTAWA!
    • edwarddyp Re: kawal chama czy wybaczyc? 19.10.06, 13:58
      przeleć go i zostaw jak ci się nie spodoba
    • Gość: motylek Re: kawal chama czy wybaczyc? IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 19.10.06, 14:11
      Olej Go. Jak dla mnie to cham pierwsza klasa (30 lat i taki tekst- ble), a Ty
      chyba nie chcesz tracić czasu z pajacem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja