anka200opole 13.10.06, 00:03 Witajcie czy ktos z was mial takie doswiadczenia?Jaki ma to wplyw na zwiazek.Czy nie jest to w stanie zepsuc relacji w zwiazku?Czy moze warto sprobowac?Sama mysl mnie podnieca ale czy to nie tylko fantazja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wcalenietakimaly Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 13.10.06, 03:05 Glupia jestes podpucho. Poza tym co to kogo obchodzi. Twoja dupa i twoj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yid Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.vc.shawcable.net 13.10.06, 05:24 Nie daj sie dlugo prosic Odpowiedz Link Zgłoś
diablica880 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 13.10.06, 08:18 ehhh jak zwykle madre wypowiedzi:/ a hmmm rada o demnie jezeli to mozna nazwac rada to masz na to choc troche ochote wierzysz swojemu partnerowi zrob to:D... "w zyciu wazne sa tylko chwile"!!!...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nYc Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.server4you.de 13.10.06, 09:33 diablica880 napisała: > ehhh jak zwykle madre wypowiedzi:/ Jakie pytanie taka odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasti Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 10:21 Twój mąż jest zboczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alowa Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: 80.51.247.* 13.10.06, 10:37 ja tez kiedys o tym myslalam.. to bardzo kuszące i fajnie sie o tym fantazjuje. Ale tak szczerze mowiąc to napewno nie zdecydowałabym sie na to będąc w stałym związku. Po pierwsze nie mogłabym patrzec na to jak moj ukochany pieści inna kobietę...no i że ktos inny pieści mojego ukochanego. A biorąc pod uwagę że jesteście małżeństwem to tymbardziej bym Ci odradzała. Nic zdrowego po takim wybryku nie wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
dania_86 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 13.10.06, 11:59 fantazje...fantazją... fantazja jest od tego żeby bawić się na całego!!! aleee...gdyby Cie kochał to nawet przez myśl by mu nie przeszło żeby ktoś Cie dotykał i żeby on jakąś inna dotykał... nie zależy mu na Tobie ani na was tylko na spełnianiu swoich chorych fantazji... zróbisz jak zechcesz, wasz związek i tak już jest pod znakiem zapytania (moim zdaniem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacomia Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:23 zgadzam sie w 100%,gdyby twojemu mężowi zależalo na waszym małżenstwie to za nic w świecie by sie nie zgodziłby na to aby jacyś obcy ludzie byli przy tym jak sie kochacie;/ ale jak już ma taka fantazję to zamiast mu ulegać bo ma taki kaprys i zgadzać sie na cokolwiek porozmawiaj z nim,skoro o tym pomyślał to może czegos brakuje w waszym życiu seksualnym:)nie myśl że cie obwiniam za to że twoj mąż ma takie fantazje po prostu niech ci powie dlaczego chce tego spróbować,jeśli sie okaże że może cos jest nie tak,to popracujcie nad tym,ale nie mieszajcie innych osób w coś co jest tak naprawdę tylko waszą intymna sprawą! Odpowiedz Link Zgłoś
meg262 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 14.10.06, 13:34 Jeszcze jedno. Jeśli jesteś pewna jego miłości i nie będzie ci przeszadzać to ,ze robi to z inną kobietą to czemu nie? Ale lepiej przemyśl sobie to dokładnie, bo jeśli nie jesteś pewna to faktycznie moze to sie nieprzyjemnie skończyć dla Twojej psychiki i Waszego zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!! Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: 62.233.231.* 13.10.06, 12:06 podpisuje sie pod tą wypowiedzią bez żadnych wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
meg262 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 14.10.06, 13:31 ludzie przechodzą przez różne etapy w związku i czasem gdy są już dojrzali to na pewne sprawy patrzy sie inaczej. Niekoniecznie seks grupowy musi kojarzyć sie każdemu z zazdrościa o partnera, i wcale nie musi to oznaczać braku miłości. Z czasem granice tolerancji się poszerzają... Także "nigdy nie mów nigdy"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 14:35 znudziłas mu sie pewnie, dziś grupowy seksik, a jutro zaproponuje żeby wasz piesek dołączył do zabaw w łóżku, ot fantazja... Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 06.11.06, 11:10 Z dodatkowym panem najlepiej. Jeden w dziurke z przodu, drugi w dziurke z tylu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek0505 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 06.11.06, 11:34 jeśli kochasz swojego faceta i zależy Ci na nim i sex jest nie tylko zaspokojeniem potrzeb ale przede wszystkim wyrazem uczuc to nie powinnas sie zgodzic. czy moglabys dzielic swego faceta z inna? jesli tak to to nie jest miłosc. Odpowiedz Link Zgłoś
karina1984 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 06.11.06, 12:14 "czy moglabys dzielic swego faceta z inna? jesli tak to to nie jest > miłosc. " Ot, prostolinijna i ludowa wykładnia miłości;-) Proste i logiczne, każdy seksuolog powinien brać przykład... Odpowiedz Link Zgłoś
romantyczna8 Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni 06.11.06, 17:42 Jeśli maż ci takie rzeczy proponuję to jest z nim cos nie tak. Jakbym ja usłyszała taką propozycję czuła bym sie urażona, on daje ci do zrozumienia że już mu się zachciewa innej kobiety. A co zrobisz gdy z tatmą będzie mu lepiej?? Jak cię zostawi dla niej?? Ja ci mówie za duże ryzyko. Jeśli nie boisz się że go stracisz... Nic z tego dobrego napewno nie będzie Pozdrawiam, 3maj się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kora Re: Mój mąż namawia mnie do sexu w wiekszym groni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:35 Każdy doradza a czy ktoś z was chociaż raz to zrobił? Powiem Ci z doświadczenia, że zgodziłam się pary razy na trójkącik (z dwoma facetami-z jednym z nich byłam/jestem w dość zażyłych stosunkach, natomiast drugi to jego przyjaciel). Po pierwszym razie troche nasze kontakty sie popsuły, ale jednocześnie jego kolega nie dawał mi spokoju. teraz już wszystko jest w porządku. Widzisz, chociaż za pierwszym razem wiedziałam, że to nie jest dobry pomysł to nie mogłam się oprzeć pokusie. Z tym jest chyba tak, że jak raz się zgodzisz to nie chcesz na tym zaprzestać. Co do waszej sytuacji, to to jak będzie zależy tylko od waszej psychiki i zżycia z sobą, no i przede wszystkim zaufania, którego zwykle nie można być pewnym. Myślę jednak, że takie przeżycie to fajna sprawa i zawsze możesz zaproponować mężowi np. seks w towarzystwie innych pod warunkiem, że wy będziecie zajmować się tylko sobą. No albo upewnić się, że kobiety, które będą wtedy z wami nie są atrakcyjniejsze od Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś