dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wrednych!!

17.10.06, 10:01
Osoby , ktore maja sie nabijac niech opuszcza ten watek:)

Przez rok brałam logest pigułki
antykoncepcyjne.Pozniej miałam przerwe..10 miesiecy zadnych skutkow
ubocznych...znow zaczełam łykac logest, az pewnego pieknego dnia poszlam do
kolezanki zobaczylam , ze bierze yasmin..poszlam do lekarki , zeby mi zmienila
na yasmin bo to niby lek dla chudej mlodziezy i wody nie zatrzymuje ;/ bralam
go pol roku moze ciut dłuzej przez ten czas przytyłam 14 kg
;/ zawsze wazylam okolo 55 a teraz waze 70 juz dawno odstawilam to swinstwo a
do wagi wrocic nie moge :( nic nie jem a waga stoi w miejscu pomozcie prosze:(
mam juz dosyc
    • aniiatka Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 10:55
      Ale to nie chodzi o to zebys nic nie jadla bo to nic dobrego ci nie przyniesie.
      1. Wiecej sportu. Ćwicz sobie codziennie chociaż z godzinke, chyba ze wolisz
      zeby cie cos mobilizowalo to zapisz sie na silownie, aerobik czy tam inne cuda.
      Ja ćwicze sobie sama w domu codziennie, wieczorem po 100 brzuszkow i na prawde
      są efekty. Co prawda mam prawidlowa wage, ale po prostu lepiej sie czuje.
      2. Nie jedz wieczorem, pij duzo wody, nie jedz slodyczy, psilki co jakis czas-
      nieduze.
      3. Co do tabletek, wczesniej bralam mercilon, teraz microgylon21 i jedyne co
      zawsze sie pojawialo to nadmierny apetyt z ktorym po prostu trzeba walczyć. Nie
      ma tak ze zazywasz tabletki i od tego faktu odrazu tyjesz 10 kg :]
      • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 11:14
        dziekuje ci misiu:* za porady..no ale wlasnie tak bylo bralam logest jadlam tak
        jak przy yasminie i nie przytylam a jak zaczelam brac yasmin nie minal misiac a
        juz wazylam 2kg wiecej:(( a jadlam malo
        • aniiatka Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 11:20
          no rozumiem, ale jak chcesz schudnac to musisz sobie postanowic kilka rzeczy,
          nie tylko malo jesc. Ja wiem ze to sie latwo mowi to co wczesniej napisalam,
          ale mowie ci ze efekty są tylko trzeba byc systematycznym i dazyc do celu.Skoro
          juz nie zazywasz to nie ma ryzyka ze znow sie powtorzy sytuacja dlatego warto
          sie wziac porzadnie za siebie :)
          • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 11:28
            byly chwile , ze siedzialam i ryczałam w wannie katujac sie goracym strumieniem
            chcialam zrzucic to z siebie!! mialam dosyc!! zaczynalam miec mysli
            bulimiczne..wyrzuty sumienia jak cos zjadłam..teraz jest lepiej postanowilam
            sobie od dzisiaj cwicze i dieta!!! 17.10.2006 cel zareczyny w Boze Narodzenie
            poprostu musze schudnac!!!dziekuje Ci aniolku bo juz obudzilas we mnie sile
            walki chociaz wiesz ja mam 170 cm wzrostu po mnie tego tak bardzo nie widac no
            ale...ja nie chce byc taka nie chce kupowac ciuchow na ta wage!!! chce byc znow
            szczupla
            • aniiatka Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 11:42
              jeszcze cos na mailu masz ;)
              • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 11:48
                Ty tez cos masz :p na mailu napisz do mnie na gg :)
        • Gość: MK Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.10.06, 18:48
          Ja też przytyłam na pigułkach i ciężko mi było schudnąć i to nie jest prawda, że
          wystarczy się pilnować. Nie mogłam zrzucić nabranych w ciągu miesiąca 5 kg,
          ćwicząc pół roku, na jogurcikach itd. Zmieniałam tabletki, zmieniałam i
          znalazłam w końcu takie, że schudłam:) Ja biorę akurat novynette, ale spróubj
          może Tobie inne pomogą.
          • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 22:33
            wiesz ja juz odpuscilam bo chce miec dzidziusia za poltora roku sie bede starac
            niech wszystko sie unormuje podzidziusiu zaczne jakies brac :) teraz chce
            schudnac bo od marca chce mierzyc suknie :)))podrawiam
    • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 12:14
      Jak Fajnie tu napisac :) zaraz mam kogos kto mi pomoze :)) dziekuje:)
      • Gość: garcia Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:53
        piszesz bzdury, nie znam nikogo kto przytył po pigułkach, to musiałoby byc
        spowodowane czymś innym
        • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 13:06
          wlasnie ty piszesz bzdury bo ja jestem z rodziny gdzie polowa ludzi to lekarze
          rozej specjalizacji pigulki zaburzaja gospodarke hormonalna tak jak ciaza to
          burza hormonow i tez sie tyje najpierw przczytaj a potem pisz..poza tym naucz
          sie czytac to nie jest watek dla wrednych !!! tylko dla takich , ktorzy sie
          znaja i chca mi pomoc wedz na jakies pierwsze lepsze forum antykoncepcyjne!!! i
          zobacz jak duzo kobiet przytylo po pigulkach!!!
        • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 13:09
          a tak na marginesie fakt!!! bralam rok logest i nic nie przytylam kazdy
          orfganizm jest inny!! wiec jak masz jakies 3 czy 4 kolezanki , ktore braly i nie
          przytyly to akurat im sie udalo ja bralam dobre zmienilam na złe i przytylam bo
          zle na nie zareagowal moj oragnizm poza tym zawsze prowadzilam zdrowy tryb zycia
          i nie jadlam duzo i malo wazylam przy wzroscie 170 cm wiec nie mow mi , ze to
          nie pigulki bo siedze w tym bagnie od dawna i czytam o tym ze jednak jedna na 10
          kobiet tyje po pigulkach :) pozdrawiam
    • khaki3 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 13:29
      glodowka nic nie daje.piszesz,ze w rodzinie masz wielu lekarzy roznych
      specjalizacji to czy chocby ten lekarz jeden nie moze ci wytlumaczyc jak sobie
      szkodzisz stosujac glodowki?czy nie moze ci rozpisac dobrej diety, zaproponowac
      dobrych cwiczen?masz pod nosemspecjalistow a sie nie radzisz u nich.dziwne!
      idz na silownie,jedz racjonalnie i zdrowo,unikaj alkoholu, slodyczy,tlustych
      potraw, zacznij sie ruszac i przestan marudzic!14 kg to nie jest tak duzo, mozna
      je zrzucic wylacznie poprzez cwiczenia i zdrowy tryb zycia,nigdy przez glodowki!
      • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 14:10
        fakt..moglabym...ale ja nie chce zby moja mam sie dowiedziala ze bralam hormony
        a zaraz by wyszlo wiec wole chodzic do obcych lekarzy to bylo tylko napisane do
        tej laski ze ja sie rzekomo nie znam!! pozdrawiam buska
    • wredna.suka Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 18:37
      Niech... niech opuszczą? Tak to do mamusi możesz...
      • zbuntowany_aniol2 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 20:38
        nie przejmuj sie malutka:) co druga kobieta jest wredna..ja jestem ta
        pierwsza:) jesli sie zmobilizujesz to napewno schudniesz,trochce wytralosci i
        samodzialania a napewno schudniesz!pozdrawiam i trzymaj sie cieplutko:*
        • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 17.10.06, 22:27
          Do wrednej suki nie mialam na mysli ciebie ;p ehe to tak ogolnie ;p
          nie gniewaj sie pozdro
    • Gość: up Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.upc-e.chello.nl 18.10.06, 01:29
      wiele osob pisalo i ja do rzuce dwa pieprze...po pierwsze musisz zmienic
      mentalnosc a wszystko inne pojdzie jak splatka...aby schudnac to najlepiej jesc
      produkty ktore dobrze dzialaj na perystaltyke jelit czyli takie co maja duzo
      blonnika,poza tym koniecznie musisz jesc duzo owocow,warzyw...zamiast miesa
      czerwonego przejsc na ryby ale o niskiej zawrtosci tluszczu...nie pic kawy typu
      nesca ale zalewajke...unikac pustych kaorii czyli alkohol,slodycz,pieczywo
      biale i cukier(zamiast cukru zwyklego cukier gronowy)poza tym spozywac
      preparaty usprawniajaca funkcjonalnosc organizmu czyli koenzym Q10,lecytyna i
      olej z pestek winnogron-jakby tego bylo malo to najwazniejsze codzinny ruch i
      jeszcze raz ruch a czasem jakis stres bardzo szybko sie chudnie:(
      • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 18.10.06, 09:07
        dziekuje za porady moze powiem co jadłam wczoraj !
        na sniadanie szklanka soku sałatka z sałaty lodowej pomidorow i fety (10%)
        na obiad troszke gotowanego kurczaka plus sałatka podobna jak na sniadanie tylko
        z tynczykiem
        na kolacje tez sałatka z czerwona fasola papryka sałata pomidor i ogorek i oliwa
        z oliwek :) tyle
        pozdrawiam
        • Gość: up Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.upc-e.chello.nl 18.10.06, 11:16
          no ogorki sa ciezko strawne wiec sa niewskazane:)))
          • Gość: % Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:25
            zacznij palic, powinnaś schudnąć
    • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 18.10.06, 14:51
      hhaha no palic na bank nie zaczne ;p z tej porady nie skorzystam ;p

      a co do ogorkow dzieki..:) bede pamietac
    • titona Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 18.10.06, 15:23
      harmonet sa najlepsze mojim zdaniem! nie jestem gruba ale zawsze uwazam na
      diete!teraz kwestia zrzucenia pale kilo: na poczatek sprobuj 7 dni bez
      miesa,reszte jedz jak masz ochote(bez slodyczy)to pomoze ci oczyscic troche
      organizm z toksyn.Nastepnie ruch,duzo ruchu,jesli jestes osoba malo aktywna
      zacznij od szybkich spacerow ,pobiegaj z psem codziennie przez kwadrans w domu
      pare podskokow itp.streching(chyba tak sie pisze)eliminuje cellulitis!!!!
      100%.nie jedz kolacji i nie objadaj sie przedewszystkim ! powodzenia!!!duuuuuzo
      wody mineralnej naturalnej!!!
      • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 18.10.06, 17:05
        jejku dziekuje za pomoc..ja juz do pigulek nie wracam :) ale schudnac
        chce..kupilam dvd z aerobikim bede dzisiaj cwiczyc :) buziol:*
    • Gość: bambolejlo Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.chello.pl 18.10.06, 18:43
      hej, doskonale cie rozumiem, ja tez po tym jak zaczełam łykać logest przybralam
      na wadze, i to w taki dziwny sposób jakbym była napompowana wodą czy jakbym
      poprostu spuchła na całym ciele. to było cieżkie bo od kiedy pamietam walcze o
      dobra figure a mam tendencje do tycia wpisane w bilans 14latka- to juz nie moja
      wina. dbam o diete uprawiam sport a mimo wszystko o wiele łatwiej jest mi
      przybrać na wadze niż moim kolezankom mimo ze one np. nie cwicza tak duzo. to
      bardzo niesprawiedliwe, trzeba dużo motywacji i siły zeby doprowadzić ciało do
      upragnionego wygladu ale to mozliwe; musisz byc tylko konsekwentna nie
      zapominać o ćwiczeniach i nie załamywać sie a wszystko niedługo pójdzie w
      dobrym kierunku. życze powodzenia. buziak
      • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 18.10.06, 20:11
        no wlasnie mam takie dwie kolezanki obydwie rozmiar 32/34 jedza jak
        smoki...pełno slodkosci i tlustych rzeczy fast foodow i nie tyja a ja co bym nie
        zjadła teraz po tym odstawieniu..to zle na mnie dziala najgorsze sa nocne napady
        bo w dzien jakos sie trzymam a wieczorem siedze przed kompem...i jestem glodna
        masakrycznie nawet zasnac nie moge dlatego chyba zacze chodzic wczesniej spac bo
        chodze kolo 23 +/- a wstaje kolo 9 30 / 10 00 bo pracuje w domu i moge sobie na
        to pozwolic tak sobie mysle gdybym biegala rano..kurcze gdybym miala psa..byloby
        inaczej mialabym motywacje musze rano wstac bo pies.. a tak...kurde..postaram
        sie chodzic spac o 22 a wstawac o 8 chociaz albo o 7 30 chociaz jestem sową...

        jak narazie bardzo malo dzisiaj zjadłam i cwiczylam godzinke jeszcze teraz 100
        brzuszkow jak dam rade i powinno byc ok padne zmeczona i nie bede czuła glodu !!
        bo nie ma nic gorszego niz..nie jesc caly dzien i najesc sie na noc!! buska
        pozdrawiam
    • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 19.10.06, 14:53
      dlaczego najwieksza motywacje mam dwa dni przed okresem i wczasie okresu ( do
      cwiczen ) a po okresie juz mi sie tak nie chce cwiczyc..wtedy co nie moge to
      najchetniej caly czas bym cwiczyla
    • Gość: nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.net137.okay.pl 23.10.06, 15:09
      nawet logowac mi sie nie chce :(( znow przytylam a przeciez nic nie jadlam i
      cwicze moze ja mam niedoczynnosc tarczycy ..:(
      • Gość: up Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.upc-e.chello.nl 23.10.06, 15:26
        nie tedy droga...trzeba jesc ale z glowa...no pewnie wszyscy grubna ale nie
        wiedza jak...zalosne
    • bamm86 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 23.10.06, 20:37
      ja tez sporo przytylam po tabletkach ale jak je odstawilam zaczelam sie troszke
      odchudzxac i wrocilam do dawnej wagi...dziwne ze nie chudniesz....
      ja polecam w takim razie jakas diete (ale nie z gazetek tygodniowa, tylko taka
      porzadna, udaj sie do lekarza nawet ) mo i silownie....napewno przyynoiiesie
      efekty.
      pozdrawiam
      • elka116 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 24.10.06, 16:34
        nie wystarczy teraz zastosowac diete na 2, 3 miesiace czy kilka.. trzeba zmienic
        nawyki zywieniowe, jesli masz problem z waga:[. Unikaj slodyczy, tlustego miesa,
        przetworzonyh produktow, wiecej ruchu owocow warzyw i nie tylko na ten okres
        czasu, ale i na dluzej albo i na zawsze:). Bedziesz miala nawet lepsze
        samopoczuce i humor:). Sama rozumiem, jak sie czujesz, bo tez biore tabletki i
        boje sie, zeby nie przytyc:p. Jak na razie nie przytylam, a biore pare
        miesiecy:). Jak myslicie, jesli do tej pory nie przytylam to jest szansa, ze to
        moze jeszcze nastapic:p? Odzywiam sie bardzo dobrze, jestem wegetarianka:). Ktos
        napisal wczesniej, ze nie jesc miesa... jedz mieso, ale nietluste i duuzo duzo
        ryb, ryby mozesz jesc nawet ociekajace tluszczem, bo rybi tluscz jest bardzo
        zdrowy:).
        • Gość: up Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.upc-e.chello.nl 24.10.06, 16:44
          nie trzeba jesc tlustych ryb wystarczy sporzywac wyciagi kwasy omega3 rekina
          grelandzkiego etc.,jest to wyselekcjonowane jesli chodzi oto zeby schudnac ale
          zyby zdrowo sie odzywiac to wskazne jest jesc rybki:)jeszcze wsrod naturalnych
          mozna wymienic spiruline-podstawa chudniecia to mentalnosc
          • elka116 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 24.10.06, 21:10
            a czy ja mowie, ze tzreba jesc tluste ryby?! pisze tylko,ze tlustego miesa nie
            nalezy jesc, chyba, ze to sa ryby:). A sztuczne witaminy sa niezdrowe! W ogole
            nie pomagaja
      • Gość: s Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:08
        wiecej ruchu:)
        • Gość: up Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.upc-e.chello.nl 24.10.06, 21:44
          spirulina to naturalne wodorosty hawajskie a wyciag z rekina to nie sztuczne
          witaminy tylko najprawdziwszy wyciag-to co konkretne-wiadomo ze najwazniejsze
          to naprawdziwsze jedzonko
    • nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 24.10.06, 23:28
      ooo dzieki a juz myslalam , ze moj watek umrze smiercia naturalna :))) heheh
      wlasnie odkladam kase zeby sobie kupic karnet na spacer w podcisnieniu podobno
      dziala chodza na niego 3 moje koelzanki w tym jedna schudla 22 kg na tym w 2
      miesiace bo caly czas jest sie w ruchu i to sporym

      jutro ide do ginekologa i ednokrynologa na prywatne wizyty ;( kolejne 200 zł nie
      moje :(( a pozniej jak jeszcze bede musiala zbadac hormony to znow 100 zł jak
      nie wiecej :( ehhh a jeszcze jakies leki jak dojda :( boje sie

      diete trzymam jem strasznie duzo ryb uwielbiam ryby lekarz mi mowil zebym nie
      brala omega 3 narazie nie wproadzala znow czegos nieznajomego do organizmu

      dziekuje wam bardzo za pomoc i za to ze nie uslyszalam zadnego glupiego komenta
      :) buziol jutro sie czegos dowiem to dam wam znac:**
    • Gość: nika Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.net137.okay.pl 26.10.06, 23:47
      jak tam??
      • Gość: tracer Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.elgrom.laz.digi.pl 27.10.06, 23:21
        Dziz- niewiedza niektórych nie zna granic. Biologii w szkole nie miałaś czy co? Mało je i ćwiczy i chce schudnąć. Nic głupszego być nie może
    • Gość: nenulka21 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn IP: *.net137.okay.pl 28.10.06, 01:16
      dupku ty sie nie znasz!!!! po lekarzach profesorach chodze...i oni mi nie
      potrafia pomoc...a Ty sie wypowiadasz cicho siedz tam pilnuj czy ci sie komp od
      glupoty nie zawiesi


      a poza tym czytac nie umiesz nie dla wrednych ;/ dupq

      • tracer81 Re: dlaczego nie chudnę:( pomozcie! nie dla wredn 29.10.06, 18:37
        Wytłumaczę Ci to prosto i logicznie, tak aby Twoja dość wulgarna osoba była w stanie ową wiedzę pojąć i przyswoić. A więc zacznijym od tego nenulka21 (mam nadzieję, iż to nie wiek, bo po sposobie wypowiadania się i używanym słownictwie wnioskuję, iż uczęszczasz do gimnazjum), iż duży deficyt kaloryczny powoduje zwolnienie metabolizmu. Po drugie duży deficyt kaloryczny daje organizmowi sygnał, iż jest istotny niedobór pożywienia, więc organizm będzie każdą nadwyżkę kaloryczną odkładał w postaci tkanki tłuszczowej. Przejdźmy teraz do meritum sprawy (jeśli nie znasz tego słowa, proponuję sprawdzić w słowniku- ale nie do języka polskiego, ale wyrazów obcych) jeśli chcesz schudnąć koniecznym będzie dieta z niewielkim deficytem kalorycznym + aeroby lub też trening siłowy. Toby było na tyle- i "chodzenie po profesorach" to nie pytanie się niemającej wiedzy koleżanki jak w twoim przypadku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja