przyjaciolka znalazla faceta ...i co?

22.10.06, 22:12
nie mam juz przyjaciolki. nie chodzi o to ze on jest jakis beznadziejny nie
super koles, o zazdrosc moja tez nie, nie moge tylko pojac dlaczego jak obie
bylysmy singlami to rozumialsmy sie bez slow, dostawalam po kilkadziesiat
smsow na tydz, a teraz nic, a jak ja juz napisze pisze jak do zupelnie obcej
osoby i ona ostatnio byla tylko w stanie napisac jedno zdanie "no co ty....mar
twisz się" no tak K**** martwie sie brak mi faceta na maksa jestem
zajebiscie samotna jeszcze 5 miesicy temu rozumialas o co mi biega a teraz co
zmiana o 180m stopni? juz jestesmy z innej gliny,juz jestem ta gorsza...?teraz
udaje ze to co bylo kilka miesiecy temu przepraszam to kim byla kila miesiecy
temu nie istnieje.porazka.
    • carwszechrusi Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? 22.10.06, 22:38
      No właśnie... i co? I co z tego. Tragedia zaraz się rozpłacze.
    • Gość: truskawkaa Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 22:54
      Doskolane Cie rozumiem, moja pezyjazn przez to sie calkiem rozwalila.. Po 6
      latach wielkiej przyajzni! poszukaj nowych znajomych, moze na jakis kursach,
      zlap troche dystansu. Tak to juz jest, ze baby wariuja jak juz znajda sobie
      faceta. Przeczekaj, za jakies pare miesiecy emocje opadna, milsoc zpowszednieje
      i moze sie znowu bedziecie dogadywac? powodzenia :)
      • zbuntowany_aniol2 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? 22.10.06, 23:19
        spoko jak ja rzuci za dwa gora 3 miechy to wroci do ciebie z podkulonym
        ogonkiem i bedzie chciala pocieszenia..wtedy zdecydujesz czy kopnac ja w dupe
        czy po raz kolejny okazac sie prawdziwym przyjacielem pozdr.
        • Gość: kati Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 13:43
          moze po prostu jest zajebiscie nudna i słuchac cie nie moze, moze z toba jest
          cos nie tak, zreszta tez bym wybrała faceta pozdr
    • Gość: marysienka69 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: 87.204.65.* 23.10.06, 14:21
      rozumiem Cie,mam podobna sytuacje choc nie tak drastyczna.moja najlepsza
      przyjaciolka ktora jest dla mnie jak siostra znalazla sobie faceta na poczatku
      wszystko bylo ok ale po 6 miesiacach ich zwiazku zaczely sie ich coraz czestsze
      spotkania i spychanie naszej przyjazni na dalszy plan.wszystko sie zmienilo nie
      odpowiada jej juz tak jak kiedys ostre imprezowanie(kiedys chodzilysmy na
      imprezki pilysmy duzo i swietnie sie bawilysmy a teraz nie bo co pomysli jej
      rafalek i jego koledzy o nas)jak juz idzmiemy na impreze to oczywiscie jest tam
      zawsze jej facet i z nim spedza wiekszosc czasu.myslimy ze znamy na wylot nasze
      przyjaciolki ale kiedy pojawia sie facet to one sie zmieniaja i jest to czasami
      bolesne ale chyba nie do unikniecia.mam tylko nadzieje ze kedy moja
      przyjaciolka nie bedzie miala faceta a ja tak to bedzie tak samo wyrozumiala
      jak ja !!!bo na razie siedze cicho...
    • Gość: Anka 23 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.master.pl 24.10.06, 00:43
      tak jest zawsze jak laska pozna nowego faceta , no... prawie zawsze
    • Gość: anka8329 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 00:42
      no tak to już jest niestety....zapomniał wół jak cielęciem był;)))
      nie martw się niektóre kobity tak mają:))ja też to przechodziłam...niestety
      teraz ma różowe okularki,świata za nim nie widzi...musisz to przetrzymać jakoś
      choć trudno-wiem:(
      bądź bardzo wyrozumiała dla niej-miłość gorsza niż sracz....
      a tymczasemrozejrzyj się w koło pewnie jest sporo koleżanek z którymi możesz
      spędzić czas:))a potem od czasu do czasu jej powiedz jak to super się bawiłaś
      podczas gdy ona oglądała z nim mecz:))
      oczywiście po czasie ciężkiego zakochanai delikatnie ją naprowadź na temat "jak
      się zachowują prawdziwi przyjaciele"
      pozdrawiam i głowa do góry:)))))
    • Gość: up znajdz i TY IP: *.upc-e.chello.nl 26.10.06, 00:52
      ...
    • Gość: Molly Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.eia.pl 26.10.06, 10:24
      Obydwie zachowujecie się jak szczeniary..... Ile wy macie lat? 15?
    • zbuntowany_aniol2 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? 26.10.06, 12:07
      ja nie rozumiem dziewczyn ktore pod wplywem swojego faceta sie
      zmieniaja..jednak to prawda ze jak sie zakocha to sie wariuje..ja nigdy sie nie
      zmienie i nie zapomne o swoich znajomych i mojej ukochanej jedynej
      przyjacolce:) pozdr.
      • Gość: ona Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: 87.204.65.* 26.10.06, 19:52
        ja do mojej wyslalam dzisiaj smsa czy spotkamy sie o 19 zeby wypic winko a ona
        mi na to ze dzisiaj sie spotyka z facetem ,bedzie wolna o 22 i zeby jej
        kieliszek wina zostawic>czy to nie bylo chamskie???
    • zbuntowany_aniol2 Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? 26.10.06, 23:24
      moim zdaniem nie bylo,chamstwem by bylo gdyby powiedziala ci np.ze bedzie wolna
      o 22 i pozniej idzie spac bo bedzie zmeczona a ona grzecznie cie splawila a co
      miala zrobic?faet wazniejszy:P
      • Gość: ona Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: 87.204.65.* 28.10.06, 11:21
        no wlasnie facet wazniejszy!!!:)
        • Gość: arlitek Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 08:32
          robisz z siebie ofiare, znajdz sobie faceta i juz
          • Gość: dziewczynazbagien Re: przyjaciolka znalazla faceta ...i co? IP: *.bulldogdsl.com 29.10.06, 17:29
            probuje już tak z 10 lat. i nic z tego. i zaznaczam ze nie jestem brzydka a
            wręcz przeciwnie, nie jestem glupia, skonczylam studia w zyciu nieźle sobie
            radze tylko pod tym jednym wzgledem mam pecha.jakbym walila glowa w mur. z
            reguly wszystko co chce to osiagam, wyznaczam cele i powoli je realizuje tylko
            ten jeden (wyjsc za maz przez 30;-) okazuje sie jakie nieosiagalny. naprawde nie
            wiem co jest nie tak.i to nie jest tak za za bardzo sie staram bo ja juz sie
            nawet nie staram mam za duzo rzeczy na glowie....tylko czasem smutno samej...pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja