ktos mi powiedział że...

24.10.06, 12:09
seks z kobieta która urodziła dziecko nie jest juz tak przyjemny jak seks z
kobiet ktora jeszcze nigdy nie rodzila. Ja jestem w 5 miesiacu ciąży i bardzo
raz4em z mężęm cieszylismy sie na naszego dzidziusia ale jak usłyszałam taka
opinie od mojego kuzyna to sie troche prerazilam...:(powiedzial że ani
doznania ani wyglad (tam na dole) nie jest juz taki sam, ze ogolnie rzecz
biorąc nie jest to juz to samo...czy to prawda? moze ktos z was mógłby sie
wypowiedzisc na ten temat z własnego doswiadczenia? może mężczyzni mogliby
powiedzisc czy to faktycznie jest az taka odczuwalna róznica???
z góry dziękuje za odpowiedzi:)





-----------------------------------------------------
nie może mnie nikt pokochać jak Ty:*
    • martalek Re: ktos mi powiedział że... 24.10.06, 12:29
      to pozostaje ci urodzic przez cesarke, a wtedy na dole nic sie nie zmiani:)

      • Gość: jabadabadu7 Re: ktos mi powiedział że... IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.06, 12:31
        ale to nie chodzi o to, nie bede rodzic przez cesarke tylko dlatego ze ktos mi
        glupot nagadal i tylko latego ze nie chce zeby wyglad narzadów płciowych nie
        uległ zmianie...chce po prostu wedziec czy potem doznania mezczyzny sa inne...
        :)
        • martalek Re: ktos mi powiedział że... 24.10.06, 12:52
          chyba twoj kuzyn to za przeproszeniem "debil", ja znam pary gdzie po urodzeniu
          dziecka ich sex jest duzo przyjemniejszy i zadne z nich nie narzeka.
          • Gość: jabadabadu7 Re: ktos mi powiedział że... IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.06, 13:44
            no ja tez uwazam to za jakas przesade ale nie mam w tym doswiadczenia wiec
            chcialam sie zapytac, dzieki:)
    • Gość: Beatarata Re: ktos mi powiedział że... IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.06, 12:42
      mi mąż nic nie mowil ze czuje jakas roznice.....hmmm
    • Gość: & Re: ktos mi powiedział że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:57
      poród potrafi strasznie zrujnować cipkę, ale też robi się operacje plastyczne
      na taką okoliczność
      • Gość: sheery Re: ktos mi powiedział że... IP: *.adsl.net.t-com.hr 24.10.06, 14:07
        ja sie zgadzam z opinia Twojego kuzyna. Wiele sie zmienia, rozluzniaja sie
        miesnie pochwy i nikt mi nie powie, ze to sa bzdury. Czy ma to az tak wielki
        wplyw na odczucia mezczyzny podczas wspolzycia??? Na pewno nie jest tak samo
        jak przed porodem.
        Gdzies ze zmierzchlych czasow mojej podstawowki przypominam sobie taki obrazek
        w ksiazce do nauki o czlowieku: wyglad narzadow plciowych jednorodki i
        wielorodki, roznica byla!!! Tak wiec na chlopski rozum musi tez istniec roznica
        pomiedzy wygladem narzadow plciowych kobiety, ktora rodzila i takiej, ktora nie
        rodzila.
        To tyle ode mnie.
        • Gość: jabadabadu Re: ktos mi powiedział że... IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.06, 16:02
          to moze wypowie sie jakis pan ktory wie o co chodzi i moze cos powiedziec z
          wlasnego doswiedczenia? bo ja zaczynam sie robic smutna...
    • Gość: bolec Re: ktos mi powiedział że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 19:36
      oczywiscie ze jest. nie jest juz ONA taka ciasna.. wrecz przeciwnie jest
      znacznie 'szersza'
      • thereason Re: ktos mi powiedział że... 24.10.06, 19:39
        W takim razie ja nie chcę rodzić ...
    • Gość: Catherina24 Re: Opinia kobiety po porodzie :) IP: *.master.pl 24.10.06, 20:02
      Witaj... Najpierw serdecznie gratuluję, macierzyństwo to jedna z
      najpiękniejszych rzeczy, jakie mogła Cię spotkać...:) Sama urodziłam 3,5
      miesiąca temu. Miałam co prawda cesarkę (dzidzia do samego porodu się nie
      odwróciła, była w położeniu pośladkowym), ale zanim urodziłam poznałam
      WIEEEEEEELE opinii na temat seksu po porodzie naturalnym - były to opinie
      kobiet wypowiadających sie na forum gazet, poświęconych ciąży, ale i opinie
      kobiet w moim prywatnym życiu. Więc wiele zależy od tego, czy podczas porodu
      popękasz lub czy będą ci nacinac krocze. Jeśli żadno z nich Ci się nie
      przydarzy- nie masz o co się martwić. Nawet jeśli "dziurka" się troszkę
      rozciągnie, po kilku miesiącach(2-3) wróci do swych pierwotnych rozmiarów.
      Jeśli natomiast Cię rozetną bądź pęknie Ci krocze, po porodzie lekarze zszyją
      ranę. I tu wszystko zależy od precyzji ich pracy. Jeżeli zszyją Cię prawidłowo,
      gdy szwów już nie będzie, wejście do pochwy NIE ZMIENI swoich rozmiarów. Na
      obkurczenie się wszystkich narządów Twój organizm potrzebuje czasu, więc do
      pierwotnych rozmiarów powróci tak 3 msce po porodzie. Jeśli natomiast lekarze
      zrobią to nieprawidłowo - co zdarza się baaardzo rzadko - zaraz po kilku dniach
      możesz o tym powiedzieć lekarzowi i mogą powtórzyć samo szycie. Znajomą np.
      zszyli za ciasno, po czym poluźniali szwy :) A wygląd.. Wierz mi, postęp
      techniczny robi swoje! Jak blizna się całokowicie zagoi - nie będzie śladu! Ja
      jestem po cesarce- mam bliznę na brzuszku, lecz zauważyłam, że robi się coraz
      mniejsza i coraz mniej widoczna :) Tak za 2 miesiące niemal nie będzie
      śladu! :) Więc nie martw się słonko. Dajcie sobie ze swoim mężczyzną tak z 0,5
      roku na całkowity powrót do sytuacji sprzed ciąży. Ten czas - wierz mi -zleci
      błyskawicznie. Nie zamartwiaj się, bo będzie dobrze. NIe wierz w opinie głupich
      facetów, bo prawdziwi faceci zamiast narzekać pomyśleliby logicznie i ze swoimi
      partnerkami otwarcie porozmawiali o problemie i coś na to zaradzili. Nie
      przejmuj się, tylko ciesz się tym błogim i najcudowniejszym stanem, w którym
      się znajdujesz.... :)) Pozdr.
      • Gość: jabadabadu7 do catherina24 IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.06, 20:37
        bardzo ci dziekujeza tą opinię , naprawde wiekszego zrozumienia nie mogłam chyba
        uzyskac od nikogo:) jeszcze raz wielkie dzieki:)
        pozdrawiam:)
    • Gość: Catherine24 Do: sheery !!! IP: *.master.pl 24.10.06, 20:12
      Kochany!! PO pierwsze: nie jesteś kobietą. Po drugie: nigdy nie rodziłeś
      dziecka. Po trzecie - jak mniemam - nigdy nie spałeś z kobietą po porodzie. A
      to, że widziałeś w książeczce obrazek O NICZYM nie świadczy!!! Jest tak, że
      narządy są powiększone i rozciągniete, ale to przecież wraca po kilku
      miesiącach do normy!! Ale tego to nie napisali hmm....? Gratuluje głupoty
      twórcom podręcznika :)A jak mi słonko wytłumaczysz to, że ja miałam cesarkę
      (czyli z muszelką niewiele wspólnego), nie miałam skurczy, nie rodziłam nigdy
      naturalnie, a po porodzie narządy mi się tak obkurczyły, że teraz moje wejście
      muszelki jest duuużo bardziej ciaśniejsze?? POszukaj może czegoś w
      swoim "mądrym" podręczniczku ;) Pozdr.
      • Gość: SF Re: Do: sheery !!! IP: 216.127.67.* 24.10.06, 20:22
        muszelka-słodko
        • Gość: Catherine24 Re: Do: SF IP: *.master.pl 24.10.06, 21:04
          A dziękuję dziękuję..... :))
    • Gość: Catherine24 Re: ktos mi powiedział że... IP: *.master.pl 24.10.06, 21:11
      Cieszę się, że mogłam pomóc. Jeszcze raz pozdrawiam :))
      • thereason Re: ktos mi powiedział że... 26.10.06, 18:39
        Dobrze więc teraz chcę już rodzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja