Seks nastolatek to głupota

    • Gość: rose Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 03:35
      w wieku 18 lat juz od pierwszego razu mialam szczescie przezywac niesamowite
      orgazmy dzieki mojemu czulemu kochajacemu chlopakowi,zadne tam laskotanie,wiem
      co mowie:)))
      • Gość: staroświecka Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.localdomain / 192.168.0.* 06.07.03, 15:02
        Gość portalu: rose napisał(a):

        > w wieku 18 lat juz od pierwszego razu mialam szczescie przezywac niesamowite
        > orgazmy dzieki mojemu czulemu kochajacemu chlopakowi,zadne tam
        laskotanie,wiem
        > co mowie:)))


        W poszukiwaniu orgazmów zgubić drogę do rozsądku bardzo łatwo.
        • Gość: chilli staroswiecka / Richelieu* IP: *.acn.pl 06.07.03, 21:54
          pomijajac juz identycznosc domeny z ktorej piszesz, zbieznosc faktow o zyciu
          osobistym i podpieranie sie jednakowymi argumentami, powiedz mi dlaczego
          prowadzisz dyskuscje opod dwoma nickami? czyzby sila argumentow jednej osoby
          nie byla wystarczaja???

          pozdr.
          • Gość: staroświecka Re: staroswiecka IP: *.localdomain / 192.168.0.* 06.07.03, 22:23
            Masz rację papryczko, że to ja. Ale po nickiem moim własnym byłam tylko na
            początku i tylko przez chwilę. Na dodatek nie wzmacniałam opinii staroświeckiej
            tyko je rozwijałam. A po drugie, moja wina, przez pomyłkę autouzupełnianie przy
            naciśnięciu na R określiło mnie mianem tym najczęstszym na innych wątkach.
            Dlaczego więc w ogóle nick zmieniłam na jeden wątek? Bo jak widzisz jest
            kontrowersyjny bardzo na forum Cosmopolitan. Może gdzie indziej zstałby
            ominięty ze znudzeniem jako rzecz oczywista, ale tutaj wrzawa na sto kilka
            postów. To wspaniała wprawa z dyplomacji gdzie każda ze stron uważa że ma rację
            i żadna nie chce popuścić. Tyle, że tutaj pospieram się, pospieram, a
            dziewczynki i tak wiedzą swoje. A ja mam satysfakcję, że po raz kolejny wyzwana
            od starych zapleśniałych starych panien potrafiłam się powstymać od oddania
            dookładnie takiej samej piłeczki.
            • Gość: chilli Re: staroswiecka IP: *.acn.pl 07.07.03, 21:16
              naprawde zrobilas dobre wrazenie nie probujac mi udawadniac, ze ty to nie ty;-)
              a wiec szczerosc za szczerosc

              ja stracilam dziewictwo 4miesiace przed 20tymi urodzinam - pod koniec
              pierwszego roku studiow. w czasie lieceum mialam przez 3lata tego samego
              partnea jednak nie czulam sie na tyle dojrzala psychicznie, emocjonalnie i
              spolecznie, zeby uprawiac sex. bylam zakochana - ale nie byla to milosc [a od
              zakochania do milosci dluga droga]. teraz ocham, wiem, ze nie odwroci sie
              plecami, ze kocha z wzajenoscia. chce spedzic z nim zycie, zbudowac dom,
              wychowac nasze dzieci, zasadzic drzewo. oboje niemozem sie doczekac naszych
              pierwszym zmarszczek, jesieni zycia przy kominku, wiesz, tego sie nie da
              opisac, to sie czuje wewnatrz.
              nie uwazam, ze kazda nastolatka jest niedojrzala. czasem zastanawiam sie jakby
              to bylo gdybym Jego spotkala wczesniej czy rozpoczelabym wspolzycie
              wczesniej.powiem ci, ze nie wiem. raczej nie, gdyz nie bylabym do tego
              spolecznie przygotowana. jest jedno ale. gdybym nie daj boze zaszla w ciaze,
              usunelabym dziecko... odbylismy na ten temat tysiac rozmow, teraz nie jest na
              nie czas i miejsce. adopcja nie wchodzi w gre, gdyz gorsza jest dla mnie
              swiadmosc, ze ktos wychowuje moje dziecko [wiem, ze nie bylabym go w stanie
              oddac] niz ze je usunelam. i nie zamierzam polemizowac na ten temat. to nasza
              decyzja.

              p.s. zebys ty wiedziala ile emocji wzbudzal watek na forum zdrowie kobiety 'sex
              bez pigulek' :D twoj watek przgrywa z kretesem;-)
              • Gość: chilli Re: staroswiecka IP: *.acn.pl 07.07.03, 21:18
                przepraszam za literowki,ale pisalam w wielim pospiechu :-)
    • Gość: ardiente Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 13:40
      jak sie bierze tabletki antykoncepcyjne od poczatku rozpoczecia wspolzycia to
      moim zdaniem swiadczy o calkowitym rozsadku.
      • Gość: staroświecka Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.localdomain / 192.168.0.* 07.07.03, 15:29
        Gość portalu: ardiente napisał(a):

        > jak sie bierze tabletki antykoncepcyjne od poczatku rozpoczecia wspolzycia to
        > moim zdaniem swiadczy o calkowitym rozsadku.


        Masz rację. Tylko, że kiedy współżycie zaczyna się w wieku 16 lat to żadne
        tabletki hormonalne nie są zupełnie bezpieczne dla takiej dziewczynki.
        • Gość: rose Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 18:01
          na swiecie jest tyle srodkow antykoncepcyjnych ze dla 16stki tez sie cos
          znajdzie,jesli tylko bedzie chciala
          • Gość: staroświecka Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.localdomain / 192.168.0.* 08.07.03, 00:38
            Gość portalu: rose napisał(a):

            > na swiecie jest tyle srodkow antykoncepcyjnych ze dla 16stki tez sie cos
            > znajdzie,jesli tylko bedzie chciala


            rose, nie jestem ginekologiem więc nie znam wszystkich środków hormonalnych.
            Ale tu nawet nie chodzi o antykoncepcję, bo to technika. Tylko o brak łagodnego
            przejścia od dzieciństwa do dorosłości. Nie ma teraz bo 16-latkom wydaje się,
            że są już wystarczająco dorosłe do podjęcia współżycia. Taka 19-latka czy 18-
            latka jeśli są dojrzałymi dziewcznami to proszę. Ale żadna 16-latka nie jest na
            tyle dojrzała. One powinny uczyć się relacji społecznych, a uczą się orgazmów.
            • r.richelieu Re: Seks nastolatek to głupota 29.11.03, 01:52
              wy, obecne prowokatorki, nie wiecie czym prowowować.
              Jeśli już nawet seks w życiu płodowym z własną pępowiną nie budzi kontrowersji
              to taki temat na pewno
              ;)
          • Gość: ania Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.chello.pl 09.07.03, 15:21
            Gość portalu: rose napisał(a):

            > na swiecie jest tyle srodkow antykoncepcyjnych ze dla 16stki tez sie cos
            > znajdzie,jesli tylko bedzie chciala

            Wiem, ze to glupio zabrzmi, ale mnie zal tych szesnastek, osiemnastek, ktore od
            nastoletnich lat szprycuja sie pigulkami, aby tylko nie zajsc w ciaze i bez
            przeszkod kochac sie ze swoja miloscia, albo i nie. One laduja w siebie te
            hormony, ulepszacze, wierzac, ze nic im nie grozi, a facet co najwyzej gumke
            zalozy.
            I nie kazda ma tyle szczescia, ze spotka ginekologa, ktory zrobi jej badania
            krwi i dopasuje pigulki. Przepisuja jak leci, najczesciej najtansze.
            Ja bym nawet tego dla swojego ukochanego nie zrobila! Jak mnie kocha to poczeka!
    • Gość: Ania bzdurne uogólnianie!!! IP: *.klaudyny.waw.pl / 62.233.197.* 29.11.03, 09:23
      po 1 - jeżeli za czasów Twoje młodości trafiałaś na chłopaków, którzy od
      niechcenia mówili Ci, że Cię kochają, to gratuluję.
      po 2 - skąd wiesz, że ''nie doczuwa kompletnie nic lub jakieś tam łaskotania,
      które nazywa orgazmem''? jeżeli nie kochałas się w tym wieku, to nie masz o tym
      zielonego pojęcia, a jeżeli wiesz to z doświadczenia, to tym bardziej nie masz
      prawa do krytyki.
      po 3 - przezywać orgazm potrafi już 13 - latka, jest to indywidualna sprawa,
      więc w.w. cytat jest po prostu śmieszny
      po 4 - nie wiem dlaczego uważasz wszystkie nastolatki, za idiotki, które tylko
      czekają na wyznanie miłości, żeby wskoczyć chopakowi do łózka? Czyżby
      przemawiało Twoje doświadczenie?
      po 5 - i skąd pomysł, że to chłopak tego chce, a dziewczyna zgadza się tylko,
      żeby mu zrobić przyjemność, bo go kocha?!?! jeżeli tak wyglądało to w Twoim
      przypadku, Richelieu.
      po 6 - zacytuję Kasię: '' Nie traktujcie
      młodszych od siebie jako ograniczonych umysłowo!''
      po 7 - nie popieram seksu 15-latek, ale to, co tu przeczytałam po prostu mnie
      załamało.
      po 8 - jeśli dziewczyna umawia się z płacącym jej za seks ''starym satyrem'',
      to to jest sponsoring i prostytucja, a nie seks nastolatek. i zdarza się w
      każdym wieku.
      • Gość: Marcin Re: bzdurne uogólnianie!!! IP: *.star.net.pl 29.11.03, 12:59
        DYSKUSJA BARDZO BURZLIWA ALE INTERESUJĄCA. NIEKTÓRYCH TO ZMARTWI, ALE W PEŁNI
        POPIERAM "STAROŚWIECKĄ". ŻADNA DZIEWCZYNA W WIEKU 16-17 LAT NIE JEST
        EMOCJONALNIE DOJRZAŁA DO UPRAWIANIA SEKSU. NIE JEST I KROPKA. TO NIE
        STWIERDZENIE OBRAŹLIWE,TYLKO FAKTYCZNE. JAKŻE PRZECIEŻ ISTOTNE SA KONSEKWENCJE
        ROZPOCZĘCIA ŻYCIA SEKSULANEGO. NIE MYŚLĘ TU BYNAJMNIEJ O NIEPLANOWANEJ CIĄŻY W
        MŁODYM WIEKU. RZECZ W TYM, ŻE NASTOLETNIA KOBIETA-DZIEWCZYNA JEST MNIEJ ODPORNA
        PSYCHICZNIE NA SKUTKI UPRAWIANIA SEKSU. ZACZYNAJĄ SIĘ POJAWIAĆ PYTANIA: CZY
        DOBRZE ZROBIŁAM, CZY NIE ZA WCZEŚNIE, JAK TO WPŁYNIE NA MOJE PRZYSZŁE ŻYCIE,
        CZY MÓJ PARTNER RZECZYWIŚCIE MNIE KOCHA. TO NIE SA WĄTPLIWOŚCI, KTÓRE NALEŻY
        ZBAGATELIZOWAĆ. OSOBA UPRAWIAJĄCA SEKS POWINNA MIEĆ SZACUNEK PRZEDE WSZYSTKIM
        DO SIEBIE. NASTOLATKI WCZYTUJĄCE SIĘ W "BRAVO" I W "BRAVO GIRL" PODEJRZEWAM, ŻE
        NIGDY TEGO NIE ZOSTAŁY NAUCZONE. 16-LATKA NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA CZYM JEST
        PRAWDZIWE UCZUCIE. SAM, MAJĄC 23 LATA, JESTEM Z KOBIETĄ OD 5 LAT. OWSZEM
        KOCHAMY SIĘ, ALE TO NIE WYNIKA Z JAKIEGOŚ POŚCIGU ZA DOSTOSOWANIEM SIĘ DO
        WSPÓŁCZESNEGO ŚWIATA. GARDZĘ NIM, BO PO DRODZE LUDZIE GUBIĄ WRAŻLIWOŚĆ. KOŃCZĄC
        APELUJĘ, ABY TRACIĆ GRUNTU POD SOBĄ
        • Gość: Monika Re: bzdurne uogólnianie!!! IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 12.01.04, 18:07
          Zgadzam się w zupełności z Marcinem.
          Do seksu trzeba dojrzeć: fizycznie (mało która nasolatka jest w pełni
          rozwinięta fizycznie), psychicznie i społecznie (umieć ponieść ewentualne
          konsekwencje kiedy w wyniku seksu pojawi się na świecie nowy człowiek).
    • agnieszka_sac Re: Seks nastolatek to głupota 29.11.03, 18:12
      Kiedy podczas pierwszego wypadu do pubu kolezanka ze studiów powiedziała mi że
      pierwszy raz miała w wieku 15 lat nie wiedziałam jak zareagować.Ona natomiast
      okazała ogromne zdziwienie kiedy usłyszała, że ja jeszcze nigdy.
      Do tej pory nie wiem co jest "gorsze": stracić dziewictwo jako dziecko czy
      jako dorosła kobieta być dziewicą?
    • Gość: Asia Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.elsat.net.pl 10.01.04, 16:18
      ale bełkot...
    • Gość: kohol Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.crowley.pl 12.01.04, 16:01
      W zasadzie się z Tobą zgadzam. 18 lat to dla mnie granica, poniżej której seks
      to najczęściej wybitna głupota.
      Nie mam kompleksów, nie jestem stara, mąż mnie nie zostawił dla młodszej i też
      miałam 17 lat.
    • envi Re: Seks nastolatek to głupota 16.01.04, 15:13
      to może się wyda staroświeckie,ale ja popieram.stracilam cnote w wieku prawie
      18 lat,z facetem ktorego nawet nie widuje,bylismy ze soba 3 lata,wielka
      milosc,boze,z perspektywy czasu wydaje mi sie to zalosne,chociaz niewiele go
      uplynelo.i pamietam ile moich kolezanek zrobilo to tylko dlatego zeby byc na
      topie.ale majac 20 lat i byc dziewica to tez dziwaczne.mam rowniez wlasnie
      takie kolezanki, to jest chyba gorsze niz sex nastolatek,kiedy 23 letnia baba
      roztrzesiona robi sobie test ciązowy,bo facet sie spuscil na reke a pozniej ta
      reka ja popiescil Tam. albo niezdrowo sie podpytuja jak to jest.
    • Gość: NEMO Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 00:38
      cóż, ja czytając wasze wypowiedzi, rzeczowe i te niezbyt poparte przemyśleniami
      dochodze do wniosków że mimo tej rzeczowości nalezy gorzko zapłakac nad tym ze
      taki temat został w ogóle poruszony, przecierz wiadomo - by założyć rodzinę
      trzeba posiadac poewne cechy i być dojrzałym, a przedwczesna "utrata
      dziewictwa" to chyba tylko przejaw degeneracji dzisiejszych czasów, gdy tak to
      czytam, mam tylko jeną myśl - zostac prawiczkiem do konca, nie wiem, opuścić
      jakoś ten nienormalny świat, przecierz miłośc jako najpiękniejsze z uczuć
      powinna być rozwijana zjednoczeniem, ale duchowym, po cóż najprymitywniej
      okazać miłość uprawiając seks?? ze stwierdzeniem o mózgu jako seksualnym
      organie nie w pełni się zgadza, najważniejsza jest dusza,
      tak rozmyślając nad tym wszystkim mogę śmiało powiedzieć że moja moralnośc i
      wrażliwość stawiają mnie w pozycji nieżyciowego, skazanego na wyginięcie....
      Cóż, co do dojrzałości nastolatek bedącej tu ogniwem zapalnym tego tematu to
      przyznam że najdojrzalsza i najwrażliwsza kobieta jaką poznałem ma 16 lat...
      jest dużo dojrzalsza od tych które znam... i jakoś odczuwam rozbicie wewnętrzne
      co do tego wszystkiego?? moze moje 17 przeżytych lat to dosyć by poznać gorycz
      deprawacji zwanej modą??
    • Gość: olivia Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 01:26
      chcecie poznac prawde o nas wszystkich to zajrzyjcie tu:
      www.znaczenieimion.prv.pl/
      • Gość: racja Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 01:30
        dobre hehehe udało ci się
    • desperatka1 Re: Seks nastolatek to głupota 17.01.04, 19:12
      Słuchaj, orgazmu regularnie nie przeżywa 40 procent kobiet! I to nie chodzi o
      nastolatki. Orgazm, to nie sprawa wieku, tylko nauczyenia sie go przeżywania.
      Tu nie chodzi o wiek, tylko o rozluźnienie, spokój i takie inne. Wiele kobiet
      mając 40 lat moze się poszczycic że przeżylo orgazm kilka razy tylko i to ie
      kwestia choroby. Atakujesz takie dziewczyny,a le co Ty o nich wiesz?! Zastanow
      sie, czy dla wszystkich sex jest taka wyjątkową rzeczą. Jeśli dziewczyna ma
      zwyczaj sypiania z chłopakami na imprezach, to raczej to traktuje to tylko jako
      sposób wyładowania emocji, zaspokojenia potrzeby bliskości. Dostaje wtedy to,
      czego chciala. To czego pragnęła. Nawet jesli nie przezyla orgazmu. One same
      podejmuja ryzyko sypiania z chlopakami czy facetami, ktorzy nie mysla o nich
      poważnie. Mowisz bark rozsądku, ale czy nazwiesz rozsądnym związek z facetem,
      który tlucze Cie jeszcze przed slubem, którego ojciec tlucze matke, Ty o tym
      wiesz, ale wierzysz, ze z wami tak nie będzie, że on sie zieni, ze Ty go
      zmienisz? Czy to jest rozsadne?! A ile takich zwiazkow jest?! Rozsądek tu jest
      mało istotny. Rozumiem, ze chodzi Ci o to, ze moga sobie utrudnić zycie
      wczesnym samotnym i niechcianym macieżyństwem, ze o to C chodzi. Że poto tyle
      sie oburzałaś.
    • Gość: nastolatka Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.klaudyny.waw.pl / 217.153.179.* 17.01.04, 22:17
      Staroswiecka, ile Ty masz lat? Ja mam 19..20 skoncze w tym roku, a wiec jestem
      jeszcze nastolatka i jakos nie wydaje mi sie by sex byl podniecaniem sie byle
      czym, jak to ujmujesz. Moze masz wiecej hormonow ode mnie (boze, co za
      bzdura :D ) ale odkad kocham sie z moim chlopakiem, wiez miedzy nami jest o
      wiele glebsza...i wiem ze gdyby nam sie cos przytrafilo to oboje bylibysmy
      gotowi podjac trudne zadanie..ale..hmm...nie slyszalas o czyms takim jak
      pigulki? Chociaz jestem "niedojrzala, myslaca o dyskotekach, a nie o dziecku"
      nastolata to jakos jestem na tyle dojrzala by zawsze przyjmowac je regularnie.
      A sex jest cudowny...nie ze wzgledu na niby orgazm, jak to nazywasz, ale na to
      ze poglebia ma bliskosc z ukochanym i sprawia ze kochamy sie jeszcze bardziej.
    • Gość: Arcia Re: Seks nastolatek to głupota IP: 217.153.170.* 18.01.04, 12:42
      Hej...
      Z calym szacunkiem ale mam 19 lat i nie uwazam sie za glupsza od przecietnych
      25 latek I czuje sie oburzona ze opinia o mnie /nastolatce/ jest w sposob
      generalny formulowana przez kogos o takich pogladach
      Szczerze mowiac znam mnostwo odpowiedzialnych nastolatek ktore potrafia w pelni
      odpowiadac za swoje czyny i znam rowniez kobiety ktore nascie lat moga tylko
      wspominac a ktore maja mozdzek... nie czuje sie az tak kompetentna do
      okreslania jego mikroskopijnych rozmiarow Za to Ty autorko listu chyba uwazasz
      siebie za wrozke jesli przyjmujesz zalozenie ze nascie lat oznacza brak
      odpowiedzialnosci bo pragne Cie uswiadomic ze nie wiek ale doswiadczenie
      zyciowe ksztaltuje nasze normy moralne bardziej niz Ci sie zdaje
      ps mam kolezanki nastolatki ktore z powodzeniem wychowuja swoje "przypadkowe"
      dzieci a znam rowniez /ninestety/ przypadek kiedy kobieta jak
      najbardziej "dojrzala" w Twoim ujeciu tego slowa porzucala dzieci jedno za
      drugim nie pamietajac nawet gdzie bylo poczete
      Bardzo Cie prosze nie generalizuj nie oceniaj ludzi miara byc moze swoja ale
      gratuluje ze potrzebowalas wieku zeby docenic czym jest seks i z czym sie wiaze
      Zareczam Ci ze nie wszystkie mlode dziewczyny potrzebuja tyle czasu zeby
      dojrzec
      Pozdrawiam
      Arletta Słowińska
    • Gość: kama Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.netlandia.pl 18.01.04, 14:46
      kilka dni temu jechałam z moim chłopakiem tramwajem. naprzeciwko nas jechała
      parka lat ok 11-12- widać, ze dzieci. wracali ze szkoły. zaczęliśmy sie im
      przyglądac, bo miłe to wygladało, jak taka mała dziewczynka siedzi na kolanach
      małego chłopca i rozmawiają..
      ale myślałam, ze padnę, jak zobaczyłam jak dziewczynka (nawet nei wiem, jak to
      napisać, bo byłam w szoku) zaczęła majstrować chłopcu przy rozporku.. wsadziła
      mu rekę w spodnie.. i chłopiec był "dziwnie ucieszony". zamurowało mnie, bo ja
      w jej wieku martwiłam się, czy obciąć włosy mojej lalce, a nie jak sie
      chłopakowi, przepraszam za wyrażenie, robi laske..
      ale nie wiem, czy to ze mną, jest coś nie tak, czy to normalne, bo coraz
      więcej takich scen wokół..
      • julia001 Re: Seks nastolatek to głupota 29.01.04, 11:02
        Gość portalu: kama napisał(a):

        > kilka dni temu jechałam z moim chłopakiem tramwajem. naprzeciwko nas jechała
        > parka lat ok 11-12- widać, ze dzieci. wracali ze szkoły. zaczęliśmy sie im
        > przyglądac, bo miłe to wygladało, jak taka mała dziewczynka siedzi na
        kolanach
        > małego chłopca i rozmawiają..
        > ale myślałam, ze padnę, jak zobaczyłam jak dziewczynka (nawet nei wiem, jak
        to
        > napisać, bo byłam w szoku) zaczęła majstrować chłopcu przy rozporku..
        wsadziła
        > mu rekę w spodnie.. i chłopiec był "dziwnie ucieszony". zamurowało mnie, bo
        ja
        > w jej wieku martwiłam się, czy obciąć włosy mojej lalce, a nie jak sie
        > chłopakowi, przepraszam za wyrażenie, robi laske..
        > ale nie wiem, czy to ze mną, jest coś nie tak, czy to normalne, bo coraz
        > więcej takich scen wokół..


        Wiesz, mam takie same odczucia, ale myślałam, że jestem wyjątkiem...
        • zalotnica Re: Seks nastolatek to głupota 14.02.04, 20:02
          julia001 napisała:

          > Wiesz, mam takie same odczucia, ale myślałam, że jestem wyjątkiem...

          ja nie widzialam, ale latwo mozna sobie to wyobrazic czytajac niektore
          przypadkowo wybrane posty na tym forum...gdzie sa rodzice ?
    • Gość: XXX Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 23:32
      Chcialam zauwazyc tutaj ze kazdy czlowiek jest inny.Niektore nastolatki sa
      bardzo dojrzale i niektorzy o starych zasadach nie moga przyjac do wiadomosci
      ze dziewczyna ktora nie ukonczyla 18 roku zycia moze juz nie byc dziewica. Ja
      mowie tu o pozadnych dziewczynach, ktore oddaja sie swojemu chlopakowi po
      pewnym zaufaniu i dluzszym czasie bycia z nim. Liczy sie oczywiscie milosc. Ale
      musze przyznac racje tutaj poniewaz takie zdania mozecie miec patrzac na
      dziewczyny 13 letnie ktore sie uchlaja i nacpaja a pozniej daja dupy na prawo i
      lewo i stad sie najczesciej biora nieplanowane ciaze...bo kto by sie po pijaku
      przejmowal zabezpieczeniem, inne mysli wtedy po glowie chodza. Ale zdarzaja sie
      wyjatki dziewczyn ktore robia to z prawdziwej milosci i uczucia wiek sie wtedy
      nie liczy tylko wiez po miedzy ludzmi. Pozdrawiam
    • Gość: Nusia Mam 18 lat IP: *.lemabo.pl 31.01.04, 14:21
      Jestem nastolatka i wcale nie uwazam iz jestem za glupia do wspolzycia.Tu moga
      byc drwiny w tym momencie z mojej osoby ale w pelni uwazam sie za dorosla
      osobe. Mam roczne dziecko ktore praktycznie sama wychowuje (chlopak pracuje za
      granica i przyjezdza na weekendy).Mieszkam sama z dzieckiem,wychowuje
      je,prowadze wlasny dom a takze koncze szkole - rodzice mi nie pomagaja sama
      musze o wszystko walczyc i z wszystkimi przeciwnosciami sobie radzic
      oczywiscie pomoga mi moj chlopak ale praktycznie tylko finanosowo.Uwazam sie
      za osoba w pelni dorosla tym bardziej ze musialam przezkoczyc z w szybkim
      tempie z beztroskiej nastolatki w matke & pania domu.I nie mysle o dyskotekach
      imprezach itp. Wspolzycie zaczelam wlasnie majac 15 lat i potrafilam (i nadal
      potrafie) z tego czerpac przyjemnosc.Prosze aby kazdy sie zastanowil czy
      stwierdzenie iz nastolatki sa glupie itp. zachowac dla siebie lub najpierw
      naprawde przemyslec.
      • zalotnica Re: Mam 18 lat 14.02.04, 19:58
        Gość portalu: Nusia napisał(a):

        >Jestem nastolatka i wcale nie uwazam iz jestem za glupia do wspolzycia.Tu moga
        >byc drwiny w tym momencie z mojej osoby ale w pelni uwazam sie za dorosla
        >osobe. Mam roczne dziecko ktore praktycznie sama wychowuje (chlopak pracuje za
        >granica i przyjezdza na weekendy).Mieszkam sama z dzieckiem,wychowuje
        >je,prowadze wlasny dom a takze koncze szkole - rodzice mi nie pomagaja sama
        > musze o wszystko walczyc i z wszystkimi przeciwnosciami sobie radzic
        > oczywiscie pomoga mi moj chlopak ale praktycznie tylko finanosowo.Uwazam sie
        > za osoba w pelni dorosla tym bardziej ze musialam przezkoczyc z w szybkim
        >tempie z beztroskiej nastolatki w matke & pania domu.I nie mysle o dyskotekach
        > imprezach itp. Wspolzycie zaczelam wlasnie majac 15 lat (...)

        Twoj post jest swietnym ostrzezeniem przed wczesnym wspolzyciem,
        ale zrozumiesz to jak dojrzejesz...
    • Gość: mia Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 00:14
      jestes po prostu niewyzyta nienajmlodsxa kobieta. Co Cie to wogle obchodzi?
      pozwols ie innym pierdolic
    • Gość: Gośka "IM WCZEŚNIEJ TYM LEPIEJ" IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 16:59
      Sama jesteś głupia!!!Mówisz że seks jest przyjemnością, ale i tak Ci coś nie
      pasuje!!!Może podajesz swą opinię na własnym przykładzie....co???A i do tego,że
      po paru latach zdobywa się doświadczenie, może niektóre wychodzimy z
      założenia: "IM WCZEŚNIEJ TYM LEPIEJ"!!!Może wtedy szybciej to doświadczenie
      zdobędziemy??? Że ty miałaś swój pierwszy raz jako "stara panna", albo jeszcze
      później to nie znaczy, że inne też tak muszą mieć!!!Prawda???
    • Gość: Gośka MĄDRA TO TY CHYBA NIE JESTEŚ!!! IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 17:10
      Bądźmy realistami!!!Teraz coraz młodsi ludzie uprawiają seks!!!Dobra spoko,
      może 15 lat to już lekka przesada, ale to jest 21 wiek!!!Kobieto czy mi się
      wydaje czy jesteś jeszcze z czasów gdzie "pierwszy raz" mieli ludzie dopiero po
      dobrych 20 latach!!!Ile ty masz wogule lat???Co???Bo nie wydaje mi się abyś
      była młoda!!!MĄDRA TO TY CHYBA NIE JESTEŚ!!!BO MĄDROŚCIA NIE BŁYSKASZ, ALBO
      MOŻNA POWIEDZIEĆ:"INTELIGENCJĄ NIE GRZESZYSZ!!!HAHAHA
    • Gość: Modliszka Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.75.55.90.debica55.ptc.pl 26.05.04, 00:59
      Moja droga kolerzanko, mam male pytanko - niech zgadne jakas " mlodziutka
      ladna buzia" zgarnela ci faceta? a moze cierpisz na jakis kompleks " wieku
      dojrzalego", zapomnialas jak to byc "mlodym czlowiekiem" dla ktorego swiat stoi
      otworem? Wiem rozumiem im jestesmy starsi, tym mamy mniej drog... mniej
      perspektyw, ale musisz sie z tym pogodzic... Uwierz mi na codzien pracuje z
      wieloma mlodymi osobami, jak piszesz "glupiutkimi osiemnastkami myslacymi, ze
      sa dorosle", UWIERZ MI !!! te mlode osoby czesto wykazuja sie bardzo gleboka
      madroscia, ktora okreslamy mianem zyciowej. I to ca napisalas uwazam za bardzo
      krzywdzace dla tych osob! Dlatego nie uogólniaj!!! ale coz sie dziwic, nie
      wszyscy musimy zastanawiac sie nad glebszym zapoznaniem z mlodzieza, ktora tak
      pietunujesz...
    • abstrakcji18nastka Seks nastolatek to głupota 21.06.04, 13:00
      Hmm... mam własny pogląd na tą sprawe i powiem że często zapomina sie jak duzy
      wpływ na to kiedy dziewczyna zaczyna współżycie ma mężczyzna. Pomijam kwestie
      ogłupiałych przez media 14-16 latek szukających wrażeń, chodzi mi o to ze
      normalnie rozwijająca sie dziewczyna, inteligentna zajmujaca sie szkola i domem
      potrafi zakochac sie od pierwszego wejrzenia w starszym mezczyznie dla ktorego
      sex to narmalka. Znam wiele dziewczyn ktore w takim zwiazku musialy szybciej
      dorosnąć i w wieku 18 lat byly juz gotowe na współżycie, racja, że same
      niewiele odczuwaly poza radościa z bliskości i zadowolenia faceta ale nie bylo
      w tym nic tak niemoralnego jak sie wiekszosci wydaje.
    • Gość: Karolina Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 20:25
      Zgadzam sie z tym, nie ma się do czego spieszyć.
    • Gość: Wid Re: Seks nastolatek to głupota IP: 195.117.230.* 24.09.04, 14:53
      Hmm....znałem pewną nastolatkę, dokładnie 15 latkę, która przeżywała pełny
      orgazm w czasie stosunku. Bywała tak podniecona, że drżała na całym ciele, a
      soki z niej wypływały.... . No ale może ona była po prostu nad wyraz rozwinięta
      jak na swój wiek, kto wie?
    • Gość: zmieniają mi ip? Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.piotrkow.net.pl 12.10.04, 14:17
      Dlaczego więc admin wyciął mój wątek, kiedy mocno skrytykowałem seks przed
      ślubem???

      W naszej europejskiej katolickiej cywilizacji - seks tylko po ślubie. Taka jest
      norma etyczna.
    • Gość: lulu2 Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:52
      ja jak skonczylam 18 lat to myslalam ze jestem taka dojrzala.. jednak mylilam
      sie, dojrzalosc osiaga po wielu doświadczeniach życiowych, wzlotach i upadkach
      wtedy zauwaza sie to co prawdziwe
      • poisonous_ivy Re: Seks nastolatek to głupota 27.11.04, 21:13
        Mam 15 lat i chcialabym to zrobic, chce to przezyc i mam do tego prawo, ktorego
        na szczescie zadna dewotka mi nie za zabierze. Na wypadek, gdyby ktos nie
        zauwazyl, swiat sie zmienia (niekoniecznie na lepsze), ale dorastamy wczesniej,
        skraca sie czas naszego dojrzewania i robimy wiele rzeczy, o ktorych Wam w tym
        wieku sie nie snilo, sory tak juz jest. I niech mnie zaraz ktos nie styra,
        piszac, ze jestem glupiutka dziewczynka z pod dyskoteki, tylko uczennica
        elitarnego gimnazjum, ktora ma swiadomosc swoich czynow oraz cos o czym tu
        chyba nikt nie wspomnial- wsparcie rodzicow, ktorzy twierdza pomogliby mi nawet
        gdybym popelnila blad, bo po to sa, a po za tym to nie seks przed slubem czy w
        mlodym wieku jest grzechem, tylko odwrocenie sie od kogos kto potrzebuje pomoscy
        • Gość: znudzony Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:33
          CO za brednie. Wypowiedzi głupich nastolatek typu "mam 15 lat i jestem tego
          świadoma" mnie dogłębnie wku_wiają, 15 lat i SEX buhahahahahhahahaha _hujnia, a
          nie dosrosłość, puste głowy, bravo w prawej ręce i wózek w lewej. Chyba ani
          jedna nie napisała, że chce osiągnąć coś w życiu, że chce ukonczyć studia tylko
          się kurfwa głupio tłumaczą, że to ich decyzja tyle tylko, że WY młode, głupie,
          nie myślące o przyszłości nastolatki uważacie SEX jako pierwszy krok w dorosłość
          BUHAHAHAHHA .

          "w razie czego rodzice Mi pomogą, po to są" ja pier_ole no głupszej argumentacji
          to nie słyszałem.

          Jak skonczycie szkoły (nie tylko gimnazjalne), jak będziecie zarabiać na siebie,
          jak nie będziecie się tłumaczyć i zrozumiecie co to dorosłość to nikt się nie
          będzie w życie sexualne wtrącał. Póki co, ni _huja nie macie racji.

          I tak na niewiele się zda to co napisałem bo "wiecie" swoje, sexic się i tak
          będziecie, ja też tak robiłem, ale wiem, że byłem młody i głupi. Nie twierdze,
          że trzeba być "czystym" do ślubu to przesada ale na sex jak dla was za wcześnie.
          Wy nie potraficie się przyznać do tego i to oznacza moje drogie nastki
          *niedojżałość", możecie mieć 40 lat i dalej tego nie kumać, więc i wtedy dorosłe
          nie budiet.

          I jeszcze jedno to, że wiecie wszystko o "zabezpieczaniu się" gó.. wam pomoże,
          więc to kolejny trefny argument.

          Róbcie co wam się podoba, nikt nie zmieni mentalności takich dzieciaków jak Wy
          ale głupie argumenty zachowajcie dla siebie i koleżanek ze szkoły.

          NIKT DOROSŁY NIE PRZYZNA WAM RACJI.

          sex + głupie dzieciaki BUHAHAHHAHHAAAHAHHAHAHHAHAHHAHHAHAHAHHAHAAAAA

          ___________

          A Lepper ostrzegał....tylko naród nie słucha.
          Wałęsa, dawaj moje sto milionów!!!!! Ale nudy ....


    • Gość: Valkiria Re: Seks nastolatek to głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 23:28
      Skąd ty jesteś kobieto? Chyba menopauza cię dopadła skoro tak mówisz. Twój list
      zabrzmiał jak pełne zgryzoty pouczenie, którego nikt nie potrzebuje!!!! Dobrze,
      że nie dodałaś, że to ,,nie po bożemu w takim młodym wieku''. Utop się w
      najbliższej kałuży!!!!!!!!!:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja