moj chlopak byl w wiezieniu...

30.10.06, 16:02
jestem z nim od kilku miesiecy. Rozmawialismy o pie..ch, mowil cos o warunkach jakie panuja w wiezieniu, ja zazartowalam, skad on
taki obyty w temacie, czy nocowal tam kiedys, a on mi powaznie mowi, ze juz siedzial. dwa razy. Za przemyty. Raz 3 miesiace bo sam
to robil, drugi raz rok bo robil to w zorganizowanej grupie. Narkotyki, paierosy, nie wiem co jeszcze.

Szoklo mnie totalnie. Wydawal sie taki normalny, skonczyl studia, ma normalna, srednia prace... nie wiem co mam dalej robic. Nie
wyobrazalam sobie nigdy, zeby byc z przestepca...

on mnie nie rozumie, twierdzi ze kazdy ma jakas przeszlosc i nie moge go przekreslac z tego powodu, ze kiedys popelnil glupstwo...
Ale ja sie obawiam, ze kryminalista zawsze bedzie mial ciagoty do nielegalnych dzialalnosci. I kiedys moze zrujnuje mi tym takze
zycie, jak z nim zostane...
    • Gość: j Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.gorzow.mm.pl 30.10.06, 17:36
      a teraz jestes pewna ze tego nie robi? ja bym chociaz sprobowala dac mu szanse
      zalezy mu na tobie?
      • Gość: reason Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:40
        Ja na pewno dałabym szanse, nie można od razu chłopaka skreślać, każdy ma swoją
        przeszłość. Ale trzeba zauważyć, że sie przyznał a nie musiał to dla niego plus.
        Ja na twoim miejscu nie zrażałabym się i uważnie go obserwowała.
    • Gość: A. Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.chello.pl 30.10.06, 18:01
      ucieklabym daleeeko
      • Gość: satt Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 14:19
        szansa i tyle,skoro skonczyl studia, ma prace to widac,ze idzie poprawna drogaa
        to co bylo to juz bylo i nie musi wcale wracac.
        • Gość: blue Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 18:24
          w dzisiejszych czasach każdy idiota moze skonczyc liceum ( vide :LO w jeden
          rok) i tym samym studia ( prywatne szkolki czegos tam) ,wiec ,zaden z niego
          unikat w skali światowej ,facet jest recydywistą i tyle,mozecie miec nawet
          problem z wyjazdem na stale za granica ,żaden kraj nie chce trzymac
          przestepcow.Matke Terese mozesz zgrywac ale życie ma sie jedno i jak mowia pol
          swiatu tego kwiatu ,a z handlarzami i śmieciami nie ma co sie zadawac.Mozesz
          sobie puste gadki o nieskreslaniu ludzi pomiedzy bajki wsadzic ,chyba ,ze
          lubisz "ekscytujace " życie.
          • dania_86 Re: moj chlopak byl w wiezieniu... 31.10.06, 20:08
            jeśli bys go kochała to byś się nawet nei zastanawiała tylko byłabyś z nim i
            wspierała, przeszłośc to przeszłość, był w więzieniu odpokutował za winy...
            przemyt to nei gwałt ani morderstwo...zmienił się daj mu szanse
    • Gość: milena Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 20:19
      dziewczyno co ty mowisz.Najwazniejsze co do niego czujesz!zadaj sobie to
      pytanie.A nie zastanawialas sie dlaczego to robil??Nie kazdy ma pienidze a
      szczegolnie w mlodym wieku chce dorownac innym...powinnas z nim o tym
      porozmawiac.zastanow sie....
      • zbuntowany_aniol2 Re: moj chlopak byl w wiezieniu... 31.10.06, 23:06
        jesli sie juz nad tym zastanawiasz czy z nim byc czy nie..to znaczy z enie
        jestes jego pewna wiec..sama odpowiedz sobie na pytanie czy odejsc....
    • Gość: modliszka Re: moj chlopak byl w wiezieniu... IP: 217.30.157.* 07.11.06, 15:44
      byłam w podobnej sytuacji: facet z wyrokiem ( grubym za paserstwo) a ja kończe
      studia prawnicze.
      PATOLOGIA-zmykaj póki czas, oni we wszystkich wzbudzaja litość, a z drugiej
      strony bez mrugnięcia okiem stać ich na największe świństwa
      Jak ktoś napisał : życie jest jedno, a takie osoby sieją tylko destrukcje.
    • blueska3 Re: moj chlopak byl w wiezieniu... 07.11.06, 23:19
      Zdecydowanie dałabym szansę. Pod warunkiem, że to jest przeszłość. Każdy ma na
      swoim koncie coś.. mniej lub bardziej interesujące..ale.. ja wierzę w to, że
      ludzie pod tym względem akurat się zmieniają. Spróbuj.. a jeśli wtedy coś będzie
      nie tak to.. odpuścisz go sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja