on mial tyle kobiet...

30.10.06, 16:05
moj facet powiedzial mi, ze mial w swoim zyciu juz ok 150 kobiet (w tym tez takie z agencji - (ale dokladnie nie liczyl, tylko tak na oko). Ma 35 lat, wyglada super, wiem, ze kobiety na niego leca. mimo to on, jak twierdzi, doszedl do wniosku, ze chce zalozyc rodzine, ze sie juz wyszalal. I jak sie poznajemy, to coraz bardziej jest tego pewny, ze ja ma byc ta, z ktora chce spedzic reszte zycia...

Tylko tak... Nawet jak troszeczke przesadzil z ta liczbe, wiem, widze to po prostu, ze doswiadczenie ma, i na pewno bylo ich jednak wiele. I przeszkadza mi to bardzo. nie umiem przestac o tym myslec. Czy taki facet potrafi byc wierny? Czy moge wyjsc za maz za kogos, kto w moich oczach jest po prostu meska dziwka? Ja sama mialam przed nim tylko 3 partnerow...

A moze nie sztuka jest byc ta kolejna w zyciu mezczyzny, ale ta ostatnia?
    • Gość: saportes Re: on mial tyle kobiet... IP: *.spray.net.pl 30.10.06, 16:14
      to jest odwieczne pytanie - jak poradzic sobie z bogata przeszloscia erotyczna partnera? chyba nie ma jednej odpowiedzi. moze obejzyj sobie filmy smitha, w pogoni za amy i sprzedawcow. mnie pomogly.
      • gosiaczek888 Re: on mial tyle kobiet... 30.10.06, 18:55
        napewno tylu nie miał.... moze chciał ci tylko zaimponowac...
        • czapla5115 Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 17:44
          na pewno tyle nie mozna miec? no to dam cie przyklad z autopsji 2 rok
          sztuk pieknych sesja aktu trwajca ponad 6 miesiecy..codzien inna kumpela
          studentka lask z innego wydzialu ,most na Sorbonie 1 rok okolo 100 lasek
          stracilem rachube po 4 miechach.. po studiach kierownik katedry rzezby ..3
          studenki dziennie w pracowni zawsze jedna zostawala czyli 12 lat bzykania
          z glupoty policzylem jak mialem 36 lat =wyszlo okolo 525-567 ..biore teraz
          katedre mulitmedow...sam sie domysl...pozdrawiam
          • meg303 Re: on mial tyle kobiet... 10.11.06, 16:34
            Proszę napisz,że używasz gumek.....
            • karoll85 Re: on mial tyle kobiet... 10.11.06, 17:33
              meg303 napisała:

              > Proszę napisz,że używasz gumek.....

              ja z nim ani razu nie spalam, ludzie!!!
      • ebi3 Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 12:04
        Znajac facetow to napewno dodal sobie kilka ;) tacy sa faceci chca byc
        postrzegani jako ogiery mogace zdobyc kazda laske, sama sie o tym przekonalam
        hihihi
        Wez wiec poprawke na tę liczbe;0
    • little_star Taaa, jasssne..... 30.10.06, 18:54
      jacy oni są głupi:D akurat:D oj kobieto a ty w to wierzysz? tylko sie kochana
      czasem nie rozpłacz z tego powodu:D
      pzdr
      • Gość: up Re: Taaa, jasssne..... IP: *.upc-j.chello.nl 30.10.06, 19:03
        statystycznie jest to mozliwe bo wypada jedna na miesiac:)
        • tarantella2 Re: Taaa, jasssne..... 30.10.06, 20:23
          Nie wazne czy bylo ich 15 czy 150 ale tak czy inaczej najpierw niech zrobi test
          na hiv i dopiero potem zacznij z nim rozmawiac. Bo duzo ryzykujesz.
          • cagligostro Re: Taaa, jasssne..... 31.10.06, 04:20
            jakos w twoim tekscie nie widze zebys pisala ze go kochasz, ani ze on
            ciebie...a ze jest super,ja tez jestem super,znam wielu facetow ktorzy sa
            jeszcze lepsi.najwazniejsze jest uczucie bo moze sie okazac ze bedziesz kolejna
            zaliczona,
            co do badan uwazam ze powinien ci przyniesc test w zebach skoro tak mu na tobie
            zalezy,pozdr
          • Gość: m Re: Taaa, jasssne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 23:12
            tarantella2 napisała:
            > Nie wazne czy bylo ich 15 czy 150 ale tak czy inaczej najpierw niech zrobi
            test >
            > na hiv i dopiero potem zacznij z nim rozmawiac. Bo duzo ryzykujesz.

            DOKŁADNIE !
    • Gość: facet z m2:) To ty jesteś 151-sza ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 12:06
      Zdarza się że niektórzy faceci mają kilka, kilkanaście kobiet ale 150 to jest zdecydowana przesada ;)
      Jestes dla niego przedmiotem !!!
    • bridget_07 Re: on mial tyle kobiet... 01.11.06, 20:51
      150-to troche sporo jest erotomanem??
    • Gość: dottore konieczny test na HIV !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 21:00
      przy takiej lub nawet mniejszej o połowę liczbie partnerek niebezpieczeństwo że
      ma on HIV jest bardzo wysokie
    • jakub_234 Jaaaasssssssneeee :) 01.11.06, 23:55
      jak on mowi, ze mial tyle kobiet to gratuluje ci naiwnosci. :) mogl miec z 20
      ale nie 150...bez przesady. Nawet aktorzy porno tyle nie zalicza przez ciag
      swojej kariery. Zreszto przy takiej ilosci to ten twoj facet ma chyba wszystkie
      choroby jakie sa tylko mozliwe.
      • Gość: blue Re: Jaaaasssssssneeee :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 00:33
        ponoc Beria mial ok.120 kobiet w roku ,wiec cienias z niego;DDDD
        • Gość: historyczny Re: Jaaaasssssssneeee :) IP: *.crowley.pl 02.11.06, 12:56
          Gość portalu: blue napisał(a):
          > ponoc Beria mial ok.120 kobiet w roku ,wiec cienias z niego;DDDD

          podobno dla Berii NKWDziści porywali dziewczyny prosto z ulicy
          (te które mu się spodobały)
          • Gość: blue Re: Jaaaasssssssneeee :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 13:21
            tez to gdzieś słyszalam
    • zbuntowany_aniol2 Re: on mial tyle kobiet... 02.11.06, 09:55
      nie ludz sie.nie bedziesz ostatnia...
    • Gość: facet z m2:) cytat z American Pie 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 12:21
      " jeśli on mówi że miał ileś tam kobiet to podziel to przez 3" w twoim wypadku będzie to około 50 kobiet a więc jest nałogowym ruchaczem :)
      • zbuntowany_aniol2 Re: cytat z American Pie 2 02.11.06, 14:27
        "jeśli on mówi że miał ileś tam kobiet to podziel to przez 3"-czyli jestem
        pierwsza mojego obecnego partnera..niezle:) a to klamczuch:P pozdrawiam Aniol
      • atemi_waza polska wersja algorytmu z American Pie 2 03.11.06, 08:29
        nie wiem, czy to prawda
        ale kiedyś przeczytałem:

        "jak mężczyzna mówi, że miał 30 - to znaczy że miał 3.
        jak kobieta mówi, że miała 3 - to znaczy że miała 30"

        :-)))))
        • Gość: facet z m2:) heh .... dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 10:03
          czyli ten koleś o którym mowa w wątku miał całe 3 kobietki :)
          • krzysiek.wa_wa Re: heh .... dobre 15.11.06, 11:30
            Gość portalu: facet z m2:) napisał(a):

            > czyli ten koleś o którym mowa w wątku miał całe 3 kobietki :)

            150 : 10 = 15
        • czapla5115 Re: polska wersja algorytmu z American Pie 2 08.11.06, 17:44
          na pewno tyle nie mozna miec? no to dam cie przyklad z autopsji 2 rok
          sztuk pieknych sesja aktu trwajca ponad 6 miesiecy..codzien inna kumpela
          studentka lask z innego wydzialu ,most na Sorbonie 1 rok okolo 100 lasek
          stracilem rachube po 4 miechach.. po studiach kierownik katedry rzezby ..3
          studenki dziennie w pracowni zawsze jedna zostawala czyli 12 lat bzykania
          z glupoty policzylem jak mialem 36 lat =wyszlo okolo 525-567 ..biore teraz
          katedre mulitmedow...sam sie domysl...pozdrawiam
    • Gość: chlopak x IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 02.11.06, 15:43
      no jak nie. sam mam kolege ktory ta liczbe napewno przebil a nie ma nawet 30
      lat. fakt, czasem dziewczyny nie grzesza uroda, i niestety dosc czesto rowniez
      inteligencja, ale nikt nie jest doskonaly. sam nie potrafie zliczyc dziewczyn
      jakie z nim widzialem, nie mowiac o tych ktorych nie widzialem. teksty w stylu:
      nie wierz mu, niemozliwe itp. sa chyba spowodowane zazdroscia albo brakiem wiary
      w mozliwosci twojego chlopaka. jesli rzeczywiscie wyglada niezle i ma gadane to
      moglo byc ich jeszcze wiecej.
      • paralela1 Ja tez mam takiego znajomego 03.11.06, 17:36
        kobiety w jednej chwili zakochują się a w drugiej dają mu co chce, a on jest
        jak myśliwy. Przyzwyczajenie jest drugą naturą, i kiedy pierwsze zauroczenie
        minie powróci do swoich starych zachowań. Chyba że jesteś tak tolerancyjna, że
        będziesz przymykała oko na jego ostry seks na boku, z ciągle nowymi panienkami.
    • f166 Re: on mial tyle kobiet... 02.11.06, 22:16
      > A moze nie sztuka jest byc ta kolejna w zyciu mezczyzny, ale ta ostatnia?

      Prawdziwą sztuką jest być jedyną dla jedynego
    • Gość: klaudia Re: on mial tyle kobiet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 18:16
      Jest to bardzo mozliwe- znam facetow ktorzy zaliczaja jedna panienke na
      weekend, czasem jedna w piatek a druga sobote. To ze mial 150 partnerek
      seksualnych nie znaczy ze o nie zabiegal dluzej niz jeden wieczor a pozniej sie
      wciaz z nimi spotykal, tak wiec sorryyyy jest to mozliwe i to bardzo:) A z
      drugiej strony jesli facet ci to powiedzial tak normalnie i wlasnie wymienil
      taka konkretna liczbe...to nie bylabym pewna tego ze cie kocha, moze chcial ci
      po prostu jakos glupio zaimponowac:D Mysle ze zaden normalny facet by nie
      powiedzial tego tak swojej kobiecie, pewnie by sie zbieral pol dnia a wczesniej
      unikal odpowiedzi:)
    • klotyllda Re: on mial tyle kobiet... 03.11.06, 18:38
      a poprosilas go o wyniki np testu na HIV ?przed stosunkiem. pytam serio.
    • Gość: koles Re: on mial tyle kobiet... IP: *.server.ntli.net 03.11.06, 19:37
      No jak to 150 niemozliwe! Mam 27 lat in po 40stej przestalem liczyc, mysle, ze
      bedzie ok 55. Myslicie ze panienka co weekend to taka abstrakcja?? Niektorzy
      maja dwie na weekend. Nie przejmuj sie - przynajmniej koles zna sie na
      przedmiocie i nie bedziecie sie nudzic
      • lenta1 Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 11:28
        Tak sobie czytam...i myślę,nie wiem co miał na myśli mój przedmówca,że ilość
        zaliczonych panieniek wpływa na bogate doświadczenia w łóźku...Moje zdanie jest
        takie,że wszystko jest tak samo...,podobne pozycje...w końcu co można jeszcze
        nowego wymyśleć!Liczy się nastrój...,oprawa...muzyczna,pomieszczenie
        (winda,kuchnia,łazienka,prysznic,sypialnia,las,jezioro etc.),a poza tym...jest
        identycznie.Więc nie dodawajcie do jakiejś tam potęgi ilości doznań
        facetowi,który twierdzi,że było super z tymi 150-oma panienkami.Dla mnie to
        jakiś pusty facet,rady,żeby zapytać go o badania popieram,ale ja bym mu nie
        dała nawet na wycieraczce pocałować mojej ręki,bo do domu nie wpuszczę takiego
        gnoja!Prawdopodobnie "ściemniał"...a swoją drogą to ty masz też nieźle
        niepoukładane w głowie,żeby nas zanudzać takim durnym problemem.
        • karoll85 Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 14:47
          a swoją drogą to ty masz też nieźle
          > niepoukładane w głowie,żeby nas zanudzać takim durnym problemem.

          sama jest durna! jak ci sie nie podoba to po ch... wchodzisz czy odpowiadasz?
          po to jest forum zeby poruszac rozne tematy, jak mi jakis watek nie odpowiada, to po prostu zamykam okienko i czytam inne! i ty rob tak samo
          • hyper_mouse Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 15:44
            wiesz są raczej marne szanse, że on się zmieni, na chwilę owszem, ale potem
            pewnie wróci do starych nawyków. Z drugiej strony jeśli jesteś w stanie to
            zaakceptować albo przymykać oko to możesz z nim być.
    • czapla5115 Re: on mial tyle kobiet... 08.11.06, 17:38
      ja mialem okolo 500 .w zyciu nie bylem w agencji bo to upokarzajace dla
      faceta ,co to z a facet co idzie na taka łatwizne? jestem znanym artysta
      torunskim uwielbiam kobiety i jak mnie ktoras zauroczy wszystko inne idzie na
      bok jest tylko jedna.. agencja? wspolczuje odpusc sobie ...
    • Gość: joanna Re: on mial tyle kobiet... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 09.11.06, 13:43
      Moim zdaniem niewielka jest szansa na to, że będziesz tą ostatnią, nawet jeśli
      facet wierzy w to, że Ty i tylko Ty to jak minie pierwsza euforia wróci do
      starych nawyków. Mam nadzieję, że poprosiłaś go o test na hiv.
      Przede wszytskim Ty musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy nie będzie
      przeszkadzało Tobie to w życiu (mi by przeszkadzało), byłam kiedyś z facetem
      kilka lat, na pierwszej randce jak weszła do lokalu jakaś dziewczyna wskazał na
      nią i powiedział, że kiedyś tam się z nią zabawiał pod namiotem... taki typ był
      z niego, już jak się rozstaliśmy dowiedziałam się, że "leciał na wszystko co
      się rusza i na drzewo nie ucieka", a ja mu wierzyłam... hehe, sorki za
      brutalność, Twoja decyzja i tylko Twoja.
    • Gość: Soda Re: on mial tyle kobiet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:31
      Niekoniecznie kłamie, jak to niektórzy tu sugerują.
      Mój mąż też tak miał, wcale nie szukał zony, ale doszedł do wniosku, że jestem
      tą, z którą warto. A kobiet miał bardzo wiele.Czasami (mądry) facet dochodzi do
      wniosku, że już wystarczy i pora na życie rodzinne.
      Jeśli i Twój ma głowę nie od parady to własnie podjął ważną decyzje.
      Ale musisz z nim poważnie porozmawiac. Jeżeli zamierza Ci byc wierny zawsze, to
      ok, można spróbowac, a jezeli wyczujesz, ze nie odpowiada wprost(na pytanie o
      wiernosc), że kombinuje, to lepiej się poważnie zastanowic.
      Ale chyba jednak się nadaje - skoro wybrał Ciebie, to musisz byc naprawde
      wyjatkowa, a ktoś taki jak On już wie to najlepiej. Więc może rzeczywiście
      uważa, że nadeszła pora na życie rodzinne, z Tą najlepszą?
    • Gość: Zyczliwy Re: on mial tyle kobiet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 14:36
      Sorry ale nie jesteś lepsza od niego, sama mówisz ze przed nim miałaś trzech
      więc nie powinno robić na tobie wrażenia. Sama to mogę tak ale on to powinien
      być prawiczkiem. Weź się lepiej do roboty, jak ci przeszkadza to zmień sobie na
      innego, dla niego jesteś niezłym kąskiem jak dziewica bo tylko trzech. W ogóle
      nie powinnaś myśleć o tym skoro sama święta nie byłaś.
      • leda77 Re: on mial tyle kobiet... 09.11.06, 16:16
        To jak baba miała trzech facetów w życiu to DUŻO????
        Hej, czy ja dobrze zrozumiałam?
    • makwa.lz Re: on mial tyle kobiet... 09.11.06, 14:42
      no coz.... ja bym sie zastanowila czy moj przyszly maz by mnie chcial, gdybym
      to ja miala przed nim chocby 30 facetow, lub byla dziwka...
      on moze za to kasy nie bral, ale jest typem meskiej dziwki - przynajmniej dla
      mnie.
      jak mu ufasz ze to dla ciebie skonczyl z tamtym zyciem - uloz sobie z nim
      zycie, a jak masz obawy - to dalabym sobie spokoj.
      powodzenia i zycze ci zebys zostala dla niego ta wlasciwa.
    • karoll85 juz z nim nie jestem 09.11.06, 15:33
      zerwalam z nim. Byly inne powody tez, ale ten takze zawazyl na mojej decyzji.

      Nie chcialam byc kolejna. Taki typ jak on szybko sie nudzi... najpozniej za pol roku juz oglada sie za inna, taki typ juz tak ma... a potem placza, ze sa tacy samotni i chcieliby miec staly zwiazek, a jakos im sie to nie udaje
      • Gość: anka Re: juz z nim nie jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 08:29
        Bardzo dobrze zrobiłas, bo za jakiś czas pewnie byś się użalała ze twój facet
        ciebie zdradza. Niektóre kobiety sa tak naiwne, że mimo ewidentnych oznak, że
        facet nie nadaje się na np męża lecą za nim jak ćmy w ogień, później je
        zdradza, traktuje jak przedmiot, a one wtedy wielki krzyk. Sorry ale on leciał
        na wszystko co na drzewo nie ucieka, a wy myślałyście że jesteście ostatnie w
        tym zwiazku, haha. Miłość czy zauroczenie jest fajne ale trochę kojarzyć fakty
        jednak należy. Kobiety opamiętajcie się, bo często jesteście same sobie winne.
        Zgadzacie się od razu na seks i facet dostaje kręćka, myśli że jest jakimś
        Apollo i zostaje seksoholikiem. Uboczny i niechciany skutek wolności seksualnej
        jest taki że niektórzy faceci traktują kobiety jak dmuchane lale, a seks jak
        zjedzenie cukierka, a kobiety myślą że im szybciej wyląduja z gościem w łóżku
        tym szybciej będą z nim w związku, nic bardziej mylącego.
      • nemo1968 Bravo! 10.11.06, 08:31
        • Gość: Dużo Starszy Młodość powinna się "wyszumieć" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 11:32
          ... czasem przeciąga się to na średni wiek. Gdy w dojrzałym wieku lat 39
          stanąłem przed ołtarzem miałem zaliczone prawie 50 panienek, żon cudzych oraz
          wdowy, wyuzdane cichodajki i dwie dziewice. Płatnych "agentek" - zero. Moja
          ślubna miała podobne doświadczenie + dwa rozwody. Jesteśmy sobie wierni od
          kilkunastu lat. Na pewno!
          • zbuntowany_aniol2 Re: Młodość powinna się "wyszumieć" 11.11.06, 12:04
            tylko dwie dziewice?niegadaj.....
            • Gość: DAYdarknessNO.1 Re: Młodość powinna się "wyszumieć" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:54
              a co? żałujesz że nie byłaś jedna z nich? spoko jak co ja jestem pod telefonem,
              tylko mi piknij
    • Gość: Catherine24 Re: on mial tyle kobiet... IP: *.master.pl 12.11.06, 07:57
      Hmm....Twój facet albo kłamie-bo faktycznie pragnie Ci zaimponować, albo mówi
      prawdę-a wówczas, według mnie, nie jest nawet wart uwagi.. Jeśli miał nawet z
      50 kobiet, znaczy, że ma baaardzo duże potrzeby seksualne, więc prosty wniosek-
      Ty mu nie wystarczysz. Przyjdzie czas-po roku, może po 20 latach, że Cię w
      końcu zdradzi. Ja mam męża od roku, jesteśmy razem 6 lat. Niczego nam nie
      brakuje jeśli chodzi o wygląd, a jednak jesteśmy dla siebie jedynymi..
      Przeżyliśmy razem 1 raz (przy czym mój facecik się nie popisał z braku
      doświadczenia:) ) i w miarę trwania związku udoskonalamy nasze pożycie,
      tryskamy wręcz namiętnością. To cudowne, wierz mi. Jednak gdybym miała
      świadomość, że on miał z 50 (nawet 20) kobiet, przytłaczałoby mnie to..
      Miałabym przez oczami obrazy tamtych kobiet, dręczyłabym się wyobrażeniami i
      domysłami, że z innymi było mu lepiej. Bo może być tak, że przez Tobą były
      1000razy lepsze kochanki, ale on Ci tego nigdy nie powie! Lepiej poświęć życie
      innemy, bardziej rozsądnemu mężczyźnie, nie myślącemu jajkami lub módl się-
      jeśli Ci na nim naprawdę zależy- by ta magiczna liczba 150 okazała się
      nieprawdziwą... Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz rozsądku w podejmowaniu
      życiowej decyzji:)
    • Gość: Catherine24 Re: do:czapla 5115 IP: *.master.pl 12.11.06, 08:03
      !!!! I jeszcze Ciebie nie wyrzucili........??? Czy piszesz z więzienia, bo
      wsadzili Cię za tzw.mobbing..? Oj faceci i te ich chore podboje.. Czuję
      naprawdę ogromny niesmak :/
      • Gość: K Re: IP: *.server.ntli.net 13.11.06, 18:09
        heh, 150 w wieku 35 jest absolutnie mozliwe - wystarczy ze zaczal w wieku 20
        lat, srednio 10 panien rocznie - czyli jedna na 5 tygodni - to juz brzmi
        bardziej prawdopodobnie, co nie ? swoja droga - rzuc w cholere- jesli mialabys
        podobne dosiwadzcenie to by ci nie przeszkadzalo, ale tak bedac pol-dziewica nie
        ma szans.
    • Gość: lolka Re: on mial tyle kobiet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 12:03
      po przeczytaniu tego tekstu mogę stwierdzić,że kochasz swojego mężczyznę lecz
      kobieca strona twojej osobowośći,emocjonalna i wrażliwa krzyczy i nie daje ci
      spokoju.ja mam trochę odwrotny problem niż ty,ja miałam 3 facetów w swoim życiu,
      (jak dotąd),a od paru lat jestem związana z mężczyzną który nie miał nikogo
      przedemną.znając zwierzęcą stroną natury faceta:)też mam wątpliwości,czy mu już
      tam gdzieś nie świta w głowie i nie ma ochoty zasmakować jak to jest z inną
      kobietą???? także widzisz, patrząc z boku mogę stwierdzić że jesteś w lepszej
      sytuacji,sądzę że twój mężczyzna przejadł się już tą różnorodnością i chciałby
      tej jedynej,która będzie zawsze przy nim,życzę ci tego z całego serducha. ale
      tak na wszelki wypadek bądź czujna i może poczekaj jeszcze trochę z tym ślubem
      jak nie jesteś pewna. motto "na wszystko trzeba czasu" bądź cierpliwa i
      poczekaj a się przekonasz, trzymam kciuki.
      pozdrawiam :)
    • Gość: Arnold Re: on mial tyle kobiet... IP: *.korbank.pl 15.11.06, 18:36
      Z tego co mówi Twój partner wiem, ze może to być mozliwe. Znałem takiego typa,
      który miał wiele panienek a nawet doprowadził do wstapienia do klasztoru 5
      panienek bo stwierdziły ze tylko on i nikt więcej!
      Krótko mówiąc - miał powodzenie
      • lolita8484 Re: on mial tyle kobiet... 27.11.06, 22:28
        Jest zwykłą męską dziwką dodatkowo z niespodziankami w środku na pewno: HIV,
        kiła itp...najpierw teścik niech zrobi a potem niech pójdzie do wenyrologa,
        których w Polsce nie brakuje :) Zresztą może ściemniać ... ja jednak
        zastanowiłabym się poważnie nad związkiem z takim ... A co jak Ty byś mu
        powiedziała, że miałaś około setki ??? Na pewno wyzwał by Cię od kurew i
        dziwek :) Ale tak to już jest u nas w Polsce i zresztą wszędzie ... Facet może
        mieć wiele babek i jest macho, a jeżeli kobiety mają trochę więcej to od razu
        ku.. :(:/ Jak już tyle wybzykał, to na pewno dalej będzie miał na to ochotę i
        wierz mi kochana na pewno Cię zdradzi ... Taki typ to ruchacz - który zalicza
        na pęczki :) Im więcej tym lepiej ... Pozdro
        • Gość: Jenny Re: on mial tyle kobiet... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 23:02
          Pewien lekarz seksuolog powiedział,ze kobieta śpi z wszystkimi poprzednimi
          partnerkami tego meżczyzny, bo wszystkie choroby jakie one miały on przenosi. I
          nie mówię tu o HIV ale o takich mniej widocznych, jakaś hlamyda, brodawdczaki,
          dokładnie nie pamiętam nazw ale mogą one spowodować w przyszłości raka szyjki
          macicy. To poważne ostrzeżenie przed takim koneserem kobiecych wdzieków w
          nadmiarze. Ja też miałam takiego kandydata, ale po prostu sie brzydzę, on jest
          dla mnie jak publiczna toaleta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja