Czy tylko ja o tym nie wiedziałam?

31.10.06, 14:49
Dziś poznałam pwną osobę, jest to koleżanka mojej koleżanki...
No i z rozmowy wynikło że miała do czynienia z produkcją koncentratu
pomidorowego (praktyki w jakimś zakładzie). Widziała na własne oczy(!) jak na
taśmie na której "suną" pomidorki do przemielenia, leżą zdechłe myszy polne i
się tam później razem mielą!
Obrzydziło mnie kompletnie do koncentratu pomidorowego na reszte życia.
Słyszał ktoś jeszcze o podobnych przypadkach?
    • cienmotyla Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 14:57
      Hehe to pomysl co jest w pasztecie z kogucikiem:P
      • Gość: eh... Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:10
        cholera! to jeden z moich ulubionych pasztetow jak wyjezdzam na biwak! a ja
        myszy wpieprzam... jestem gorsza od swini :P
        to teraz juz wiem dlaczego koncentrat tak dobrze mi smakuje-ze wzgledu na
        wkladke miesna :D
    • Gość: PAP Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:37
      Jasne taki zaklad od razu by zamkneli
      • moon_isia Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 16:19
        Właśnie powinni zamnknąć, ale nie wiedzą o tym bo tego nikt nie kontroluje,
        przy tej taśmie stoją praktykanci którym się robić nie chce bo im nie płacą, a
        są wysyłani ze szkoły i muszą tam być. Nic dziwnego że olewają...
    • krokiecica Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 16:37
      A widziałaś kiedyś produkcję serków topionych i tych białych?
      heheh.... wszelkie robaczki są tam wrzucane hurtowo...
      Niestety, o tych praktykantach to prawda...
      Choć kiedyś ludziom płącono za praktyki, a było i jest tak samo....
      Z kelnerami, kucharzami jest podobnie -często plują <itd.> - szczególnie jeśli
      trafią na nieznośnego klienta - dlatego zawsze powinno się być uprzejmym dla
      kelnera.

      Tak naprawdę, to nigdy nie będziemy pewni tego, co jemy, dopóki sami sobie tego
      nie przygotujemy od początku do końca.
      A że ciężko w dzisiejszych czasach hodować sobie kurki, to kupujemy takie stare
      kurczaki z np Reala- które są wręcz czasem malowane specjalnymi specyfikami, po
      to tylko, by odzyskały "żywszy" kolorek....

      Takie życie....
      • moon_isia Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 16:51
        > Tak naprawdę, to nigdy nie będziemy pewni tego, co jemy, dopóki sami sobie
        tego
        > nie przygotujemy od początku do końca.

        zgadzam się w 100%!
        W dodadku właśnie mi ciocia powiedziała (jest ekspedientką na dziale mięsnym
        supermarkecie) że wędliny jak już zaczynają być śliskie to myją je ludwikiem. A
        o truskawkach z mrożonek że są barwione na czerwono to już nie trzeba chyba
        nikomu mówić...
        • Gość: wyt Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 17:37
          jesli chodzi o szynki, owoce, warzywa, pieczywo to nalezy unikac kupowania ich
          w kerfurach, tescach, realach i tym podobnych. Tam jesli chodzi o owoce o
          czesto ZGNILKI leza, szynki az sie swieca od ludwikow jak banki mydlane.
          • moon_isia Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 18:43
            nie no... to ja od dzisiaj kiełki jem - sama je wychouje i pije wode źródlaną
            prosto ze źródła jakiegoś...
            przynajmniej zrzuce pare kilo...
    • Gość: A. Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.chello.pl 31.10.06, 18:54
      ja jem te wszystkie brudne, zaplute, zaszczurzone, zarobaczone produkty
      spozywcze (ser bialy - pasjami!) i jestem zdrowa, a i na wrazenia smakowe na
      ogol nie narzekam.

      nie wpadajcie w paranoje.
    • Gość: alowa Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 20:02
      kiedyś w McDonaldzie była promocja...skrzydełka panierowane po 99gr. No i jeden
      moj znajomy wśród pięknych pachnących skrzydełek znalazł kurczaczka całego (z
      główką!!) z piórkami starannie opanierowanego.. Z reszta McDonald moze sie
      poszczycic wieloma podobnymi przykładami..
      • libertine21 Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 01.11.06, 13:54
        zajefajnie
    • dania_86 Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 20:04
      popieram! nie padajcie w paranoje :/
      • Gość: wyt Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 20:37
        a mi sie wydaje, ze warto popasc, w koncu wiadomo ze nic sie nie stanie jesli
        zjemy robaka (wystarczy zobaczyc jakie rzeczy ludzie jedza w roznych krajach
        niecywilizowanych albo w cywilizowanych - chociazby ,,nieustraszeni"- no fakt,
        zyja) ale kto w sumie chce jesc te robaki w produktach spozywczych, w ktorych
        powinno ich tam nie byc. Ja np wyleczylam sie z bialych bulek jak dowiedzialam
        sie, ze dodaja tam swinskie wlosy (spulchniacz).
      • krokiecica Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 20:47
        A kto tu panikuje? Ja mimo całej tej "strasznej" wiedzy też jem biały ser,
        topiony czasem, konserwy <w których ktoś kiedyś znalazł szczurka czy kreta- nie
        pamiętam- w gazecie było o tym>.

        Przynajmniej jestem świadoma tego, co może mnie spotkać, i co tak naprawdę
        czasem mogę zjeść. Choć nie wiem czasem, czy nie lepsza byłaby niewiedza:P
        • Gość: A. Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.chello.pl 31.10.06, 21:24
          a ja nei jem konserw ani wedlin bpo mi trupem zajezdzaja ;> zeby nie bylo, nie
          jestem wegetarianka;)

          z paskudnych rzeczy, ktore zjadlam, pamietam tylko:
          - pol suszonego pajaka (kwasny, nie polecam) w bulce
          - pol suszonej osy (trzeszczala w zebach) - tez w bulce
          - zielone gotowane gasienice (zupelnie bez smaku, ale okropnie wygladaly) - z
          brokulami
          - surowe mrowki (aromat migdalowy, ale zbyt stezony) - z jagodami
          - surowa pluskwe, taka z owocow (gorzka, ohydna, nawet pajak byl lepszy) - z
          truskawkami

          i najgorsze:
          - frytki z McDonald's, 9 lat temu - dokladnie pamietam, rzygalam jak kot i od
          tego czasu nie tknelam frytek!

          smacznego


    • Gość: senshru Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 21:55
      uuuu, człowkeu gdybys ty wiedzial co jest w zarciu hahah
      dzem-mielony z owadami, patyczkami, i innymi rodzajami zanieczysczen

      a magia swoiskich jajek jest taka ze kurki lubia sobie zapolowac na taka mała
      myszke i ja puzniej skasumowac ze smakiem, zreszta tak samo jak swinki z ktorych
      jet robiona szyneczka, ladujaca na naszych stołach!
      Ale to jeszce nic w porównaniu z jedzeniem z hipermarketu, bleh, lepeij nie
      wiedziec fuu... omijac stiska z miesem!
    • Gość: rzeźnik z ubojni Najgorsze są parówki !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:10
      żebyście wiedzieli co my tam pakujemy, z początku pracy w ubojni przez jakieś 4 miesiące nie jadłem żadnych wędlin a parówek to wogule nie jem (jak zobaczyłem na live co jest tam wkładane to o mało pawia nie puściłem)
    • papasmurff Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 22:12
      hehehe ja slyszalem ze przy produkcji taniego wina, zanim wrzuci sie owoce do maszyn najpierw wlancza sie je puste i slychac tylko popiskiwanie myszek no i pupot ich lapek:( na pewno nie wszystkim uda sie uciec.... w restauracjach aby talerz bardziej sie blyszczal slini sie rabek scierki i przeciera talerzyk aby nabral polysku.... w kielbasie z jednego z hipermarketow znalazlem peczek siersci swinskiej.... jakby czlowiek sie tym wszystkim przejmowal niczego by nie tknal, moze czasami lepiej zyc w nieswiadomosci....
      • zbuntowany_aniol2 Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 23:16
        nie ma co przechodze na wegetarianizm.....
        • moon_isia Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 01.11.06, 15:38
          > nie ma co przechodze na wegetarianizm.....

          ja też, i staram sie nie jeść produktów przetworzonych.
      • zbuntowany_aniol2 Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 31.10.06, 23:17
        zreszta jestem i tak zwolenniczka domowego jedzenia...
    • meg891 Re: Czy tylko ja o tym nie wiedziałam? 01.11.06, 14:28
      nie. nie slyszalam o czyms takiem. wiem natomiast, ze jak kurczaczki sie zabija
      tak tasmowo to sa chwytane za nogi i pozniej takie ostrze ucina im lebki a jak
      ktores sie wywinie tzn uda mu sie uniknac ostrza to zostaje spalone zywcem.
      albo przypalone tylko zeby sie pozbyc pior. jakos tak to bylo. ale to stara
      inf. pewnie cos sie juz zmienilo w tej sprawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja