Zmarl dziadek mojego chlopaka i

02.11.06, 09:42
chlopak z tym dziadkiem nie byl blisko, odwiedzal go z rodzina od swieta do
swieta a wczoraj dziadek zmarl... chlopak pytal sie mnie czy pojade z nim na
pogrzeb ( do innego miasta - 200 km) odpowiedzialam grzecznie, ze nie, i
chyba on ma teraz male pretensje, ma za co? Jestem przeziebiona, kaszle, jego
dziadka widzialam raz w zyciu, nie lubie pogrzebow i nigdy na zadnym nie
bylam. Chamsko z mojej strony? mam ochote pojechac z nim dla niego samego,
ale z drugiej strony nie mam ochoty - pogrzeb, daleko, mam kaszel i katar.
    • Gość: hh Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.stk.vectranet.pl 02.11.06, 09:53
      widac jak ci na facecie widac .moze od razu zerwij z nim. jak sie z kims wiarze
      to nie tylko na dobre ale i na zle ... jak by nie byl z nim daleko to byl jego
      dziadek i koles potzrebuje wsparcia a ty sie na niego wypinasz pomysl jak ty
      bys sie poczula w takiej sytuacji.
      • Gość: satt Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:59
        oczywiscie,ze powinnas jechac...uznajmy ten temat za zamkniety !skoro chcial
        abys z nim pojechala wiec chyba Cie potrzebuje, to byl Jego dziadek!
      • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 09:59
        nie byl z nim blisko to wiem, bywal u tej rodziny raz na ruski rok i mimo ze
        mam szacunek do ludzi i do zmarlych to napisze, ze jestem pewna ze wsparcia to
        on nie potrzebuje, zalamany tez nie jest i nie pisz mi ze jest inaczej bo chyba
        to ja sytuacje znam. Wiadomo ze nie skacze z radosci ale plakac po katach nie
        zamierza. Pytanie tylko czy musze jechac na pogrzeb czlowieka, ktorego
        widzialam raz w zyciu bo jest to daleki dziadek chlopaka? nie pojade to juz
        wiem, nie chce sie dorobic i przeziebienia na angine zamienic - moze to i
        wygodna wymowka ale czy jechac na ten pogrzeb to moj obowiazek? szczerze mowiac
        to sie jakos wogole nie poczuwam... dla mnie to obca osoba, nie bylam nawet na
        pogrzebie swojej prababci, nigdy nie bylam na pogrzebie. Sadze ze chlopak nie
        powinien sie obrazic. Co innego jakby zmarl mu ktos naprawde bliski, bliziutki.
        On sam podejrzewam jedzie na pogrzeb bo tak mu wypada - w koncu cala jego
        rodzina jedzie.
        • Gość: hh Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.stk.vectranet.pl 02.11.06, 10:01
          bez komentarza zal mi chlopaka
        • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:06
          acha rozumiem wasze oburzenie ale nie macie czym sie oburzac. Sytuacja jest
          taka, jak opisalam. Zreszta on kontaktu zadnego z dziadkiem nie mial od dobrych
          kilku lat jak nie lepiej bo biedak byl chory i mimo, ze zyl to nic nie
          kontaktowal... siedzial, jadl, ale nie odzywal sie, nie poznawal czlonkow
          rodziny - z powodu choroby nie bylo z nim normalnego kontaktu. Jak jechal tam
          to od swieta do swieta raz na rok i jak tam byl to z dziadkiem sie nie widywal
          a jak widywal to nie rozmawial bo dziadek siedzial i zyl we wlasnym swiecie.
          Szkoda mi go (dziadka). Wiadomo ze na pogrzeb jedzie bo jedzie jego rodzina no
          i jakby to wygladalo jakby nie pojechal, ale czy od razu ja tez musze jechac do
          obcych mi ludzi na pogrzeb obcego czlowieka. wybaczcie mi te herezje
          • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:10
            nawet nie jestem pewna czy to jest jego dziadek. Jesli chodzi o bliskosc
            stosunku mojego chlopaka i dziadka to rownie dobrze moglabym napisac, ze zmarl
            na wsi dalszy czlonek rodziny mojego chlopaka, czy musze jechac na pogrzeb ?
            • Gość: hh Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.stk.vectranet.pl 02.11.06, 10:13
              sama sie przed soba tlumaczysz
              • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:16
                nie :-) przed wami, bo nie pojeliscie tematu. Smierc to przykra rzecz ale nie
                wydaje mi sie, zebym miala obowiazek uczestniczyc na kazdym pogrzebie dalekiego
                czlonka rodziny .
                • Gość: prawda Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.stk.vectranet.pl 02.11.06, 10:22
                  to po wogole go pisalas decyzje podjelas sama nasze zdanie masz w du... tylko
                  po to zeby sama przedsoba sie usprawiedliwiac. a co myslalas ze wszyscy zrobia
                  nasza wytrwala biedna chorutka a ten wredny facet chce zeby jechala z nim na
                  pogrzeb a to kawal chama. tak mielismy napisac
                  • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:29
                    uspokoj sie czlowieku .. chcialam nakreslic sytuacje zeby kazdy zrozumial i
                    wypowiedzial sie na ten temat po zrozumieniu faktu, ze osoba ktora umarla nie
                    byla bardzo blisko zwiazana z moim chlopakiem przez wiele czynnikow - po
                    ZROZUMIENIU, ze chodzi o pogrzeb ,,dalszej" osoby chcialam uslyszec opinie -
                    a nie opinie takiego heretyka podpisujacego sie roznymi nickami. wrzeszczysz na
                    mnie jakbym co najmniej zabraniala jechac chlopakowi na pogrzeb jego matki...
                    odpukac !! z calym szacunkiem dla zmarlych ale czy ty jezdzisz na wszystkie
                    pogrzeby dalekich ciotek ze wsi?
                    • Gość: prawda/hh Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.stk.vectranet.pl 02.11.06, 10:34
                      napisalas posta to ci na niego odpowiedzialam , jakby poprosil mnie moj facet
                      tobym z nim pojechala bo to dla niego musialo byc wazne skoro o to poprosil jak
                      by nie bylo to by nic nie mowil a wrzeszczec to ty wrzeszczysz .piszac posta
                      musialas sie liczyc z tym ze rozne beda odpowiedzi a to ze pisalam pod dwoma
                      nikami to p0rzypadek
                      • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:39
                        dobra sama pogadalam z chlopakiem, sam powiedzial ze jedzie bo rodzina jedzie,
                        glos mu sie nie lamal, byl wesoly, a to ze zapytal sie czy pojade nie oznaczalo
                        ze ze lzami w oczach blagal o wspracie bo nie moze sie pozbierac... wszystko
                        jasne, zamykam watek ;]
          • Gość: mayrah1 JA PIE...!!!!:Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: 83.16.200.* 04.11.06, 23:28
            Kobieto, bez urazy,ale bredzisz i zdaje się nie masz w sobie za grosz wyczucia i
            taktu.. śmierć w rodzinie nei zawsze oznacza depresje i doła, ale z SZACUNKU i
            tego cholernego obowiązku zarówno On jak i Ty jesli jestes bliska Twemu
            chopakowi osoba powinniscie jechac!!! w końcu dzięki Dziadkowi Chłopak Twoj ma
            swoje życie.. gdyby nei Dziadek nei byloby jego rodzicow i niego samego! To jest
            Rodzina.. najcenniejsze cos co mamy w tym nieczułym , niewrazliwym i
            egoistycznym świecie.. katar, angina?? kobieto! mam Babcie której nie znosze bo
            bardzo skrzywdziła moja Rodzine.. ale jest matka mego ojca, którego kocham... i
            mimo iz jejnei znosze.. on ja kocha..i gdyby umarla pojechalabym na jej pogrzeb
            a moj chlopak razem ze mna bo takie chwile dobrze przezywac razem...bo na
            pogrzebie emocje sa inne i czasem dobrze meic kogos obok!
            Przemysl to.. nie badz niewrazliwa i samolubna!
            Przez takie zachowanie i słowa które Ty wypowiadasz boję się o to kim się staja
            ludzie... niewrazliwymi,samolubnymi,egoistycznymi ludzmi bez tradycji i poczucia
            przynaleznosci do rodziny!... dla Informacji nie mam 40... ale 24 lata! I
            właśnie przeżyłam śmierć kogoś bardzo mi bliskiego!!!!

            TAKE CARE!
        • libertine21 Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 15:45
          odpowiedz brzmi NIE skoro go nie znasz to nie jedz i juz
    • Gość: A. Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.chello.pl 02.11.06, 10:24
      ja bym nie pojechala
      • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 10:30
        a ja bym na dobra sprawe mogla pojechac ale ze wzgledu na kilka rzeczy jednak
        tego nie zrobie
    • Gość: aga Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: 86.68.212.* 02.11.06, 14:02
      ponad 2 lata temu zmarła siostra mojej babci, nie byłam z nią szczególnie
      związana, mogę nawet powiedzieć, że za nią nie przepadałam, a mój chłopak nie
      widział jej ani razu w swoim życiu, jednak sam zaproponował, że pójdzie ze mną
      na pogrzeb, mimo, że tego od niego nie wymagałam
      chociaż jej w ogóle nie znał, uważał, że powinien być przy mnie w takiej chwili
      sama wyciągnij wnioski
    • krokiecica Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 14:17
      Jasne, że na pogrzeb jechać nie musisz. Tym bardziej, że chłopak nie był mocno
      związany z dziadkiem.
      Ostatnio mojemu chłopakowi zmarła matka. <Jesteśmy razem 4 lata> Nawet mu przez
      myśl nie przeszło, by ode mnie oczekiwać uczestnictwa w pogrzebie. Sama się
      zaoferowałam, mimo że wspomniana matka nie darzyła mnie sympatią. Ale wtedy nic
      mnie nie powstrzymywało, ani przeziębienie, ani odległość (pogrzeb był w moim
      mieście).
      Zatem jeśli nie chcesz- nie jedź.
    • zbuntowany_aniol2 Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 14:29
      nienawidze pogrzebow i nie chodze na nie gdy nie musze...jednakze gdyby moj
      chlopak zapytal sie mnie czy z nim bym nie poszla..to bym mimo wszystko
      zgodzila sie mu towarzyszyc.Takie jest moje zdanie.pozdr.Anioł
      • jonowo Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 15:36
        .... ale jak bedzie wesele dddaaalllekiej kuzynki Twojego chłopaka 200km od
        Twojego miejsca zamieszkania i On Cię nie zaprosi to tu nie płacz wtedy....
        Może dla niego to miał być wyraz tego ja jest Ci bliski, jak może na Tobie
        polegać... widać nie jest dla Ciebie kimś ważnym...
        • aniiatka Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 16:56
          Nie wiem co sie tak oburzają poniektórzy...Uwazam ze nie musisz jechać, piszesz
          ze relacje chlopaka z dziadkiem były takie a nie inne wiec na pewno nie
          potrzebuje on wsparcia psychicznego, no nie przesadzajmy. Po drugie powinna
          jechać najbliższa rodzina a po trzecie pewnie chce mieć towarzystwo i nie chce
          mu sie samemu jechać stad prośba. Nie ma sie czym przejmowac, wiadomo że jakbyś
          widziała ze on cierpi i potrzebuje cie to byś sie chwili nie zastanawiała i
          jechała, ale tak...
    • papasmurff Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 17:25
      piszesz ze ni lubisz pogrzebow, nie wiem czy wiesz ale nikt tego nie lubi, ale do tego trzeba poprostu przywyknac. wczesniej czy pozniej kazdemu z nas ktos blizszy lub dalszy z rodziny umrze, nie unikniesz tego. zreszta jak nie bylas na zadnym to skad mozesz wiedziec ze nie lubisz?? moim zdaniem powinnas pojechac, ale to tylko moje zdanie....
    • Gość: ana Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 17:38
      no blagam
      piszesz ze nie lubisz pogrzebow , a znasz psychola ktory lubi takie imprezy???
      ale jesli sie naburmuszyl , to zdaje mi sie ze nie jest mu obojetne czy z nim
      tam bedziesz czy nie , ja bym pojechala
      • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 18:21
        nie lubie pogrzebow i nikt za nimi nie przepada ale czasem komus moga byc w
        miare obojetne, ja mam awersje i tyle. Wesel zreszta tez nie lubie, takich
        typowo wiejskich. Czyli wychodzi na to, ze swietokradztwa nie popelnilam ani
        bezdusznosci wobec tragedii. Jasne, ze gdyby zmarl ktos mu bliski i ledwo z
        wrazenia na nogach by si trzymal to bym pojechala, bez dwoch zdan. Ale tak -
        powiem szczerze ze srednio mi sie chce, jestem przeziebiona, czlowieka nie
        znalam, chlopak rozpaczac nie bedzie (ups..) - zapytal zebym pojechala pewnie
        dlatego, zeby samemu nie jechac. Moim zdaniem nie ma wiekszego sensu w
        uczestniczeniu na pogrzebach tylko dla samego faktu, ,,odbebnienia", bo wypada,
        bo rodzina jedzie.
        • wodka.z.pieprzem Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 18:46
          JA OSOBISCIE UWAZAM ZE WCALE NA TEN POGRZEB NIE POWINNAS JECHAC!!! wygladaloby
          to dosc nadgorliwie. zalozyc sie moge ze jemu samemu jechac sie nie chce, i
          dziwie sie ze ma problem skoro ty jestes chora. nie liczy sie jak wnioskuje z
          postu, twoj stan zdrowia, tylko jego widzimisie. mysle ze tu chodzi o cos
          wiecej...pewnie sam by nie pojechal na ten pogrzeb skoro mial takie kontakty z
          tym dziadkiem jak mowisz,,,tylko probuje sobie znalezc pretekst do pozbycia sie
          ciebie....otóż: "skoro ty nie chcesz jechac na pogrzeb mojego dziadka, to jestes
          okropna osoba, nie masz taktu i za grosz kultury. nie chce z toba juz byc ni
          dnia dluzej..." poszukaj drugiego dna w tym wszystkim...moja droga...cos mi sie
          wydaje ze to wlasnie o to chodzi. Przynajmniej wydaje mi sie ze nietaktem jest
          ZMUSZAC kogokolwiek do uczestniczenia w cudzym pogrzebie, weselu itd. nie chesz
          to nie. masz do tego prawo. kocha=zrozumie. Pozdrawiam i popieram
          • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 18:56
            ale on mnie wcale nie ciagnie, tylko dziwi mnie ze najpierw powiedzial mi, ze
            wcale nie musze jechac (i mowil to naprawde bez pretensji) a jak sie
            spotkalismy dzisiaj to jednak cos tam mial - ale nie dlatego, ze nie daje mu
            wsparcia ale stwierdzil, ze nie identyfikuje sie z jego rodzina.. on chce zebym
            uczestniczyla w rodzinnych roznych takich tyle ze ja czasami nie widze takiej
            potrzeby a koniecznosci tym bardziej ...
            • cala_w_kwiatkach dziadek to dalszy czlonek rodziny??n/t 02.11.06, 22:41
              • wytrwala Re: dziadek to dalszy czlonek rodziny??n/t 03.11.06, 07:57
                niby nie ale dla niego w tym przypadku tak. Osoba z ktora sie nie ma wogole
                kontaktu jest nieco dalsza, przynajmniej dla mnie.
          • cala_w_kwiatkach Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 02.11.06, 22:49
            mozna rownie dobrze odebrac pytanie jej chlopaka jako probe, jak ona odnosi sie
            do tego typu spraw, czy pojedzie na pogrzeb kogos z jego rodziny czy nie?
            tu nie chodzi o to czy dobrze znalas dziadka czy nie, czy towj chlopak ropacza
            czy mu zwisa, ale o sam fakt, ze jestes przy nim ZAWSZE, W KAZDEJ SYTUACJI!
            a jak umrze mu babcia czy ciotka, ktora widzialas jeden raz w zyciu lub nie
            lubisz to tez nie pojedziesz? nigdy z nim nie pojedziesz? zawsze mozna cos
            znalezc zeby nie jechac, ale tu nie chodzi o to zebys go pocieszala(bo pewnie
            nie musisz) ani ładnie wygladala przy nim, ale o to, ze on chyba chce traktowac
            cie powaznie i chce abys mu towarzyszyla w roznych chwilach (nie tylko tych
            superwesolych)
            • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 03.11.06, 07:58
              masz racje ale to i tak nie powod zebym musiala jezdzic na pogrzeby wszystkich
              ciotek i wesela dziadka matki kuzyna
              • Gość: kasiulekkk Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.toya.net.pl 03.11.06, 12:26
                Ja kiedys pojechalam na pogrzeb dziadka mojego faceta... powiedzial mi, ze on
                bedzie sie lepiej czul jak tam bede... pojechalam tam sama - mieszkamy w dwoch
                roznych miastach... spotkalismy sie dopiero po ceremonii pogrzebu... nie
                pchalam sie jak najblizej grobu- bo czlowieka nigdy nie widzialam na ozy... ale
                milo bylo uslyszec potem: "dziekuje, ze jestes" ... Zrobisz jak zehccesz, ale
                na miejscu Twojego chlopaka mialabym sie nad czym zastanawiac jesli chodzi o
                wasz zwiazek... na egoizmie to wszystko nie polega Dziewczynko!!!
                • wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 03.11.06, 17:30
                  widac dziewczynko ze twoj chcial, zebys jechala, mojemu to bylo obojetne,
                  zreszta pisalam juz ze nie uwazam za konieczne aby jezdzic na kazdy pogrzeb
                  pociotkow bo zabitych wsiach, jak sie zwiazanym wogole nie bylo. Koniec
                  dyskusji.
                  • lady_kath Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 04.11.06, 23:53
                    Nie chce mi sie czytac wszystkich komentow ale po tonie twoich wypowiedzi mysle
                    ze sama chcesz sie usprawiedliwic i dziwi mnie to oburzenie ze ktos ci nie
                    przyznaje racji. Skoro on ci powiedzial ze chce bys z nim jechala to znaczy ze
                    powinnas. Kaszelek i katarek sa zenujacym wytlumaczeniem. Pozdro.
    • jola427 Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 05.11.06, 15:16
      Przyznaję, że nie czytałam wszystkich odpowiedzi w tej dyskusji. Ale wyrażę
      swoje zdanie. Jeżeli poważnie traktujesz swój związek i swojego chłopaka, to
      powinnaś jechać i nawet się nad tym nie zastanawiać. Skoro zapytał, czy z nim
      pojedziesz, to znaczy, że chciałby żebyś tam z nim była i nie ważne dlaczego.
      Poprostu tego potrzebuje. Może też nie lubi pogrzebów, bo przecież to przykre
      wydarzenie dla każdego i dlatego chce żeby jego dziewczyna przy nim była. Poza
      tym, czy jesteś pewna, że Twój chłopak tego nie przeżywa? Może poprostu nie
      chce okazywać, że jest mu przykro i ciężko, może jak wielu mężczyzn ukrywa
      swoje uczucia w takich sytuacjach. Weź witaminki, coś na przeziębienie i
      chorobą się nie wykręcaj. Poprostu spełnij prośbę chłopaka i jedź tam. Dla
      niego. W związku trzeba się wzajemnie dla siebie poświęcać, takie życie.
      Pzdr. Jola
    • mroofka2 Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i 05.11.06, 23:13
      jeśli on cie o to poprosil, powinnaś, bo widocznie
      tego potrzebuje...weź pod uwagę, że to ojciec jednego
      z jego rodziców
    • Gość: kapitan-mineta Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 17:21
      "pogrzeb , daleko , mam katar i kaszel" moze do tego cie piz$# boli i pies ci sie pochorowal ....... wiesz co daremna jestes ...... a faceta masz dziwnego ze sie ciebie trzyma ... egoistka
      • Gość: wytrwala Re: Zmarl dziadek mojego chlopaka i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 18:33
        bez przesady ! moje zdanie sie rozni od waszego ale to nie znaczy, ze jestem
        egoistka ! pojechalabym gdyby moj chlopak bardzo tego potrzebowal ale tak nie
        bylo! i on mnie nie prosil tylko sie zapytal czy chce pojechac i wierzcie mi,
        jakkolwiek to zabrzmi, ze on zalamany pogrzebem nie byl... a to dlacego moj
        chlopak sie mnie trzyma nie tobie oceniac po jakims internetowym poscie .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja