wytłumaczcie mi proszę coś!

02.11.06, 18:12
Tak się znacie na sprawach intymnych więc proszę wytłumaczcie mi coś bo ja w
tej kwestii jestem ciemna.
Generalnie jest tak że facet szczytuje po kobiecie tzn najpierw ona a potem
jak już zobaczy że partnerka jest zaspokojona sam finiszuje. No i co? zaraz
po orgaźmie kończy? czy mimo iż sperma wytrysła to on jeszcze "pracuje"?
czy on może tak sobie sterowac kiedy będzie miał orgazm? no bo to dziwne...że
musi czekać na partnerkę aż ona zacznie szczytować. Czyli co on może
zdecydować kiedy będzie kończył?
Sorry za dosadność
    • Gość: ewelinkabrit Re: wytłumaczcie mi proszę coś! IP: *.eranet.pl 02.11.06, 18:36
      wiesz... facet nie zawsze musi czekac na orgazm partnerki ;) Oczywiscie powinno
      tak byc, by kazda z nas byla zadowolona i usatysfakcjonowana stosunkiem. To
      zalezy od faceta, jak bardzo jest podniecony. Oczywiscie moze wstrzymac
      wystrysk, pzerywajac stosunek. Nie zawsze sie to udaje i konczy szybciej...
      Pozdrawiam
      • truskawkowa3 Re: wytłumaczcie mi proszę coś! 02.11.06, 18:41
        jak przerwie stosunek to jak ona ma szczytować?
        • Gość: ewelinkabrit Re: wytłumaczcie mi proszę coś! IP: *.eranet.pl 02.11.06, 18:51
          no wlasnie nie bedzie szczytowac, chyba ze chlopak szybko sie podnieci i zajmie
          sie partnerka :) ogolnie kobiety potrzebuja wiecej czasu by dojsc do orgazmu.
Pełna wersja