carol71
06.11.06, 13:43
mam problem i nie wiem co z tym zrobic. Otóż od około pół roku spotykam sie z
pewnym facetem,od samego początku kiedy go poznałam cholernie wpadł mi w
oko!!! Przed naszą znajomościa był on chłopakiem mojej dosyć dobrej kumpeli,
lecz ona z nim zerwała. Ja wykorzystując to postanowiłam nawiązać z nim
bliższy kontakt, wtedy tylko przez smsy bo on wyjechał na 3 miesiące i
przyjeżdżał tylko na weekendy. Wkonc uówliśmy sie na spotkanie,on oczywiście
przyjechał i zdecydowaliśmy ze pojeżdzimy jego autem. W pewnym momencie
wyjechalismy za miasto,gadalismy ja wtedy byłam w niego wpatrzona jak w
obrazek!!! Wkoncu on zaczał sie przytulac, obejmowac mnie i całować, az
wkoncu doszło do tego ze sie z nim przespałam:( ciągniemy to do dzis, ja go
po prostu kocham a on am swietna zabawe i tyle! Źle mi z tym, jak on mnie
traktuje, jestem sama na siebie zła ze sobie natopzwalam:\ale co mam zrobic,
jak nie potrafie wykasowac jego numeru telefonu, jestem na prawie kazde jego
zawołanie (a nie powiem gościu jest dobry w te klocki;)Z jego strony to
raczej na zaden powazny zwiazek nie moge liczyc, a zreszta wiem jaki z niego
jest koles,ze wały potrafi zapinac bez mrugnięcia okiem:\ i co ja mam zrobic?