Ja i mężczyźni wokół mnie...

07.11.06, 12:53
Najpierw bylo tak...bylam 4 lata w zwiazku z jednym chlopakiem i nigdy
przenigdy go nie zdradzilam. nawet nie pocallowalam innego. fakt podobali mi
sie inni i wiedzialam ze robie na nich wrazenie. wogole mam powodzenie...od
czasu kiedy sie rozstalismy nie potrafie byc z kims innym na stale. bez
przerwy mysle o innych facetach...normalnie mam ochote miec kazdego, jeden
pstryk, jest moj i nastepny... normalnie jakbym mogla to nie wiem co by bylo.
podoa mi sie ten tamten i jeszcze ktos. a tymczasem jestem teraz w innym
stalym zwiazku. troche zaczyna mnie meczyc zarowno zwiazek jak i moje dziwne
upodobania....wy tez tak macie????
    • romantyczna8 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 07.11.06, 14:16
      Ja mam dosłowanie tak samo. Jestem w stałym związku ale chciałabym być z innymi
      facetami i zmieniać ich sobie jak rękawiczki. Raz próbowałam chodzić z dwoma
      ale tego NAPRAWDE odradzam oboje się dowiedzieli i miałam przez to poważne
      problemy. Taka jest nasza natura szybko nam sie nudzą chłopaki i chcemy
      poznawać innych. 3maj się
      • Gość: Damian Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 14:28
        romantyczna - dlaczego wybrałaś sobie teki kretyński nick ?
      • Gość: kali Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.ztpnet.pl 07.11.06, 15:52
        To niezla z Ciebie kurewka.
    • Gość: Zyczliwy Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 14:53
      To przy okazji bierz kase a co tam. Obrzydliwa jesteś fffufufufu
    • zbuntowany_aniol2 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 07.11.06, 17:15
      jestes poprostu zenska odmiana maczo nie przejmuj sie zlosliwcami typu kali:)
      • Gość: kali Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.ztpnet.pl 07.11.06, 18:39
        Popierasz zdrady?
        • zbuntowany_aniol2 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 08.11.06, 12:12
          autorka watku nikogo nie zdradzila:)
          • Gość: kali Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.ztpnet.pl 08.11.06, 16:09
            Nie odpowiadalem autorce tematu.
    • Gość: kobiety to zdziry Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:33
      to potwierdza że jak tylko kobiety wyczują że podobaja się mężczyznom to
      zachowują się jak zboczone k.urwy
      • Gość: jolka Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:37
        po..y jestes i tyle,niech sie laseczka bawi,co nie moze ? a faceci moga,jest
        atrakcyjna to zalicza a jak sie zakocha to sie zmieni i nie bedzie miala
        takiego pogladu, baw sie poki mozesz . pozdrawiam
        • Gość: megajebaka Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:40
          ona "zalicza"??? ją zaliczają!! Wygrzmocą ją setki facetów to potem takiej
          dętki, wywłoki nikt normalny już nie będzie chciał
          • Gość: jolka Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:47
            sprawia ze koles na nią leci i to ona to prowokuje, ona zalicza bo takie ma
            podejscie a jakie oni maja tego nie wiemy, stereotypem jest że koleś zalicza,
            kobiety też mogą zaliczać, ba sa w tym 100 razy lepsze bo bardziej umią
            sprowokować i rozpalić swoją ofiarę swoimi sztuczkami, sama przyjemność . a
            predzej czy pozniej znajdzie kogos na stałe kto ją pokocha i nawet jesli bedzie
            miała naruszoną opinię (bezpodstawnie) to znajdzie kogoś kto będzie chcial byc
            z nia na stale
            • Gość: wolf Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:48
              każda potwora znajdzie swego amatora
            • Gość: megajebaka Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:49
              ale wilka ciągnie do lasu i potem zawsze będą się już takiej zdarzały
              przygodne "wsady" :))
              znam takie laski:))
              • Gość: agunia26 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.cable.satra.pl 07.11.06, 22:22
                Nie zgodze sie z Toba. Podobnie bylo kiedys ze mna. Bylam z facetem 6 lat. Byl
                moim pierwszym w lozku. Gdy zwiazek sie rozpadl, pomyslalam sobie a co tam.
                Faceci sa nic nie warci, trzeba troche zaszalec, odbic sobie te lata, poprobowac
                zycia.
                Byl jeden, drugi, trzeci i w miedzy czasie czwarty. zdradzalam, bawilam sie nimi.
                To szalenstwo trwalo przez rok, dopoki nie trafilam na tego wlasciwego.
                Pokochalam go i powiem wam ze nawet na poczatku nie przypuszczalam ze tak sie
                stanie, myslalam ze to bedzie kolejna moja przygoda, ale los mnie jednak
                zaskoczyl. Dzis jest moim mezem, mamy dziecko, i nigdy nawet przez mysl mi nie
                przeszlo zeby go zdradzic :P
                • Gość: w Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 22:33
                  jak napiszesz to samo za kilkadziesiąt lat ,to Ci uwierzę
                • Gość: mariola Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 22:49
                  ciekawe co by na to twój mężuś powiedział gdyby sie dowiedział jaka z ciebie
                  ladacznica ?
                  Inni cię wypukali a mąż to przykrył. Żal mi chłopa
    • razatroc Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 08.11.06, 01:08
      wiekszosc facetow tak ma , nie przejmuj sie :))
      tylko my wolimy kobiety :))
      • zbuntowany_aniol2 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 08.11.06, 12:16
        moim zdaniem jak sie trafi na wlasciwego mezczyzne to sie zmienia..wszystko!
    • libertine21 Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... 08.11.06, 13:23
      wyszalej sie jak ci sie to juz znudzi poszukaj odpowiedniego faceta
      • Gość: K Re: Ja i mężczyźni wokół mnie... IP: *.pl 08.11.06, 13:46
        mam podobnie! ale z czasem to staje się uciązliwe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja