wodka.z.pieprzem
07.11.06, 12:53
Najpierw bylo tak...bylam 4 lata w zwiazku z jednym chlopakiem i nigdy
przenigdy go nie zdradzilam. nawet nie pocallowalam innego. fakt podobali mi
sie inni i wiedzialam ze robie na nich wrazenie. wogole mam powodzenie...od
czasu kiedy sie rozstalismy nie potrafie byc z kims innym na stale. bez
przerwy mysle o innych facetach...normalnie mam ochote miec kazdego, jeden
pstryk, jest moj i nastepny... normalnie jakbym mogla to nie wiem co by bylo.
podoa mi sie ten tamten i jeszcze ktos. a tymczasem jestem teraz w innym
stalym zwiazku. troche zaczyna mnie meczyc zarowno zwiazek jak i moje dziwne
upodobania....wy tez tak macie????