co sądzicie o tym Związku????

12.11.06, 13:39
Prosze o sensowne wypowiedzi jeśli komuś sie nie spodoba wątek to nie musi go
krytykować niech poprostu przemilczy sprawe.DZIĘKI.
A mam taki problem.
Jestem z kobietą ponad 2 lata a ostatnimi czasy sam juz nie wiem co mam myśleć
o naszym związku.Załuzszmy wczoraj miałem wolne mieszkanie i zaproponowałem
jej wspólny prysznic ale odpowiedz usłyszałem dopiero po jakimś czasie jak ona
sprawdziła co jest w telewizji(dodam ze nie kochaliśmy się juz z 2
tygodnie)Jak skończyliśmy brać cieplusi prysznic to wskoczyliśmy pod
kołderke.No ale po godzince (przytulania nie kochania)usłyszałem zapytanie czy
moge ją odwieść do domu a była 21:30.Nie chodzi tu tylko o seks bo juz się
pogodziłem z tym ze kochamy się tylko wtedy gdy ona ma na to ochote czyli 1 na
2 tygod 1 na 3 tyg czasem 1 na tydzień a mamy dopiero po 20 lat moim zdaniem
to zdecydowanie za zadko??.Uwielbiam czuc ciepełko jej ciała przy sobie.To coś
wspaniałego jak dwoje kochających ludzi lezy obok siebie.Prosze pisać czy to
narmalne i czy waszem zdaniem co nalezało by zmienić.Pomózcie mi???
    • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 14:03
      a wczesniej bylo inaczej?tzn kochaliscie sie czesciej?
      • tomkemot1 Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 14:33
        od kąd pamiętam to zawsze mi brakowało miłosci i bliskości.Zawsze ja
        proponowałem seks.Raczej były tam sporadyczne sytuacje ze kochaliśmy sie
        częściej.Zawsze doprowadzam ją do orgazmu.Często się powstrzymuje zeby nie
        wybuchąć aby ona miała orgazm.Czy mam zaduzo testosteronu???Moze nie pociągam jej???
        • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 16:12
          zaloze sie ze udawala orgazm heh:) moze oba nalezy do tych kobiet z mniejszym
          temperamentem..wiesz polecam zrobic tak..nie nalegaj,nie prowokuj nic nie
          rob,badz obojetny,nie dotykaj jej nie caluj..postaraj sie tak wytrzymac 2
          tyg..potem zobaczysz..
        • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 16:14
          warto tez sprobowac wniesc cos nowego do zwiazku..swiece,wspolna kapiel,kolacja
          i muzyka swoja droga ale wymysl cos orginalniejszego..kobiety ubostwiaja wrecz
          facetow spontanicznych i pomyslowych..ty najwyrazniej jej sie nudzisz..wiec
          zycze ci powodzenia nie bede za ciebie myslec!!najlepiej wypad na lono natury:)
        • aniiatka Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 16:17
          No na moje oko to coś jest nie tak. Skad taki pewien jestes ze ma orgazm, moze
          udaje i tak na prawde nie czerpie przyjemnosci z seksu. Może nie czuje sie
          komfortowo i bezpiecznie pod wzgledem tego gdzie sie kochacie, chyba ze
          mieszkasz sam no to nie powinno byc problemu. Może cie zdradza i ostatnie o czym
          myśli to o zbliżeniu. A moze po prostu jest dziwna i nie lubi seksu.
    • Gość: Artur Przezywacz Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: 195.69.82.* 12.11.06, 16:24
      Nie podoba mi sie ten watek i mam nadzieje, ze zostanie skasowany.
      • aniiatka Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 16:29
        przyjelismy do wiadomosci.
        • Gość: geo Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 16:37
          Moim zdaniem, a znam to z autopsji jako kobieta - ona cię nie kocha. Jeśli
          sytuacja, którą opisałeś zdaża się często.
    • neuroner Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 17:10
      Stary tylko jedno mam Ci do powiedzenia: TO TY TU JESTEŚ MĘŻCZYZNĄ!!!
      • Gość: neurus Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 18:34
        tak ,tak mężczyzna ,siłą ją siłą
        • Gość: Lacomia Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 19:23
          oj bez przesady że juz cie od razu zdradza:/domysły ci nic nie dadzą po prostu z
          nią szczerze i otwarcie pogadaj,niech ona ci powie co się dzieje,co ją tak
          blokuje,że nie ma ochoty na sex to nie forumowicze ale ona sama ci może tylko
          powiedzieć jaki jest powód..
        • neuroner Re: co sądzicie o tym Związku???? 12.11.06, 20:33
          siakiś tu złośliwiec czy co sie odezwał?? CHLOP POTEGA JEST I BASTA!!!!!
    • tomkemot1 Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 11:14
      Postaram się odpowiedzieć na wasze wszystkie pytania.Wiem co ona lubi jak się
      kochamy,więc jestem wstanie wyczuć kiedy nadchodzi ta kumulacja z resztą i tak
      zawsze czekam zeby ona miała orgazm pierwsza czasem mie prosi zebym się nie
      śpieszył.Mieszkam z ojcem więc mam cześto wolny domek.Mam takie pytanie czy jak
      kobieta kocha się zadziej to ma lepszy orgazm???Mówila mi tak kiedyś.Dla mie to
      bez róznicy.Chociaż jak się nie widzieliśmy 1.5 miesiąca to było owiele przyjemniej.
    • Gość: eM Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.ghnet.pl 13.11.06, 11:22
      Dziwi mnie łatwość z jaką ludzie na forach tego typu obnażają się z prywatności.
      Dla mnie to przejaw braku szacunku dla partnera.
      • Gość: picobello Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:15
        a myslisz ze to prawda...
      • Gość: geo Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:17
        Nie musisz czytac. Ludzie tu szukają odpowiedzi na swoje problemy, chcą znac
        opinie innych - może bardziej doświadczonych. Ja bym się nie obraziła, gdyby
        mój partner szukał pomocy na forum. To znaczy, że mu zależy.
    • agataku Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 12:12
      kurdę, kolego, a może powinieneś o to zapytać ją, a nie ludzi na forum?

      myślenie nie boli
    • Gość: Lacomia Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:21
      człowieku ty nie zgaduj tylko pogadaj z nią,czy to takie trudne?przecież nikt
      nie siedzi w jej głowie i nie wie co akurat jest dla niej najlepsze,to ona sama
      wie najlepiej..ja nie wiem,czy to jest taki wstyd rozmawiac o sexie czy co:/
    • domiwika Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 18:03
      możliwe że starcza jej raz na 2 tyg. mi osobiście wystarcza 1-2 razy na tydzień
      i nie chcę częściej bo wtedy to już nie jest takie z iskrą(różne są
      temperamenty)a bywają takie okresy że w ogole nie mam na to ochoty bo mnie
      partner nie podnieca(ale u mnie to kwestia tego, jak mnie on traktuje)
      dziwi mnie natomiast to ze nie chce z tobą dłużej przebywać( z tego co [pisałeś)
      na pewno musisz z nią porozmawiać i przedewszyskim powiedzieć jak się z tym
      wszyskim czujesz. pewnie nie będzie to łatwa rozmowa proponuje żebyś nie
      zapytał od razu wprost o co chodzi, tylko zaczął od tego czy jest jej z tobą
      dobrze, czy potrzebuje "więcej przestrzeni" itd.i wtedy powiedzieć w czym
      problem i jak ty się czujesz w tej sytuacji.powodzenia

      • tomkemot1 Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 21:01
        Widze ze są ludziska które potrafią powiedzieć cos ciekawego i podtrzymać na
        duchu.DZIĘKI WAM ZA TO.Rozmawiałem z nią na wszystkie te tematy oprócz jednego
        czyli seksu.Troszke sie popłakalismy:)Ona i tak wie ze uwielbiam sie z nią
        kochać więc nie ma sensu zebym ją zmuszał dlatego ze ja chce.15 przyządzam
        romantyczną kolacyjke.Pozdrawiam wszystkich
        • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 22:02
          a co na tej kolacyjce bedzie?slyszalam ze ostrygi sa niezlym afrodyzjakiem:)
          tez cie pozdrawiam
          • Gość: picobello Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 22:09
            to sie chlopak postaral
    • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 22:32
      ale czy beda tego efekty to sie jeszcze okaze
      • picobello Re: co sądzicie o tym Związku???? 13.11.06, 23:20
        zawsze trzeba byc dobrej mysli:)
        • ssaalleemm Re: co sądzicie o tym Związku???? 14.11.06, 16:50
          Pomyśl nad czymś bardziej spontanicznym - ktoś tutaj podnosił.
          Napisałeś, że po prysznicu wskoczyliście pod kołderkę..
          Chłopie, jestem z moim facetem już 15 lat, mamy grubo po 40-tkach a łóżko i
          cieplutka kołderka dla nas nie istnieje - to dobre dla moich rodziców pewnie
          gdzie seks raz w miesiacu. Ech, weź z tym coś zrób - toz to okropne i wcale się
          nie dziwię. Czy wiesz ile w domu/mieszkaniu jest miejsc, gdzie można się
          bawić??? A że kolana trochę bolą? A że czasem jakieś otarcia? Cóż, wielkie
          sprawy wymagają poswięceń.

          Romantyczna kolacja?
          Wczoraj jedliśmy po ostrym seksie:-)
          Oboje nadzy otoczeni świecami siedzieliśmy na podłodze, piliśmy wino i
          zajadaliśmy kawałki różnych serów z winogronami i takie małe "koreczki" (wiesz,
          na wykałaczkach oliwka, sześcianik z wędliny, itp). Zajadaliśmy.. karmiliśmy
          się tym nawzajem.. To takie słodkie jeść z jego ręki albo czuć na swojej jego
          usta.. Dziś z biura przysłał mi takiego sms-a wspominając wczorajszy wieczór,
          że nie wiemy jak wytrwać do wieczora.. Pewnie dlatego przyszłam tu pisać, żeby
          czas szybciej mijał..

          Piszę Ci to wszystko z pozycji dojrzałej kobiety - ze związku (małżeńskiego
          zresztą) wycofałam się jako bardzo młoda dziewczyna dlatego między innymi, że
          po roku wszystko było jak w schemacie i zawsze wyłącznie w łóżku - mąż był na
          wszystkie inne zabawy odporny a mnie to po prostu nudziło.
          Oczywiście zależy jeszcze co dla Ciebie jest podstawą związku - dla mnie
          doskonały seks jest w absolutnej czołówce jak nie na samej górze.
          • zbuntowany_aniol2 Re: co sądzicie o tym Związku???? 14.11.06, 22:59
            wow:)
    • bamm86 Re: co sądzicie o tym Związku???? 15.11.06, 09:29
      a bierze tabletki anty ? moze spadlo jej libido i ie ma ochoty......
      • tomkemot1 Re: co sądzicie o tym Związku???? 16.11.06, 19:19
        Witam wsztystkich.Sorki ze nie odpisywałem ale miałem sporo zajęć.Wracając do
        kolacji to moja kobieta zazyczyła sobie pierś z kurczaka+ziemniaczki+sałateczka
        to jej ulubione danie.Wstałem rano wysprzątałem dom,przygotowałem
        kolacje,pojechałem po kwiaty,wstawiłem szampan do lodówki i wziołem się za
        siebie.Oczywiście wszędzie były świece.Była zaskoczona:)Po zjedzonej kolacji był
        deser.Oczywiscie proponowałem jej zróznicowaną forme pieszczot i pozycji ale ona
        zawsze odmawia woli po sfojemu to znaczy lubi jak na początku jestem na góze.Ale
        zaproponowała przenieść się na dywan gdzie doszło do niewyobrazalnej rozkoszy.Co
        do róznych miejsc to zawsze proponuje rózne rozwiązania(co do seksu to mam
        wyobraznie i staram się zeby było zawsze inaczej)lecz ona odmawia.Więc zbytnio
        musze się namęczyć zeby ją nakłonić co do miejsca i pozycji.Wiem ze ją
        zaspokajam.To ze czesto sie nie kochamy chyba wynika z tego ze ona nie
        potrzebuje częstych stosunków w przeciwieństwie do mnie ja bym mógł 2 razy albo
        3 razy dziennie.Nigdy nie nalegałem i nie proponuje drugiego zblizenia poniewaz
        ona i tak wie ze mam na nią ochotę.Kocham ją i nie chce jej zmuszać do częstych
        zblizeń.Jestem cierpliwy.Co do tabletek to brała owszem ale z jakieś 0,5 roku
        temu przestała.Niedługo znów zacznie.Pozdrawiam wszystkich.Ludziska są jeszcze
        wyrozumiali.Zdrówko.
        • Gość: anka Re: co sądzicie o tym Związku???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 00:42
          hmm...a może ona sie boi że takie przytulanie się pod kołderką zaraz ci się z
          czymś kojarzy,wie że amsz na nią ochotę itp i to ja "przeraża"nie czuje się
          komfortowo??a może boi się że zaczniesz się dobierać do niej...ma widocznie
          niskie potrzeby-a szkoda:)))może ma jakis problem ginekologiczny,może za amło
          jest anwilżona i początek jest nieprzyjemny??podrzucaj jej cosmo co miesiąć-za
          jakis czas może podziała:)))aaa i kup jakiś żelpoślizgowy,nawilżający itp:)))
          urozmaicenie napewno nie zaszkodzi:))
          • titona Re: co sądzicie o tym Związku???? 17.11.06, 11:43
            na moje oko to ona jest wstydliwa,sam fakt ze brakuje jej ochoty na zmiane
            pozycji z klasycznej na jaka kolwiek i ma 20 lat.To oznacza ze nie ma duzej
            potrzeby na zblizenie.Dodaj jej odwagi!!! znam identyczny przypadek jednej
            dziewczyny bedacej z facetem prawie dwa lata i ona wiecznie szukala wymowek..bo
            choc sie nie wydawalo-byla wstydliwa ,za malo pewna siebie i
            zakompleksiena.Spotkalam ja z pare mies.temu i :zmnienila partnera ktory
            nauczyl ja kochac wlaswne cialo i dodal odwagi! mowi ze z nim to moze 2 razy
            dziennie-mysle ze to pèrawda!nie pozwol aby ktos inny ja zmienil!!!
Pełna wersja