To nie zasada, że przy...

14.11.06, 15:42
... pierwszym razie zawsze boli. Która przyzna się, że stosunkowi nie
towarzyszł ból?

    • Gość: taka jedna Re: To nie zasada, że przy... IP: 195.187.47.* 14.11.06, 15:53
      to prawda, tak było u mnie:))
    • eyes69 Ja n/t 14.11.06, 15:53

      • ewelinkowska Re: cudowny pierwszy raz;) 14.11.06, 16:52
        Jezeli ma sie kochajacego faceta ktory wie co robic bolu podczas pierwszego razu
        nie bedzie... Tak bylo w moim przypadku.. nawet nie poczulam;)
        • Gość: joy Re: cudowny pierwszy raz;) IP: *.4web.pl 14.11.06, 18:38
          Nie zgadzam się. To zalezy od poziomu stresu i nawilzenia u kobiety! ja do tej
          pory mam z nawilżeniem problemy i bez lubrykantu czasem boli na poczatku, a
          współżyje od 8 lat!
          • ewelinkowska Re: cudowny pierwszy raz;) 14.11.06, 18:46
            a ja sie zgodze z Toba tylko do polowy. bo jezeli kochasz sie pierwszy raz z
            facetem i jestes pewna tej decyzji a na dodatek chlopak jest czuly i delikatny
            to wiele daje aby nie czuc bolu.. jezeli czuje sie stres to po to jest ta druga
            osoba aby pomoc i sprawic aby kobieta nie czula sie zaklopotana. Owszem,
            stosunek moze byc bolesny jezeli nie ma dobrej wilgotnosci ale to juz zalezy od
            kobiety i jej organizmu...ja nie mialam i nie mam z tym problemu...
            • aniiatka Re: cudowny pierwszy raz;) 14.11.06, 19:47
              nie przypominam sobie bólu czy jakis tego rodzaju nieprzyjemności, ale tez nie
              powiem ze byl to namietny seks i utrata dziewictwa nie miala znaczenia wtedy.
    • krokiecica Re: To nie zasada, że przy... 14.11.06, 19:58
      Nie czułam bólu, było mi bardzo przyjemnie...
      Stało sie to z chłopakiem, którego kochałam, kocham i nadal jesteśmy razem:)
      Poza tym gra wstępna była długa i intensywna:)
    • cienmotyla A na co komu to? 14.11.06, 20:10

      • Gość: sundry Re: A na co komu to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:13
        Ta teoria,że jeśli robi się to po raz pierwszy z miłości,i jest się pewnym
        decyzji,to nie boli,jest dla mnie absurdalna.w moim przypadku była to decyzja
        jak najbardziej przemyślana,partner był delikatny,mimo to bolało
        niesamowicie..wcale nie dało rady wejść;/możliwe,że miało to związek z
        "niedopasowaniem" rozmiaru. nawet teraz,po kilku miesiącach,czuję ból przy kilku
        pierwszych ruchach.pozdrawiam
    • little_star Ja:) 14.11.06, 21:11
      ,
      • zbuntowany_aniol2 Re: Ja:) 14.11.06, 22:09
        zawsze boli
        • agatka_to_ja Re: Ja:) 15.11.06, 11:01

          Odpowiadasz na :
          zbuntowany_aniol2 napisała:

          > zawsze boli



          BZDURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          wcale nie musi bolec!!!!!!!!!


          jestem tego najlepszym przykladem!
          • Gość: asia Re: Ja:) IP: 80.54.176.* 15.11.06, 12:04
            > zbuntowany_aniol2 napisała:
            >
            > > zawsze boli

            Podejrzewam, że chodzi Ci o to, że zawsze pierwszy raz boli. Ale skąd masz
            wiedzieć skoro przeżyłaś go tylko raz?
    • zbuntowany_aniol2 Re: To nie zasada, że przy... 14.11.06, 22:53
      pomimo iz chlopak jest delikatny..nie opowiadajcie bajek..
      • Gość: sis Re: To nie zasada, że przy... IP: *.chello.pl 14.11.06, 23:34
        jasne
        wiesz lepiej ode mnie ze mnie bolalo? otoz nie bolalo. a teraz zdarza mi sie
        czasem taki maly "bol" przy pierwszych ruchach ale ja lubie ten bol. on jest
        bardzo przyjemny(nie, nie jestem masochistką!).
    • agatka_to_ja Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 09:35
      Ja - ani bólu, ani krwi :)
      • Gość: blue Re: To nie zasada, że przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 12:29
        Hit roku-laski sie kłóca ,którą bolało mniej lub bardziej ...żenada ....
        • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 15.11.06, 12:32
          Martwi Cię to? Ty kłóć się z kolegami czy ważna długość penisa i jaka powinna
          być dobra... lol
        • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 12:33
          hihih nie mozna sie o takie rzeczy klocic! przeciez wszystko zalezy od
          czlowieka.. kazdy jest inny wiec kazdy inaczej przezywa swoj pierwszy raz.
          niektorych boli innych nie..jezu o co sie tu sprzeczac!
          • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 15.11.06, 12:37
            Ale on nie rozumie, ze tu się dyskutuje a nie kłóci!
            • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 12:39
              ehh bo faceci nie rozumieja kobiet.. oni nie przywiazuja do takich rzeczy wagi a
              my... owszem... dla nas jest to najnormalnijsza rzecz..
              • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 12:46
                ps... jezeli osoba ktora napisala ten post pyta o bol podczas pierwszego razu to
                po kiego faceci sie do tego wtracaja? chyba oczywiste jest ze to dotyczy kobiet..
                • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 15.11.06, 12:49
                  Ale oni nie potrafią czytać ze zrozumieniem;)
                  • Gość: blue Re: To nie zasada, że przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 13:32
                    tak sie składa,ze jestem kobietą ale śledząc twoje wpisy potwierdza sie moja
                    teoria na temat głupoty 70% kobiet na tym świecie lub w naszym kraju.
                    • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 13:48
                      uwazam ze jestem glupia? hmm zamiast pisac takie rzeczy zastanow sie, czy z Toba
                      jest wszystko ok. Najpierw patrzy sie na siebie a pozniej krytykuje sie innych.
                      poza tym to tylko forum na ktorym mozna wyrazic swoje zdanie a nie jakas
                      beznadziejna strona w ktorej tylko sie pisze czy ktos jest glupi badz
                      nienormalny. jezeli sie nie zgadzasz z moim zdaniem, to Twoja sprawa. Ja nikogo
                      nie obrazam! wiec sobie wypraszam.
                      • Gość: blue Re: To nie zasada, że przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 14:19
                        a wypraszaj sobie,nie uwazasz ,ze to idiotyczne klócic sie o tego typu sprawy?
                        poziom Bravo normalnie ( ktore kupowlaam bedac pewnie w twoim wieku czyli 15,16
                        lat).
                        • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 14:26
                          moja droga nie mam nastu lat! a o poziomie prosze mi nie wspominac bo sama sie
                          wyklocasz...
                    • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 15.11.06, 16:08
                      To było do mnie?
                      • ewelinkowska Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 16:11
                        nie moja droga, to nie bylo do Ciebie.. to bylo do pewnej kobietki ktora uwaza
                        sie za madra a innych wyzywa od malo inteligentnych...
                        • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 15.11.06, 16:14
                          Pytałam blue, bo mówi, że śledzi którejś wpisy itp.
    • nieznajoma222 Re: To nie zasada, że przy... 15.11.06, 23:46
      Mnie bolało za pierwszym razem:(,ale za kazdym innym razem było coraz lepiej ;)
      • pupciulka Re: To nie zasada, że przy... 16.11.06, 10:49
        mnie też pierwszy raz bolał, za drugi i następne już w ogóle :)
        • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 16.11.06, 11:03
          A bałyście się pierwszego razu?
          • pupciulka Re: To nie zasada, że przy... 16.11.06, 11:10
            no wlasnie, mowi sie ze stres, obawy powoduja bol, a ja bylam totalnie
            wyluzowana, strasznie tego chcialam i strasznie kochalam i kocham faceta z
            ktorym to zrobilam, mimo wszystko bolalo :) z tym, ze podobno sa
            dziewczyny "ciasne" i "mniej ciasne",a ja naleze bardzo zdecydowanie do tych
            pierwszy i moze dlatego tak bolalo
            • nieznajoma222 Re: To nie zasada, że przy... 16.11.06, 12:04
              Nie bałam się pierwszego razu,bardzo tego chciałam tak samo jak i mój
              chłopak.Mielismy prezewrwatywe.Ale mimo jego starań i tak mnie bolało...
              Ale kiedy to zrobiliśmy to byłam szczęśliwa,że to właśnie z nim przeżyłam swój
              pierwszy raz i jestem z nim do dzisiaj:) Pozdrawiam.
              • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 16.11.06, 12:08
                Tak wlasnie sobie mysle, ze ciezko jest mojemu chopakowi wejsc, gdy brak gry
                wstepnej i jestem sucha a o ile dobrze pamietam to za pierwszym razem bylo to
                na tyle spontaniczne, ze nawet nie myslalam, ze jestem sucha.
            • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 16.11.06, 12:06
              Tylko ta "ciasnosc" pozniej ustepuje. Pewnie teraz już nie masz problemow
              prawda?
              • nieznajoma222 Re: To nie zasada, że przy... 16.11.06, 12:30
                Jeśli to było do mnie te pytanie to nie mam już z tym problemów.Nawet czasem
                zdarza się,że jestem tam mokra od razu bez gry wstępnej;)ale i tak wole kiedy
                najpierw się mną "zajmie",a nie od razu wchodzi.
                A Ciebie nadal boli mimo,że to nie jest juz Twój pierwszy raz?Moja rada to:
                niech Cie partner najpierw tam popieści,przynajmniej z 15 minut ;)Bedzie dobrze!
                • Gość: rrose7 Re: To nie zasada, że przy... IP: 80.54.176.* 16.11.06, 15:43
                  Jezeli mnie o to pytasz nieznajomo to nie mam problemow i nie mialam takich na
                  szczescie:)!
    • Gość: grzeszny-aniol Re: To nie zasada, że przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:11
      ja sie przyznam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja