sylwester i co dalej

17.11.06, 20:01
kto z was ma zamiar spedzic noc sywestrowa przed komputerem-bo w sumie ten
dzien jest jak kazdy inny ,kiedy nie szykuje sie nic przedniego a jesli
nawet...
    • Gość: ja Re: sylwester i co dalej IP: *.timplus.net 17.11.06, 20:24
      kto z was ma zamiar spedzic noc sywestrowa przed komputerem-bo w sumie ten
      > dzien jest jak kazdy inny ,kiedy nie szykuje sie nic przedniego a jesli
      > nawet...

      ...jeśli nawet coś się szykuje to nie z moim udziałem, dlaczego?
      Dlatego że każdy ma swoją drugą połówkę a ja nie, dlatego że każdy w takiej
      chwili myśli o tym żeby się dobrze bawić, co na siebie włożyć, gdzie iść,
      przygotowania tez są wspaniałe, kto sobie będzie mną zawracał głowę?
      Każdy myśli o sobie, idzie na impreze opłacaną wcześniej z góry razem z
      dziewczyną/chłopakiem i się chce dobrze bawić. Dlatego że właśnie nie mam z kim
      iść a jak ktośmi nie zaproponuje to nie będe się prosić, jakby mnie chcieli to
      by o mnie pomyśleli, jak nie to nie są mi potrzebni...
    • lamansz Re: sylwester i co dalej 17.11.06, 20:24
      Mi sie szykuje chyba sylwester w domu. Trzeci rok z rzedu... przyzwyczajam sie
      juz. Wszyscy znajomi rozjezdzaja sie do swoich miast i nie ma z kim imprezowac :/
    • Gość: facet z m2:) Ej no nie rozklejaj mi sie tu na forum :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 20:31
      Przepraszam ale co ty tak właściwie bedziesz robiła w tym necie, bo przecierz chyba na forum nie będziesz siedziała, idź poprostu z jakąś brygadą na jakiś plac czy coś poprostu powygłupiaj się
      • Gość: blue Re: Ej no nie rozklejaj mi sie tu na forum :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:43
        Pico,czy ty obchodzisz w ogole jakies dni uroczyscie? inaczej? bo siwat nie
        obchodzisz ,sylwestra nie...a ja nie wiem jak go spedze ,mialam isc na impreze
        ale w zeszlym roku bylo bezndziejnie ;/
        • Gość: Ewelina Re: Ej no nie rozklejaj mi sie tu na forum :( IP: 85.219.140.* 17.11.06, 21:50
          Ja spędzę sylwestra sama, przed kompem i słuchając muzyki.
          I wcale się z tego powodu nie zamierzam rozklejać.
        • picobello Re: Ej no nie rozklejaj mi sie tu na forum :( 17.11.06, 21:56
          no jeszcze tak zemna zle nie jest ale w sumie takie dni to dobijaja
    • Gość: blue Re: sylwester i co dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 22:06
      mnie dobija tylko fakt ,ze robie sie o rok starsza;D
      • picobello Re: sylwester i co dalej 17.11.06, 22:17
        przeciez urodzin nie masz w sylwestra:)a swoja droga wiek dodaje wigoru
        • Gość: blue Re: sylwester i co dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 22:31
          nie dopiero na wiosne,ale rocznikowo jesli ktos ci tak liczy to masz juz o rok
          wiecej;/a co do wigoru hehheeh no nie wiem
    • monawrona Re: sylwester i co dalej 17.11.06, 23:17
      Ja sądzę, że nie ważne jak- liczy się byśmy się dobrze czuli. Lubię się kłócić
      ze swoim i jak na dobre się pokłócę to też nie mam planów na Sylwestra. Zawsze
      można się wkręcić do znajomych (nie mam ich tak dużo)- zobaczymy.
      W każdym razie raz spędzałam sylwka przed kompem (w sumie to byłam na czacie i
      gadałam z ludzmi o tym właśnie dniu). Wyszłam tylko na osiedlowy plac by
      popatrzeć na fajerwerki- nie był to zły sylwek, ale bywały lepsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja