ułomności facetów

21.11.06, 23:21
Od razu na wstepie chce zaznaczyc ze nie chodzi mi o ulomnosc, a raczej o to
ze faceci sa zabawni w swojej niewiedzy o nas, kobietach. Ulomnosc miala tylko
zwiekszyc zainteresowanie tematem:)

Oglądałam niedawno Rozmowy w toku. Chodzilo o to co faceci myla lub czego nie
wiedza a co zwiazane jest z kobietami... juz daje przyklady... strasznie sie
usmialam:)

1) spódnica z sukienką. Pytalam facetów u mnie na uczelni i dowiedziałam się
ze 3/4 z nich myslalo ze spodnica to nie spodnie przed kolano, a sukinka to
nie spodnie zawsze za kolanko:)

2) brwi z rzęsami. Nawet mój facet do tej pory nie może zapamietac które to ktore

3) Kuba Wesołowski w programie mial za zadanie odgadnąć pokazany mu przyżąd:)
Była to zalotka:) Wiedział jedynie ze słuzy to do podkręcania. Gdy został
zapytany: ' do podkrecania czego?' odpowiedzial BRWI :) A gdy mial powiedzieć
nazwę - pomylił ją z lokówka;)

Chłopcy,pochwalcie się co jeszcze wam sie myli:) To jest takie słodkie i
zabawne:D Kocham to u was:)
Dziewczyny co jeszcze zauwazylyscie smiesznego:)?
    • xxonaxx Re: ułomności facetów 21.11.06, 23:33
      Mój facet tez nie rozróżnia spódnicy od sukienki:D
      Pozatym nie rozróżnia też figów od stringów:D
      Ps. fajny wątek :)
    • vanite1 Re: ułomności facetów 21.11.06, 23:42
      moj akurat figi od stringow odroznia:)

      Przypomnialo mi sie ze jeszcze faceci rozrozniaja tylko takie standardowe,
      podstawowe kolory. Turkus, ekri czy khaki to dla nich jakas abstrakcja:D



      • Gość: picobello Re: ułomności facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:43
        czasem kobiety nie umia rozroznic rajsto od rajtuz:(
    • Gość: kali Re: ułomności facetów IP: *.ztpnet.pl 22.11.06, 01:00
      Spox, niegrozne to jest.
      Wy nie rozrozniacie za kolkiem lewej strony od prawej albo zielonego koloru od
      czerwonego :P
      • przypadkowadziewczyna Re: ułomności facetów 22.11.06, 08:11
        Takie małe ułomności są naprawde urocze i nikt tu nikogo nie wyśmiewa.
        Nie zapomne nigdy jak kiedyś z moim byłym mężczyzną spędzaliśmy wieczór na
        łazienkowych wygłupach.. I w pewnym momencie wpadłam na pomysł by mi pomalował
        paznokcie u stóp. Przyznał się, że nigdy w zyciu tego nie robił..ba..nigdy nie
        miał w dłoniach lakieru do paznokci! Widok tych jego malowniczych akrobacji i
        tego jak bardzo się stara rozczulił mnie niesamowicie :)
        • Gość: vanite1 Re: ułomności facetów IP: *.aster.pl 22.11.06, 09:33
          hehe no to takie smieszne:D Ja kiedys swojemu pozwolilam zrobic mi makijaz:DDD
          Strasznie byl zafascynowany tym wszystkim bo nigdy wczesniej tego nie robil:))))
          I taka slodka mina jego skupienia:)

          Hehe a czym sie roznia rajstopy od rajtuz?:P
      • Gość: kajkai Re: ułomności facetów IP: 81.210.22.* 22.11.06, 09:51
        To, ze myslą się nam strony jest skutkiem tego, ze myslimy dwoma półkulami
        mózgu jednocześnie. Nie tak jak Wy... - jedynie lewą.
        • Gość: kali Re: ułomności facetów IP: *.ztpnet.pl 22.11.06, 16:20
          > To, ze myslą się nam strony jest skutkiem tego, ze myslimy dwoma półkulami
          > mózgu jednocześnie. Nie tak jak Wy... - jedynie lewą.

          I jakos to myslenie nie pomaga wam w rozroznianiu stron.
          Wole jedna, ale sprawna :>
      • cza_arna Re: ułomności facetów 22.11.06, 19:49
        Spox, niegrozne to jest.
        > Wy nie rozrozniacie za kolkiem lewej strony od prawej albo zielonego koloru od
        > czerwonego :P

        Akurat kobiety rozróżniają zielony od czerwonego, gorzej z tym u facetów,
        podobno nie ma kobiet daltonistek, jest to niby związane z pewnymi czynnościami
        mózgu (ale nie wiem do końca, rąk sobie za tę teorię nie dam uciać).
        Ale odróżnienie lewej strony (ręki) od prawej to już rzeczywiście wyższa szkoła
        jazdy :D
    • Gość: jola Re: ułomności facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 16:29
      mój nie odróznia przedniej dziórki od tylnej
      • minsi Re: ułomności facetów 22.11.06, 17:15
        moze za czesto myli, ale na pewno odróżnia
        zapewniam , jest róznica ;)
    • Gość: grzeszny-aniol Re: ułomności facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:38
      Kiedys moj kolega powiedzial, ze nie wie co to za kosmetyk ze szczoteczka (tusz
      do rzes) :) My tez nie odrozniamy wielu "meskich" przedmiotow, wiec sie wyrownuje;)
      • zbuntowany_aniol2 Re: ułomności facetów 22.11.06, 22:14
        faceci mogli by najpierw lepiej poznac kobiety a pozniej brac sie z seks..
        • Gość: picobello Re: ułomności facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:23
          sluszna uwaga ale co to znaczy poznac...
    • ally_myszka Re: ułomności facetów 22.11.06, 22:37
      "Ułomności" :D

      Wiecie, ludzie nie muszą znać się na wszystkim... Jeśli faceci nie używają kosmetyków do makijażu, to po co mają wiedzic, do czego to jest? ;) Fajnie, jak się orientują, ale nie ma w tym nic szkodliwego... Chociaż z tą sukienką i spódnicą to troszkę przegięcie... My wszystki raczej wiemy, co to są slipy, a co bokserki :> Ja swojego tez musiałam nauczyć, co to jest sukienka, a co spódnica, bo biedakowi ciągle się myliło ;) Ja za to nie potrafię powiedzieć, jakiej marki jest komórka, nie widząc "znaczka"... A to chyba gorzej, bo używam czegos takiego, prawda? Hhehe, a mój nie wiedział na przykład, czemu nie można myć włosów żelem pod prysznic :D No, chyba, ze żartował :P
    • Gość: anka8329 Re: ułomności facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:42
      mój chłopak pewnie nigdy nie zacznie rozróżniać kolorów- ostatnio go spytałam
      jakbym wyglądała w "bladym niebieskim"albo "turkusie" to zaczął się drzeć że
      ajkieś głupie nazwy wymyślam, żeby z niego idiotę robić;)))
      a pozatym:
      - również nie odróżnia rzęs od brwi, a także tuszu od cieni
      - sukienka i spódnica to jedno i to samo
      - podobnie jak podpaska i tampon;))
      - nie widzi czy mam makijaż czy nie (no chyba że nałożę na oczy "wściekły"
      kolor cieni)
      - szampon a płyn dohigieny intymnej to jedno i to samo
      - a raz nawet chciał umyć zęby kremem babci do protez:)))))

      jak przypomnę sobie więcej to napiszę:)))
      • Gość: Życzliwy Re: ułomności facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:33
        To go rzuć. Oj niewiele o was świadczy skoro oglądacie tej pani programy.
        Sugerujecie się mały procentem ułomności panów. Dużo kobiet też nie potrafi od
        różnic spódnicy o sukienki, a zwłaszcza te które chodzą całe życie w spodniach.
        Śmieszne jesteście do prawdy.
        • Gość: kotek Re: ułomności facetów IP: 194.83.36.* 23.11.06, 20:34
          no nie... kobiety sukienke od spodnicy odrozniaja, wszystkie!!!
          lewa i prawa strone wiekszosc jednak rzeczywiscie myli:)
          Moj Mezczyzna nie odroznia kolorkow jak turkus, khaki, etc.. a brzoskwiniowy?
          "brzoskwinia to owoc! nie kolor!!"
          ale i tak go kocham:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja