głupi na maxa problem,no ale cóż......

01.12.06, 19:31
od razu mówie,że słynę z tego,ze mam tragicznie beznadziejne i niebanalna:/ problemy...chodzi o to,że przez jakiś czas(jaki-nie pamietam)gryzłam w środku poliki i w związku z tym wykrzywiałam usta:(no i teraz jak mówię,to usta zjeżdzają mi na jedną strone:(to jest dla mnie koszmarne:(czy jesli przestane je wykrzywiac to mają szanse się wyprostowac te całe mięsnie?
spodziewam sie głupich komentarzy bo i problem głupi,ale jestem załamana....:(
    • Gość: CafeLatte Re: głupi na maxa problem,no ale cóż...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 19:55
      Fakt, to jest tragiczny, beznadziejny i niebanalny problem! Puenta z tego taka,
      żeby uważać na to, co się "robi" ustami, bo jeszcze może nam tak zostać buahahahah
      • Gość: 22 Re: głupi na maxa problem,no ale cóż...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 20:10
        Ale dowcipas z ciebie, no po prostu szok!
Pełna wersja