Potrzebuje rady z zarządzania...

02.12.06, 14:27
Wiem, że może troche nie na temat, ale mam mały problem.Studiuję zarządzanie
i dostaliśmy takie zadanie na zajęciach, żeby przygotować krótkie
przemówienie 2-3 minutowe. Mamy wyobrazić sobie, że jesteśmy na pierwzym
spotakiniu z naszymi podwładnymi. Musi to zabrzmieć bardzo poważnie i tak,
żeby pokazać swoje komptenecje, autorytet, wzbudzić respekt i szacunek i to
wszystko w taki krótkim czasie...Prosze o pomoc bo zależy mi, zby dobrze to
zaliczyć. Możę któs z Was też studiuje (studiował), albo pracuje na jakimś
kierownizym stanowisku i ma to na codzień... Z góry dziekuję i pozdrawiam :)
    • Gość: qwe Re: Potrzebuje rady z zarządzania... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 14:36
      Mysle ze albert bedzie wiedzial
      • Gość: blue Re: Potrzebuje rady z zarządzania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 15:02
        a na jaki temat? biznesowy cos w tym stylu? przede wszystkim ubierz sie
        elegancko,mozesz zrobic jakąs prezentację ,slajdy itp.uzywaj wyrażen typu:witam
        panstwa,tematem mojej dzisiejszej prezentacji jest ,czy są jakies
        pytania,dziekuje za uwage itp.
        • Gość: picobello Re: Potrzebuje rady z zarządzania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 15:05
          bardzo lakoniczne,sukces gwarantowany
    • nemo1968 Re: Potrzebuje rady z zarządzania... 04.12.06, 09:16
      "Drogie koleżanki i koledzy.

      Wiem, że ta sytuacja jest dla was zupelnie nowa. Bez obaw - dla mnie rownież
      (pauza + usmiech).
      Chcialabym pokrotce przedstawic sie wam i przekazac jakie nadzieje wiąze z
      pracą w naszym zespole. Wierze, ze wszyscy, ktorzy tu jestesmy kierujemy sie w
      zyciu podobnymi zasadami. Kazdy z nas chce miec udane zycie osobiste, zawodowe,
      godne zabezpieczenie materialne. Dla kazdego liczą sie podstawowe wartosci
      takie jak uczciwosc, partnerstwo, rodzina. Ufam, ze z tych podstawowych
      wartosci wynikac bedzie nasze wspolne dzialanie.
      Praca jest wartoscią, zarowno ze wzgledu na to ile czasu nam zajmuje na dobę a
      takze dlatego, ze oprocz rodziny, szczescia osobistego jest istotnym elementem,
      tego co sie uwaza za harmonijny, naturalny rozwoj kazdego czlowieka.
      Dlatego, ze wszystkich sil starac sie bede, aby nasze wspolne miejsce pracy
      bylo tym miejscem, gdzie kazdy znajdzie osobista satysfakcję, partnerstwo i
      radość z obecnosci, w przyjaznym, stymulującym środowisku. Moje relacje wobec
      was, jak i mam nadzieje, wasze wobec mnie bedą oparte na powyzszych zasadach.
      Dlatego zachęcam wszystkich do kreatywnosci, aktywnego uczestnictwa w pracy
      zespolu. Zawsze zakladac, bede, ze jezeli ktos z was ma wobec mojej pracy
      uwagi, to wynikają one z dobrej woli i checi robienia tego, co sie robi na
      najwyzszym poziomie. Z drugiej strony, jezeli moje pomysly wadają sie wam
      nietrafione, prosze o sygnalizowanie tego. To ja jestem dla was, a nie
      odwrotnie ! W naszym zespole nie moze byc miejsca na przypisywanie sobie
      pomysłów innych. Pomyłki i bledy są rzeczą naturalną, jednak nie wolno nam ich
      zatajac. Tylko wtedy osiągniemy postęp, jezeli zachowamy zdolnosc do analizy
      wlasnych blędów.
      Bardzo proszę o to, aby ewentualne osobiste animozje pomiedzy czlonkami zespołu
      nie były przenoszone na styl pracy grupy. Szacunek i zrozumienie dla innych to
      podstawowe cechy jakich będę wymagać od siebie i od Was.
      Wkrótce zaproponuje czytelny i prosty system premiowania, uwzględniający
      faktyczne osiągniecia, wkład osobisty poszczególnych członków grupy i
      obiektywny, znany nam wszystkim miernik postepu.
      Dziekuje za uwagę.
      W dniu dzisiejszym chcę zapoznać się ze stanem zaawansowania poszczególnych
      projektów, wobec tego odbędę serię spotkan z ich koordynatorami. Oczywiście w
      razie potrzeby jestem ciągle dostępna dla wszystkich"
Pełna wersja