Jak to jest zdradzic......

03.12.06, 22:42
dręczyło was sumienie, nie mogliscie partnerowi/partnerce spojrzec w oczy -
pytam tych którym to sie zdarzyło????
    • pani_pluszak Re: Jak to jest zdradzic...... 03.12.06, 22:58
      nic przyjemnego i zajebistego... jak chcesz sobie cos udowodnic albo jemu to nie
      warto...
      • dzanks Re: Jak to jest zdradzic...... 03.12.06, 23:18
        tez tak mysle ze nie wartoro tymbardziej jak ma sie wszystko co potrzeba ale
        spytam jeszcze czy dalo sie jeszcze po tym byc razem?
        • pani_pluszak Re: Jak to jest zdradzic...... 03.12.06, 23:19
          ja nie jestem swieta, on nie jest... wiec jestesmy. :D prawie dwa lata...
          • dzanks Re: Jak to jest zdradzic...... 03.12.06, 23:38
            racja racja .... nie ma ludzi idealnych! pozdrawiam
            • Gość: marysienka Re: Jak to jest zdradzic...... IP: *.lan.net.pl 04.12.06, 16:45
              ja kiedys zdradzilam i od razu po wiedzialam jak wielki blad popelnilam,gdyby
              nie to mozliwe ze bylabym teraz z facetem ktory odpowiadal mi pod kazdym
              wzgledem a juz nie wspomne o moim samopozuciu po zdradzie nie polecam!!
              • dzanks Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:15
                ....jestem facetem i moja kobieta powidziala ze jesli kiedykolwiek ja zdradze
                to mam od razu jej o tym powiedziec... podejrzewam ze gdybym o tym powiedzial
                nie mialbym juz powrotu.... skoro tak powiedziala!! jak myslicie (nie zrobilem
                tego ale jestem strasznie kuszony przez taka jedna..... kolezanke:)
                • zbuntowany_aniol2 Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:20
                  co to znaczy kuszony?:P kochasz swoja dziewczyne czy nie?to ona powinna byc
                  oczkiem w twojej glowie a nie jakas latwa kolezanka....
                  • dzanks Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:28
                    wlaśnie kocham ja i ona w pełni mnie zadowala i jestem jej wierny! jednak jak
                    jakas laska robi w moim kierunku jakies podchody - wtedy nawiązuje flirt i
                    roznie to moze sie zakonczyc sam sie tego boje - podkreslam ze sam nigdy nnie
                    robie pierwszego kroku! jak mam sie powstrzymac od takich zachowan?
                    • zbuntowany_aniol2 Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:35
                      zaloz sobie pas cnoty:)
                      • zbuntowany_aniol2 Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:35
                        twoja dziewczyna nie powinna cie wypuszczac na wieczor samego..eh ci faceci
                        • dzanks Re: Jak to jest zdradzic...... 04.12.06, 19:41
                          ...heheh pas cnoty-dobreee! widzisz mam taka prace ze nieraz 7 dni w tygodniu
                          mam kontakt z ludźmi... a w weekendy na dodatek gram i śpiewam w zespole na
                          weselach :):):) i chce czy nie chce non stop przewija sie przez moje zycie
                          bardzo duzo osob sa wsrod nich oczywiscie kobitki:)a na tych weselach to rozne
                          rzeczy nieraz maja miejsce:) dlatego moja dziewczyna nie lubi jak wyjezdzam na
                          cale nocki w soboty ale co zrobic taka praca! - nie zrezygnuje z tego bo to
                          lubie i dobrze płacą :)
    • Gość: grzeszny-aniol Re: Jak to jest zdradzic...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:30
      a mi sie wydaje ze zdrada bardziej boli ta osobe ktora zdradzila (wyrzuty
      sumienia, wypominanie przez partnera i te sprawy)... Nie mowiac juz jak to boli
      osobe zdradzona... Nie warto probowac bo to bezsensu!
Pełna wersja