maaaluska
04.12.06, 10:06
Kochani...chciałam się wygadć a i wiem, że przez to, że mnie nie znacie
będziecie mieli najbardziej obiektywną opinię. Wczesniej już pisałam dwa
posty ale one mają swój ciąg dalszy.... Mój EX się obudził i chce do mnie
wrócić,mówił że kocha wszystkie moje wady, moje złe cechy, wszystkie nasze
kłótnie, że zniesie wszystko bo wie że mnie kocha. Ja patrząc na to wszystko
widzę, że w tym związku nasze charaktery się ze sobą nie zgodziły, on też mi
to przyznał, ale dodał, że serca sie ze sobą splotły zażyle. To też jest
prawda. Ale to jest największy kłopot.... Charaktrami to my jesteśmy okropni
ale sercami najbliżej jak można.... cały świat wokół nas mówi mi, żebym tego
nie wracała, moje serce chce wrócić. Ja już nie wiem co robić, albo to ja
jestem dziwna albo nie wiem......????!!!!!