chłopak z przystanku autobusowego:)

04.12.06, 15:08
hej! mam taki malutki i pewnie śmieszny problem:)
Otóż: wynajmuje mieszkanie z kumpelami w duzym mieście gdzie studiujemy. Na
uczelnię dojezdzam codziennie 5 przystanków autobusem MPK z przesiadką . I
zawsze we wtorki rano na przystanku pod moim blokeim jest taki super gościu
który studiuje na tej samej uczelni co ja, i oczywiście jeździ tym samym
autobusem:) na uczelni nawet idze w tym samym kierunku co ja:) wiem, że jest
z sąsiedniej ulicy, widziałam go pare razy w niedalekim kościele w niedziele.
Wygląda mi na spoko chłopaka, ale co zrobic aby zwrócił na mnie uwage? Jak
mam go zagadac? :)
    • nemo1968 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 15:14
      "Cześć,

      czy ja cie przypadkiem nie widzialam na (Politechnice, uniwersytecie...).
      Ja tez tam studiuje na (....), a ty ?
      O, naprawde ?
      I jak tam u was jest ?"
    • Gość: blue Re: chłopak z przystanku autobusowego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:06
      eh czemu ja jezdze z niefajnymi?;)
      • zbuntowany_aniol2 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:09
        musisz byc szara mysz ze jeszcze nie zwrocil na ciebie uwagi...
        • Gość: blue Re: chłopak z przystanku autobusowego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:17
          cóż za mądra uwaga..naprawde jestem pod wrazeniem...,a jeszcze pare miesiecy
          wylewalas łzy nad brakiwem chłopaka,no jak to sie w glowie przewraca..jednak do
          Oreiro to ci chyba brakuje?
          • Gość: Lacomia Re: chłopak z przystanku autobusowego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:27
            no to żeby chłopak musial zwrócic na nią uwage pewnie musiałaby założyc mini
            ledwo zakrywającą tyłek,bluzke z dekoldem do pępka no i make up musiałby jej
            spływac po twarzy taaaaaa wtedy by nie była szarą myszą:/
          • zbuntowany_aniol2 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:31
            nie wylewalam lez..jak juz to uronilam jedna lezke:)fakt duzo mi do niej
            brakuje..nie jestem nia:)nie ulegam wplywom..jeszcze nie stracilam glowy dla
            faceta..
      • Gość: picobello Re: chłopak z przystanku autobusowego:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:03
        to zaluz okulary maskujace wady:)musisz dobrze spogladac do przodu...
    • dzanks Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:19
      ja tez mysle ze najlepszy sposob to zagadanie na temat uczelni.... przeciez
      student ze studentka zawsze sie dogada .... sprawdzalem kiedys podczas moich
      studiow:) Do dziela zycze powodzenia:)
      • zbuntowany_aniol2 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:32
        jak jej sie chlopak podoba to niech zagada do niego:)
    • zbuntowany_aniol2 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:34
      szkoda czasu!albo posc mu oczko usmiechnij sie..niewiem
      • aniiatka Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 19:41
        patrz mu głęboko w oczy. Jak masz coś w sobie to sie toba zainteresuje.
        • Gość: Ding Dong Re: chłopak z przystanku autobusowego:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 20:26
          gdyby mnie nieznajoma dziewczyna patrzyla głeboko w oczy pomyślałbym, ze to
          jakaś psychopatka
          • zbuntowany_aniol2 Re: chłopak z przystanku autobusowego:) 04.12.06, 22:05
            hahaha dobreeeee!
Pełna wersja