pytanie o prostowanie ;)

13.12.06, 14:55
mam bardzo mocno krecone wlosy, naprawde burza lokow. szukam dla siebie
jakiejs dobrej prstownicy w cenie 150 - 250 zl, moglybyscie mi jakas
polecic? :)
    • ojciec.krzesny Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 14:58
      a nie możesz po prostu iść na depilację brazylijską ?
      • awokado01 Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 14:59
        moze lepiej sam sie wybierz.
        • ojciec.krzesny Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 15:01
          z czym ?
    • agatka_to_ja Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 15:12
      polecam WYSZUKIWARKE na forum URODA
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=211

      było tam NAPRAWDE wiele wątków o prostownicach



      Podstawa Internetu... ;)
      • zbuntowany_aniol2 Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 15:20
        ja bym ci polecala trwala prosta..bo ciagle prostowanie lokow jest bardzo
        uciezliwe i niszczy wlosy..a trwala rowniez ale efekt utrzyma sie na dluzej..to
        zalezy od tego jakie masz wlosy..
      • agatka_to_ja Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 15:28
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=prostownica&forum=211&A_szukaj=temat&ile=20&sort=data_desc&ktory=1
    • ciarna_87 Re: pytanie o prostowanie ;) 13.12.06, 16:08
      ja mam z MPM i chwalę sobie :) na pewno Ci sie włośy zniszczą od tego jeżeli
      masz mocno poskręcane , najlepiej zainwestuj w tefalową jeżeli zamierzasz to
      robić często
      • Gość: Lacomia Re: pytanie o prostowanie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:40
        mam nadzieje ze to nie jest twoja ostateczna decyzja?NIE PROSTUJ SWOICH LOCZKóW!
        ja tez mam burze kręconych fal (w niektorych miejscach sa krecone i falowane)i
        jakies 3lata temu przez okres jakiegos roku sama usilnie prostowałam,bo mialam
        ich po prostu dość,poza tym chciałam jakiejs odmiany a teraz tego żałuje bo wiem
        jaka byłam głupia,że tak osłabiłam swoje włosy,za nic w świecie nie dam ich
        wyprostować a nawet jestem dumna ze swoich włosów:)zrobisz jak zechcesz,moim
        zdaniem lepiej wydać ta kase na dobra prostownice na pielęgnacje typu dobre
        odżywki,nawilżanie u fryzjera itp żeby były jeszcze piękniejsze ale decyzja jest
        twoja
        • Gość: picobello Re: pytanie o prostowanie ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 18:18
          tez mam ten problem,najlepiej chodzic z krotkimi wlosami wtedy nie ma tych
          przekichanych kreconych wlosow:(
          • Gość: vegeta100 Re: pytanie o prostowanie ;) IP: *.mofnet.gov.pl 14.12.06, 11:37
            Ile kosztuje trwała prosta i czy nie niszczy włosów?
            • aniiatka Re: pytanie o prostowanie ;) 14.12.06, 13:02
              ja bym nie radzila trwalego prostowania, gadalam z fryzjerem i mowil ze to
              potwornie niszczy wlosy, a jescze jak ktos ma cienkie, slabe to w ogole nie ma
              co myslec!! A co do prostownicy, jak kupisz to sie pomalu uzaleznisz :) Nie no
              ja bym nie radzila, swoja to chyba wyrzuce :P
    • calypsa Re: pytanie o prostowanie ;) 14.12.06, 13:02
      A może nie warto?
    • przemkowa4 wigo 14.12.06, 13:37
      ja mam wlasie ta wigo prawie 2 lata i nie d zdarcia, nie mam zbyt dlugich wlosow
      dlatego waska mi starcza zupelnie,uzywam rowniez bardzo dobrych masek o wlosow i
      nie widze aby one ucierpialy na tym iz je prostuje.polecam ja wiele salonow
      fryzjerskich wlasnie z nich korzysta ponewaz sa profesionalne.
      pozdrawiam
    • Gość: nika Re: pytanie o prostowanie ;) IP: *.leon.com.pl 14.12.06, 15:17
      należę do tych obdarzonych przez naturę burzą loków. Też myślałam o
      prostowaniu, ale to strasznie wykańcza włosy na dłuższą metę. Tak jednorazowo
      fajna sprawa, ale to raczej u fryzjera mi sie zdarza, bo samej bym sobie z tymi
      moimi mega lokami nie poradziła!!
      A tak z innej beczki, jakie stosujecie szampony i odżywki do takich włosów. Ja
      mam bardzo kręcone, wypróbowałam już multum specyfików i stwierdzam że
      podstawowa sprawa to nawilżenie i spręzystość. I okazuje się, że te zdawałoby
      sie kosmetyki do loków, często (przynajmnej w moim przypadku) są do kitu. Bo
      albo robią z włosów mega puch - nic sie nie da z nimi zrobić potem, albo nadają
      takiej miękkości ze ni jak sie włosy nie układają. Niestety włosy kręcone są
      wymagające - suche z natury, plączą się, robią sie takie małe pętelki na
      końcach - urywają się końcówki potem. Wiem bo mam to na co dzień. Więc
      pielegnacja na co dzień jest bardzo ważna. W tej chwili mam szampon z garniera
      fructis, ten max wygładzajacy odporny na wilgoć, i odzywkę kupioną w hurtowni
      fryzjerskiej, zapomniałam jaka to firma(:/) a odżwyki garniera , pantin,
      l'oreal itd wypróbowałam juz chyba wszystkie i w wiekszości do kitu. Stosuje
      tez do rozczesywania gliss kur bez spłukiwania i tu polecam, udany produkt!!
      Podzielcie się opiniami na temat kosmetyków których same używanie, a które
      jakoś ułatwiają życie z lokami ;))
      pozdr
      • agoolinka Re: pytanie o prostowanie ;) 14.12.06, 15:26
        od tego jest forum uroda
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=211
    • Gość: Marta Re: pytanie o prostowanie ;) IP: *.chello.pl 14.12.06, 15:27
      Czy to nie dziwne, że zawsze chcemy mieć coś innego niż to, czym obdarzyła nas
      natura ? ; ) Ja mam włosy proste jak drut i zawsze marzyłam o kręconych : ) A
      może spróbowałabyś wybrać jakąś ciekawą nową fryzurę nie wymagającą prostowania
      włosów ? Nie wiem na ile to prawda, ale podobno rzeczywiście prostowanie
      (zresztą podobnie jak trwała) bardzo osłabiają włosy.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja