dominika_18
16.12.06, 16:46
Nie chce uzalac sie nad soba,ale mam wrazenie ze w moim zyciu nic sie nie dzieje, kazdy dzien jest taki sam:( Jedyne co mnie oststnio milego spotkalo to to, ze udalo mi sie zdac prawko (za pierwszym razem) ale co z tego skoro tato nie daje mi samochodu i nawet nie moge pojechac do kolezanki pogadac:( Chlopcy sie mna interesuja i co z tego skoro z zadnym z nich nie jestem, a ten ktorego kocham sie mna bawi. Kazdy wieczor spedzam samotnie w domu i nie widze za horyzoncie nikogo kto moglby mnie rozweselic i cos zmienic. Wiem ze musze wziasc sie w garsc,ale czasem brakuje sil. Czy Wy tez popadacie w takie dolki? dlaczego?