jaki jest sposób??

20.12.06, 15:41
Byłam z moim byłym w dwuletnim związku,ponad półroku temu zerwaliśmy ze sobą.
Jakis czas miałam od niego spokoj,potem sie odezwał raz,drugi,trzeci chcial
sie umówić. Raz dałam sie skusić i gadalismy ze soba,no ale ja niechciałam
powrotu i nadal sobie tego niewyobrażam gdyż czuje do niego odraze:
(niestety.... w międzyczasie dzwonił do mnie do domu pod moja nieobecność i
rozmawiał z moimi rodzicami,przyjeżdzał do mnie z kwiatami i dzwonił i dzwoni
do dzisiaj....jest strasznie natretny:/ zawsze mam jakies wymowki,a to mnie
niema, a to jestem chora itd....pewnego dnia zobaczył mnie jak szłam ze swoim
obecnym facetem,po czym zadzwonił i mowił ze juz nie istnieje,ok pomyslałam
wreszcie bede miała spokoj,no ale złudne były me nadzieje i po kilku dniach
znowu sytuacja sie powtorzyła kwiaty,dzwonienie,chec umowienia sie , co ja
mam zrobic bo narazie zbywam go wymowkami rodzicow ze mnie niema
itd...normalny człowiek domysliłby sie ze go niechce....pomozcie:) pozdrawiam
Małgośka
    • Gość: lena Re: jaki jest sposób?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:05
      Powiedz Mu jasno,że czas Waszego związku się skończył. Powiedz,że jest świetnym
      facetem(by Go nie dołowac ale i nie zostawiac z myślami,ze Go olałaś bo jest
      jakiś felerny, brzydki czy głupi), ale Wasze charaktery są niedopasowane. Że
      chcesz ułożyc sobie życie z kimś innym. Że jest fajnym gościem i wiesz z innych
      źródeł,ze bardzo podoba się kobietom, ale miedzy Wami już nic nie będzie.Że
      jeżeli chce, byś była szczęsliwa, niech pozwoli Ci cieszyc się obecnym
      związkiem.

      Trochę chyba źle zrobiłaś,że wykręcałaś się ze spotkań z Nim, pewno facet robił
      sobie nadzieję i liczył,że jeszcze Cię odzyska. Więc pora powiedziec Mu prawdę.
      Powiedz,że nie chciałaś go ranic, mówiąc,że to już definitywnie koniec, dlatego
      Twoje zachowanie byc może było dla Niego nieczytelne i liczył,na Twój powrót.

      Swoja drogą bałabym się troche gościa, który po pół roku dalej Cię męczy. No
      chyba,że jest strasznie zakochany i nie usłyszał jasno,że to koniec. Ale na
      Twoim miejscu uważałabym na Niego. Może jest ok i nic głupiego Mu do głowy nie
      strzeli, ale nigdy nic nie wiadomo. Może pogadaj z Jego rodzicami?

      Pozdrawiam i życzę szczęścia
      • gosiunia1234 Re: jaki jest sposób?? 20.12.06, 20:13
        mialam podobna sytuacje ;/ Moim zdaniem jesli
        chcesz sie go "pozbyc" to nie powinnas sie z nim
        wogole spotykac. i nie chodzi tutaj o jakiec wymowki
        typu choroba jak to robilas dotychczas, tylko o
        konkretna odpowiedz ze nie chcesz sie z nim spotkac,
        nie masz ochoty albo ze jestes juz umowiona na wieczor
        kolega/chlopakiem/narzeczonym/znajomymi?
        no i dobrze by bylo gdyby cie jeszcze kiedys zobaczyl
        z twoim facetem(ale nie mowie tu o jakichs szopkach
        np. spacerowaniu przed jego domem ;P tylko tak przez
        przypadek jakby was zobaczyl...).

        niech wie ze masz wlasne zycie, wcale juz o nim nie
        pamietasz, nie placzesz nocami do poduszki i nie ma czego
        szukac u ciebie nawet z najpiekniejszymi kwiatami! ja
        bym jeszcze dodala do tego ze, jak bedzie do ciebie dzwonil
        to sie poprostu rozlaczaj.


        moze i to jest okrutne i odrobine niegrzeczne ale przeciez
        nie chcesz sie z nim juz spotykac wiec po co mieszac mu w
        glowe? a im wczesniej to do niego dotrze tym predzej on to
        zrozumie i da ci spokoj.

        jezeli on naprawde cie kocha albo chociaz jest w porzadku
        facetem to po jakims czasie mu przejdzie i moze nawet bedziecie
        normalnie rozmawiac tak jak kiedys. tylko pamietaj ze nie mozesz
        robic niczego, co by mu dawalo nadzieje na to ze dasz mu jeszcze
        jedna szanse. nie dawaj mu niepotrzebnie nadzieji na cos wiecej
        miedzy wami bo niepotrzebnie robisz mu nadzieje a sobie problem.

        pozdrawiam ;]
        ------
    • Gość: Poncz Re: jaki jest sposób?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 20:37
      Droga nastolatko powiedz mu ze jestes z kims innym i zeby spierd.. a nie wymowki nara
Pełna wersja