CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH?

22.12.06, 22:30
    • Gość: picobello Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 22:33
      jestes wsrod ludzi wiec to nie grzech,ale grubo nie w porzadku wobec ludzi:)na
      wiecej cie nie stac
      • zbuntowany_aniol2 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 22.12.06, 22:39
        wedlug mnie to grzech ale decyzja i tak nalezy do Ciebie
    • Gość: nieznajoma Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.06, 00:58
      ...tylko wspolczuc ;-(
    • Gość: :) Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.chello.pl 23.12.06, 08:27
      no niby grzech.. ale jak Ci dobrze z nim :) pozdrawiam
    • Gość: edi Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:51
      Jak chcesz opinii - to ją masz.

      Wiele zależy od tego, jak wygląda/wyglądało jego małżeństwo.

      Gdzieś tu parę dni temu ktoś napisął,że starsi(po 40-tce)faceci wybierają
      młodsze, bo wiadomo, czują się docenieni i automatycznie młodsi. Odchodzą od
      żony, dzieci, zrywają kontakty, a potem, panience się nudzi, albo okazuje się,
      że gościowi kończy się kasa i... po miłości.

      Oczywiście bywa i tak,że on się skarży, że żona taka i owaka, znajduje kochankę
      i żyją długo i szczęśliwie.

      A jeżeli chodzi o to, czy jest to grzech, to powinnaś wiedziec, że jest to
      cudzołóstwo(jeden z 7 grzechów głównych). Nie wiem, jesteś katoliczką, a na
      religii nie mówili czy jak? U komunii nie byłaś? Masz 12 lat?

      Mam coś podobnego w pracy. Szef ma już 4 kochankę(a wydawało się że na jednej
      poprzestanie).Jest śmieszny i żałosny. Za każdym razem twierdzi,że kochanka(ta
      aktualna) jest najważniejszą osobą w jego życiu, ważniejsza niż wspaniały syn,
      którego ma. A potem znajduje następną i historia się powtarza.

      Rola kochanki to prawie zawsze grząski grunt.Zawsze się ubabrzesz błotem,
      czasami nawet na całe zycie, więc masz do wyboru.

      • aniiatka Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 23.12.06, 09:53
        a co..sumienie gryzie!
      • Gość: iga Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.it-net.pl 23.12.06, 12:46
        popieram..
      • Gość: yas Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 14:03
        edi, masz racje.
        Grzech.
    • gwiazdka_na_niebie Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 23.12.06, 13:10
      No pewnie! Napisane jest: "Nie pożądaj żony (męża) bliźniego swego", czy jakoś
      tak :p Więc skoro wierzysz w boga, to jest to grzech. Jeśli nie wierzysz w boga,
      to bycie z zonatym jest niemoralne.
      • Gość: Mała Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: 82.160.17.* 24.12.06, 00:00
        ten watek jakby do mnie sie tyczył, ostatnio spotykalam sie za granicą z zonatym
        facetem i ja tgo nie czulam, normalny facet, zero slowa o zonie, czuły, kochany,
        rozumiał mnie.Dobrze nam bylo razem i nie czuje sie z tym zle.
        Czy kogos krzywdzilam ? nie wiem.Byc moze ktoś potapi tak jak ja z moim mezem( o
        ile bede go miała) i wtedy zrozumiem jak to jest.Pzdr
        • basiula55 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 28.12.06, 01:43
          Spotykam sie z nim bo jest nam strasznie ze soba dobrze. On jest bardzo
          spragniony milosci, slowa KOCHAM. A ani jego zona ani moj chlopak nie potrafia
          nam tego dac. To co do siebie czujemy naprawde zdaza sie raz na milion.
          • Gość: Akasha Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:56
            "Jeżeli to co do siebie czujecie naprawde zdaża sie raz na milion" to ty
            odchodzisz od swego faceta a on od żony i jesteści razem-nie rozumie w czym
            problem?!
            • Gość: Ann Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.eranet.pl 28.12.06, 15:22
              Wiesz t podobno grzech, ale jeżeli jest wam dobrze to nie patrzcie na to. ja mm
              podobną sytuację mam przyjaciela ma zonę, niesttey to małżeństwo jest tylko ze
              wzgledu na dziecko, nie ma w nim czułości, miłóści, zrozumienia, od dawna się
              przyjaźniliśmy, on był przy mnie w najtrudniejszych momentach mojego życia, gdy
              byłam umierająca siedział i nie odchodził o d mojego łóżka, mówił do mnie
              wspierał, jestesmy razem naprawdę szczęśliwi, uwielbiamy spędzać razem czas,
              czesto spedzamy czas razem z jego córeczka która chetniej jest z nami niz z
              mama. jeżeli jesteś z nim szczęśliwa i jestes pewna ze on nie sciemnia to życze
              szczescia
          • agatka_to_ja Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 04.01.07, 12:01
            basiula55 napisała:

            > Spotykam sie z nim bo jest nam strasznie ze soba dobrze. On jest bardzo
            > spragniony milosci, slowa KOCHAM. A ani jego zona ani moj chlopak nie potrafia
            >
            > nam tego dac. To co do siebie czujemy naprawde zdaza sie raz na milion.


            buahahahaa.. koń by sie uśmiał...

            ani twoj chlopak, ani jego zona nie potrafia wam tego dac??????????

            no to PO CO Z NIMI JESTESCIE??????????????

            ty zostaw chlopaka, on niech odejdzie od zony i sprawa bedzie czyta, a tak -
            OCZYWISCIE, ze to grzech!!!!!!!! "nie pożądaj żony bliźniego swego" - mężów to
            tez sie tyczy....

            zdarza sie raz na milion?
            no to badzcie ze soba, ale nie oszukując innych ludzi!!!!!!!!!

            bo inaczej to tylko podłość i oszustwo.

            powiedz, zeby on zostawil zone... i wtedy przekonasz sie, czy jestes "jedna na
            milion", czy "kolejna z kolei naiwna do łózka"
    • ronin202 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 28.12.06, 16:33
      Nierozpatruj tego w kwesti grzechu , jak sie kochacie , to nawet jakby , kogo to obchodzi , Warto sie postawic takze w sytuacji "tej" malzonki tego owego , no ale , ....serce nie sluga...
    • Gość: A Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.kat.3s.pl 28.12.06, 17:00
      Ja jestem z facetem który jest w trakcie rozwodu sorki laski jak możecie
      wierzyć w takie bzdety ze on biedny jest z żoną tylko ze wzgledu na dziecko ze
      małżeństwo to fikacja itd jak fikcja to nastepuje rozstanie nie ma innej
      opcji.Chyba ze facet to smierdzący tchórz no ale seksik z kilkoma dupami
      dlaczego nie!A potem czytam wypowiedzi laski on z zona nie sypia ale dziwnym
      trafem spodziewają sie kolejnego dziecka i on nie może odejść bo jak tak
      przeciez on honorowy jest haha Moj facet opuścił najpierw żone bo stwierdził
      ze jego małżeństwo to pomyłka i on nie bedzie w tym tkwil tylko dla dobra
      dziecka i dopiero wtedy skontaktował się ze mną . Jego rodzice ,moi rodzice,
      nasi znajomi wszyscy wiedza ze jestesmy razem zadnego krycia! Po prostu tak
      czasem bywa ze małżeństwo z daną osoba to pomyłka , trzeba wyciagnać wnioski z
      lekcji jaką daje życie i iść dalej!
      • majka_martyna Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 28.12.06, 22:22
        kolezanka wyzej napisała prawde.facet ktory niby kocha ale ma zone gó..
        kocha.Zawsze bedzie zwiazany z zoną i tak to juz jest.A bycie trojkatem to jak
        bycie druga,czy kochanicą.Inaczej sie tego nie nazwie.Przez kilka tygodni bylam
        kochanka,obiecywal zlote góry i co ? pojechał do rodziny i zamilkł.///
        • basiula55 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 29.12.06, 21:31
          DZIEKI Wszystkim za Odpowiedz!

          Prawde mowiac to ja wcale niczego od niego nie oczekuje, a nawet nie chce zeby
          odszedl od zony. Tak jak i ja nie planuje rozstac sie z moim chlopakiem.
          Sytuacja jest za bardzo skomplikowana. Wiazac sie razem zranilibysmy wiele
          osob a w tym i dzieci. Dlatego bedzie lepiej jak to tak zostanie. Jak narazie
          nam to tak bardzo nie przeszkadza, bo oboje jestesmy w zwiazkach. Myslalam o
          przeprowadzce do chlopaka, ale czy to cos pomoze skoro razem pracujemy. Chce z
          tym skonczyc bo wiem ze to jest nie fair wobec innych osob szczegolnie dla jego
          zony, ale jak to zrobic zeby nikogo nie zranic a w tym takze i siebie?
          • agatka_to_ja Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 04.01.07, 12:03

            basiula55 napisała:

            > DZIEKI Wszystkim za Odpowiedz!
            >
            > Prawde mowiac to ja wcale niczego od niego nie oczekuje, a nawet nie chce
            zeby
            > odszedl od zony. Tak jak i ja nie planuje rozstac sie z moim chlopakiem.
            > Sytuacja jest za bardzo skomplikowana. Wiazac sie razem zranilibysmy wiele
            > osob a w tym i dzieci. Dlatego bedzie lepiej jak to tak zostanie. Jak narazie
            >
            > nam to tak bardzo nie przeszkadza, bo oboje jestesmy w zwiazkach. Myslalam o
            > przeprowadzce do chlopaka, ale czy to cos pomoze skoro razem pracujemy. Chce z
            >
            > tym skonczyc bo wiem ze to jest nie fair wobec innych osob szczegolnie dla
            jego
            >
            > zony, ale jak to zrobic zeby nikogo nie zranic a w tym takze i siebie?

            oj, bo padne....
            jak to zrobic, zeby nie ranic ani zony ani chlopaka, a jednoczesnie bzykac sie
            do woli.....

            żenada...

            nie da sie "mieć ciastko" i rownocześnie "zjeść ciastko".
            zawsze jest "coś za coś"!!!!!

            Swoją zdradą ranisz i swojego chlopaka i jego żonę i dzieci.. nawet jesli nie
            teraz - to zranisz jutro, pojutrze, za tydzien, za miesiac, kiedy sie to wyda..

            hipokrytka...
    • misiamalatralalala Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 29.12.06, 22:32
      jesli wierzysz w grzech to TAK
      • Gość: misia Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 10:52
        Życie z mężem bez ślubu kościelnego, jest z punktu widzenia kościoła
        katolickiego grzechem! Będąc mężatką od ponad 10 lat, mając dwójkę dzieci,
        usłyszałam kiedyś od pewnej fanatyczki religijnej-Pani Beato, przecież żyje Pani
        w grzechu i nierządzie! Dobre co? Więc jeśli jesteś katoliczką to na pewno to
        duży grzech.Kiedyś słyszałam na religii jak ksiądz mówił, że jeśli nie skasuje
        biletu w tramwaju to też grzech! A tak na serio - dużo zależy od stosunków
        żonatego i jego żony-jak ktoś już o tym pisał. Jeśli ich już nic nie łączy, no
        cóż. Przecież można ułożyc sobie na nowo życie.Powinnam grzmiec tu na ciebie, bo
        jestem osobą którą mąż zostawił z dziecmi dla kochanki....Ja mam do tego
        bardziej filozoficzne podejście-jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz, albo
        jeśli wolisz-fortuna kołem się toczy. Czy to grzech? Niezależnie w co wierzysz
        to nie w porządku, nawet jeśli nic między nim a jego żoną nie ma, to pomyśl o
        dzieciach-jeśli takie są. W przyrodzie nic nie ginie. Każda rzecz, którą robisz
        ma jakieś konsekwencje. Jeśli robisz coś dobrego, w końcu w najmniej byc może
        nieoczekiwanym momencie wróci to do ciebie. Jeśli robisz komuś przykrośc-cóż
        licz się z tym, że może i ciebie to spotkac..
        • basiula55 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 30.12.06, 23:55
          Wielki DZIEKI za wszystkie odpowiedzi!!!
    • Gość: bridgetka Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? IP: *.aij.pl 04.01.07, 11:08
      słuchaj grzech czy nie grzech jak cie pociąga to czemu nie tylko uważaj jak sie
      zaangazujesz za bardzo a on nie bedzie chciał odejśc od rodziny, to bedziesz
      cierpieć!!!wiem jak to jest!własnie z tego powodu teraz cierpie,chciałam go
      mieć tylko dla siebie ale okazało sie że rodzina ważniejsza pomimo tego ze
      podobno mu źle i obiecywał "złote góry"!!!pozdrawiam
      • hyper_mouse Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 04.01.07, 11:58
        no właśnie, możesz sobie wmawiać, że pasuje ci taka sytuacja itd.; ale zwykle z
        dziewczynami jest tak, że po jakimś czasie zaczynają się bardzo angażować. A
        mężczyźnie zwykle jakoś odwrotnie. A co on mówi o waszej przyszłości?
    • v_2 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 04.01.07, 12:15
      Jeśli to Twój mąż to wszystko jest OK. Możesz spokojnie.
      • basiula55 Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 05.01.07, 01:59
        Dzieki Wszystkim za Odpowiedzi!

        Z nami jest troche inaczej bo to on sie bardziej w to wszystko angazuje niz ja.
        Ostatnio nawet powiedzial ze tak jest we mnie zakochany ze jest gotow zostawic
        zone. Nie chce zeby odchodzil od zony bo chyba jest mi dobrze tak jak jest,
        zdaje sobie sprawe ze teraz to wyglada wszystko pieknie i kolorowo, ale jak
        bylibysmy razem to napewno byloby inaczej.
        • agatka_to_ja Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 05.01.07, 07:42

          basiula55 napisała:

          > Nie chce zeby odchodzil od zony bo chyba jest mi dobrze tak jak jest,

          hehe... żenada.... i ty go kochasz? nie, tobie jest z nim wygodnie - dymanie, a
          potem powrót do chlopaka i brak obciazen typu "eksżona i bachory"

          > zdaje sobie sprawe ze teraz to wyglada wszystko pieknie i kolorowo,

          pięknie i kolorowo? raczej obrzydliwie i qrewsko

          >ale jak
          > bylibysmy razem to napewno byloby inaczej.

          inaczej? no, na pewno UCZCIWIEJ!
          • hyper_mouse Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 05.01.07, 13:50
            Agatko, skąd u Ciebie takie zajadłe posty, czyżby jakaś frustracja???
            A do autorki to fakt, powinnaś coś zdecydować, przedłużanie takiego stanu może
            doprowadzić do sytuacji, że albo jego żona, albo Twój facet dowiedzą się o
            całej zabawie i wtedy zrobi się problem. Moim zdaniem, albo powinniście
            zdecydować się na wspólne życie, albo dać sobie spokój. Jak w każdym związku,
            tak i tu trzeba kiedyś zrobić jakiś krok do przodu.
            • agatka_to_ja Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 05.01.07, 14:03
              a czy glupota, bezmyślność i kompletna nieczułość ludzi nie jest frustrująca?
    • sinrena Re: CZY bycie z Zonatym facetem to GRZECH? 05.01.07, 19:51
      Jest takie przykazanie:
      "nie cudzołóż"

      cudzołożyć = wchodzićdo cudzego łoża
Inne wątki na temat:
Pełna wersja