tissu20
06.01.07, 19:53
Hejka mam 20 lat i jestem z moim chłopakiem już pół roku i powoli zaczynamy
myśleć o współżyciu tzn. on bo ja chciałaby jescze trochę poczkać. Czy
argumęty takie jak, że jest zimno na dworze by współżyć w domku na działce, i
że nie mamy odpowiednich warunków w mieszkaniu bo rodzice są za ścianą i mogą
w każdej chwili wejść bez pukania i zastać nas w niezręcznej styuacji. Czy
takie argumęty są dość wystarczające by go nie urazić i nie odniusł wrażenia
że go nie kocham??? BARDZO WAS PROSZĘ DO SKOMĘTOWANIA, POZDRAWIAM
Paaaaaaa.... TISSU20 :)