Co soądzicie o ...

06.01.07, 20:39
Co soądzicie o sexie po pół roku znajomosci wiedząc, że to jest ta jedyna
osoba którą się naprawdę kocha? Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
    • agatka_to_ja Re: Co soądzicie o ... 06.01.07, 20:41
      nic nie sadzimy. Bo to indywidualna sprawa, kiedy ktos decyduje sie na pojscie
      z kims do lozka.
    • little_star Re: Co soądzicie o ... 06.01.07, 21:54
      Jesli naprawde uwazasz ze to ta własciwa osoba to zrób to.
      pzdr
      • Gość: Kozak Re: Co soądzicie o ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:14
        Jak jestes tego pewien na 10000% ze to ta jedyna to mogli byscie juz sie
        ******** w pierwszy dzien :) tak wiec nie widze zadnego problemu :) pzdr
    • Gość: satt Re: Co soądzicie o ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:15
      nie ma nic DZIWNEGO ani zlego w sexie ( oczywiscie nie z punktu widzenia naszej
      religii)...kazdy ma prawo sie kochac, byle by nie robil tego z kazdym co
      popadnie ....ja np nie mam nic przeciwko sexowi po miesiacu znajomosci -na to
      nie ma reguly -
      • Gość: kali Re: Co soądzicie o ... IP: *.ztpnet.pl 07.01.07, 19:11
        > nie ma nic DZIWNEGO ani zlego w sexie ( oczywiscie nie z punktu widzenia naszej
        > religii)...

        Twojej religii.

        > kazdy ma prawo sie kochac, byle by nie robil tego z kazdym co
        > popadnie ....

        Kazdy ma prawo pieprzyc sie z kim popadnie.
    • Gość: sundry Re: Co soądzicie o ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:01
      Ja nie potrafiłabym po pół roku znajomości powiedzieć,czy kogoś kocham.
    • Gość: kate Re: Co soądzicie o ... IP: 80.51.73.* 08.01.07, 12:47
      beznadziejne pytanie....a co ci po tym moim sadzie...o tym co ja mysle ... sex
      po pol roku znajomosci hmm widac ze albo dziewica albo poczatkujaco bo nikt
      tyle nie czeka ...pzdr
    • Gość: ♣ Re: Co soądzicie o ... IP: 148.233.159.* 08.01.07, 15:06
      zadajac takie pytania nie doroslas jeszcze do sexu
    • lalunia24 Re: Co soądzicie o ... 08.01.07, 16:54
      Rozumiem,ze pol roku to wg Ciebie dlugi okres.Nie ma reguly-czasem idzie sie na
      2 spotkaniu, czasem przez poltora roku nic...musisz wyczuc:)
Pełna wersja