Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :(

16.01.07, 17:20
Moja koleżanka mysli, że "poroniła".. Moim zdanie to głupota tak myśleć heh,
bo bierze regularnie tabletki. No ale "okres" (?) dostała wczoraj a powinna w
niedzielę - jak ZAWSZE po tabletkach. Zastanawiałyśmy się skąd to krwawienie.
Ćwiczy 3 razy w tygodniu - dość intrensywnie - na aerobiku i opala się na
solarium po 10 min 2-3 razy w tygodniu od miesiąca... (studniówka się zbliża
i chciała się "upiększyć" heh...)

Wiem, ze to głupi post, ale nie wiem co to spowodowało.. czy któraś z Was
poroniła?(wiem, ze to pytanie bardzo osobiste:( ale w końcu to forum jest
anonimowe..) Jak to wygląda?Nie mam pojecia jak jej pomóc..
    • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 16.01.07, 19:38
      cóż, twoja kolezanka to, krotko mowiac, IDIOTKA!!!!

      po piersze: jesli sie bierze tabletki - nie dostaje sie okresu tylko KRWAWIENIE
      Z ODSTAWIENIA!
      po drugie: krwawienie z odstawienia dostaje sie w ciagu 7 dni i niewazne w
      ktorym! moze sie to przesunąć
      po trzecie: panienka nbedzie wygladala jak usmażona frytka na studniowce i to
      najlepszy dowod na jej kretynizm - solarium wypalilo jej mozg!!! a jednodniowe
      przesuniecie krwawienia ma pewnie przez tą smażalnie!
      po czwarte: co miala poronić skoro bierze pigułki????? swoj mmózg juz dawno
      poroniła!!!!!
      po piątek: niech poczyta ulotek zanim zacznie pieprzyc takie glupoty!!!!!!
      po szóste: niech swoimi kretynskimi domysłami nie obraża kobiet, ktore naprawde
      poroniły i przezyly tragedie utraty dziecka!!!!

      Ja nie poroniłam ale widzialam takie tragedie....
      i teksty takich kretymnek do szlu mnie doprowadzaja!
    • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 16.01.07, 20:04
      doczytalam - rprzesuniecie krwawienia nie jest jednodniowe tylko kilkudniowe..
      ale i tak nie zmienia to faktuy, ze okresu przy pigułkach NIE ZAWSZE musi
      przypadac w ten sam dzien, zwlaszcza jak sie wlasnemu organizmowi funduje
      terapie wstrzasową.

      Pytasz jak pomoc kolezance?
      podsun jej madre strony albo ksiazki o antykoncpecji, o pigiulkach, albo niech
      wroci do lektury ulotki!
      i niech kazdego krwawienia nie nazywa poronieniem!
      • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 16.01.07, 20:05
        mialo byc "okres przy pigułkach NIE ZAWSZE... "
      • Gość: kali Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: *.ztpnet.pl 16.01.07, 21:03
        > ale i tak nie zmienia to faktuy, ze okresu przy pigułkach NIE ZAWSZE musi

        A nie 'KRWAWIENIE Z ODSTAWIENIA!' ?
        • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 16.01.07, 22:30
          racja kali, czujny jestes :)

          terminologia niektorych osob jest zarazliwa
          • Gość: Agati Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: 80.54.169.* 17.01.07, 10:31
            Agata wez sie opanuj i nie najeżdzaj tak na dziewczynę.Mówiąc jak to jej mózg
            wypaliło pokazujesz, że kulturą osobistą nie grzeszysz..Wystarczyło to samo
            powiedzieć w nieco lżejszych słowach..
            • Gość: n76 Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: 81.210.22.* 17.01.07, 10:46
              Dzięki staraniom agatka_to_ja Polska od lat nieprzerwanie ma jeden z
              najwyższych w Europie współczynnik... samobójstw wśród internautów.
              Dzięki niej podobno powoli doganiamy nawet Brazylię...

              • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 17.01.07, 11:01
                no, straszne... podobnie jak glupota pewnych osob...
                • Gość: norbert76 Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: 81.210.22.* 17.01.07, 11:04
                  agatka_to_ja napisała:
                  > no, straszne... podobnie jak glupota pewnych osob...

                  nie bądź już taka krytyczna wobec siebie - może gdybyś przestała obrażać innych
                  ta głupota nie byłaby tak widoczna?
              • aniiatka Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 17.01.07, 11:04
                No myśle ze agatka dała ci wyczerpujaca odpowiedz.
                Szczerze mowiac az przykro czytac takie rzeczy, "Dorosłe" dziewczyny, stosujące
                antykoncepcje hormonalą i tego rodzaju pytanie? o zgrozo
            • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 17.01.07, 11:02
              szkoda, ze nie rozumiecie, ze poronienie to powazna sprawa i tragedia...
              a taka panienka, ktora nie potrafi przeczytac ulotki tabletek i nie mysli
              logicznie wymysla sobie poronienie.. szlag mnie trafia.
              • Gość: norbert76 Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: 81.210.22.* 17.01.07, 11:09
                poronienie to poważna sprawa i tragedia - a jednocześnie dla Ciebie świetna
                okazja, żeby napisać tej dziewczynie IDIOTKA, bo nie czyta ulotek. Na pewno jej
                Twoje słowa pomogą.

                Podejrzewam, ze gdybyś był położną (tfu tfu, zebym nie wykrakał) poród przy
                Tobie wyglądałby tak:
                15-godzina porodu, pacjentka wykończona, zapłakana, cała obolała i wtedy Ty
                mówisz: "widzisz kretynko, było przeć, a teraz to Ci brzuch rozprujemy idiotko".
              • Gość: misscraft Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.01.07, 12:06
                Przed studniówką- to siksa jeszcze- miej troche zrozumienia- dziewczyna
                niedoświadczona i panikuje z byle powodu.

                Acha i do autorki wątku- podobno biorąc tabletki nie powino siękorzystać z
                solarium, bo mogą się pojawić plamy na skórze np.
      • misscraft Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 18.01.07, 11:55
        W ulotce powinno być napisene, że może nawet w trakcie brania pigułek występować
        plamienie.
    • Gość: .......... Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:20
      nic tylko kretynka ,idiotka a ty kim jestes?taka mocna sie czujesz w gebie jak
      cie nikt nie widzi?zastanow sie moze kogos tym urazisz takimi bezsensownym
      słowami rzucanymi na wiatr!!!!
      • agatka_to_ja Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 18.01.07, 12:54
        moje slowa nie sa bezsensowne i nie rzucam ich na wiatr, ale z pelna
        swiadomosci swoich slow pisze na forum, nie jako troll, ale zalogowany
        uzytkownik.
    • zbuntowany_aniol2 Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 18.01.07, 13:26
      mnie tez wkurzaja takie k.r.e.t.y.n.s.k.i.e watki no ludzie bez przesady!!!!!!!
    • merci666 Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 18.01.07, 16:42
      o moj boze, dziewczyno durna jestes....
      • Gość: ciocia halinka Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( IP: *.gdynia.mm.pl 19.01.07, 00:12
        hmmm twoja koleżanka za pewne nie poroniła, bo co mogła poronic biorąc tabletki?
        Złuszczyła jej się śluzówka macicy i pękło parę naczyn i doszło do
        najzwyklejszego krwawienia. Co do postów w stylu agatki_to_ja...mam nadzieję, że
        autorka nie jest lekarzem... Wiem, że pewne pytania sa głupie, ale troszke
        opanowania.A jestem ciekawa ile ty poronien widziałas? Zwróce honor jesli
        napiszesz, ze jestes ginekologiem, badz robisz z niej specjalizację. w
        przeciwnym razie jesli jestes lekarzem 1 kontaktu to mogłabym sie uśmiechnąc
        szyderczo...Troszkę kultury
        • tenera Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 19.01.07, 15:51
          Dzięki wielkie za odpowiedzi (te sensowne oczywiście, bo jeśli niektórym się
          POST nie podobał to trzeba było na niego nie odpowiadać :/) . Ona chyba
          rzeczywiście przesadziła.. to całe poronienie wymysliła bo jednego dnia
          zapomniała wziąc tabletki heh :/ (no i miała schiza).
          A to całe krwawienie nie nastąpiło w ciągu tych "7 dni przerwy" ale TYDZIEŃ
          wcześniej, dlatego wydawało mi się to też niepokojące, bo ja nigdy czegoś
          takiego nie miałam...

          Jeszcze raz dzięki
          • e-dziunia Re: Jak to wygląda?-niezbyt fajne pytanie :( 19.01.07, 18:34
            Ja straciłam trzy ciąże. Twoja koleżanka na pewno nie była w ciąży i proponuję
            jej trochę więcej lektury w tym zakresie, bo pytanie, jakie zadała za Twoim
            pośrednictwem może rzeczywiście mniej opanowanych wyprowadzić (delikatnie
            mówiąc) z równowagi.
            Agata_To_Ja dość brutalnie, ale dobitnie wyjaśniła sprawę. Czasem warto trochę
            kogoś wstrząsnąć, żeby się sobą zainteresował, zanim zacznie podejmować dorosłe
            (nie mylić z dojrzałymi) zachowania. Tylko, że niesłusznie oberwała niczemu
            niewinna tenera. No cóż...
Pełna wersja