Powazne pytanie w niepowaznym miejscu.

22.01.07, 21:35
Jestes z kims 1,5 roku. Rozstajesz sie przez niedopasowanie sie do siebie. Nie
przez klamstwo, zdrade czy cokolwiek innego, powiedzmy "nieludzkiego".
Hmm przez tyle czasu bedac z kims oczywiste jest, ze obdarowywujesz ta osobe
prezentami, roznymi prezentami :) I po pewnym czasie, od rozstania sie,
przegladajac sobie Allegro... calkowicie przez przypadek, trafiasz na aukcje
Twojego/Twojej eks na ktorej to sprzedaje prezent otrzymany przez Ciebie.
Jaka jest Twoja reakcja?

I pytanie do ogolu, co myslicie o takim zachowaniu?
    • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:37
      zubozal,jest w potrzebie,pewno robi to dla ciebie,albo komus to podarowal i
      ktos inny to wystawia-kulka w leb
      • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 21:40
        Powiedzmy ze ta osoba do "biednych" nie nalezy. Nikomu tego prezentu tez nie
        podarowala, bo sprzedawane to jest z konta TEJ wlasnie osoby.
    • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:38
      musisz sie poscieszyc ze ciebie nie wystawil na aukcji,albo zaoeferowal jako
      pania lekkich obyczajow
      • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 21:42
        A kto powiedzial ze jestem kobieta?! Nie sugeruj sie nickiem, bo calosc brzmi
        Nie_przeczytana@gazeta.pl ;)
    • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:42
      ekonomiczne podejscie-postanowil sprzedac zeby pieniadze zainwestowac,a z
      wypracowanych zyskow pozniej odkupic wystawiony przedmiot










      ------------------------------

      Tresc moich wypowiedzi nie stanowi rekomendacji w rozumieni ustawy o
      instrumentach finasowych ,a jedynie jest moimi osobistymi pogladami.
      • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 21:47
        mi sie wydaje ze ta osoba chce zapomniec,ze nie ma szacunku dla tej osoby od
        ktorej to dostala..ze dla niego to tylko przedmiot ze nie mialo to nigdy
        glebszego znaczenia dla niego/niej.Ja bym olala takie zachowanie no bo co
        mialabym zrobic?ale napewno gdzies na dnie serducha by mnie to uklulo.Rzeczy
        materialne rzeczami ale nie o to chodzi..to tak jakby ktos zabral misia
        dziecku..
        • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 21:50
          A gdyby tak zalicytowac ten przedmiot? Moze i troche nietaktowne, ale w
          porownaniu do sprzedawania go..
          • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:52
            dobry pomysl,i znow mu go ofiarowac:)az mi sie wesolo zrobilo-bo fantazja jest
            od tego,aby bawic sie na calego
            • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:53
              poswiece sie,zrobie to dla ciebie i zalicytuje ten sprzedmiot-jestem do twojej
              dyspozycji
              • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 21:56
                Nie chodzi mi o anonimowosc, nad checia odzyskania tego przedmiotu wyzej stoi
                chec pokazania, ze WIEM :) Gdyby to byl jakis przedmiot wazniejszy dla mnie, to
                co innego, ale to nie jest nic szczegolnego, ot prezent na urodziny.
                • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:59
                  ty nie rozumisz,ja go wylicytuje a potem ci go ofiaruje zebys ty moga znow mu
                  go ofiarowac...to byloby zabawne
                  • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:03
                    As Ty sie czepil tego ze jestem kobieta, a "on" mezczyzna ;) W tym przypadku
                    jest na odwrot.
                    • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:04
                      to nie ma znaczenia,mozesz dla mnie byc ufoludkiem
          • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:05
            nom swietny pomysl!ja bym nie zalowalo na to kasy!!!!!!!
            • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:06
              kasa dzisiaj jest,jutro moze nie byc,a wrazenia pozostaja-byloby troche smiechu
              • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:09
                troche?odzyskalaby/odzyskalby honor:D
    • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:06
      jesli to ona - jest szmata ...
      jesli to on - jest ch.ujem ...
      • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:08
        nie mozna tak oceniac ludzi,wszystko zalezy co stoi u podstaw-mi sie wydaja ze
        ten ktos postanowil wszystkie oszczednosci zainwestowac w jakis interes zycia:)
        dla przyszlej przyszlosci...hehe
        • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:09
          od oceniania ludzi jest sila wyzsza:)
        • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:11
          mozna ...
          w tym kraju wszystko mozna ...
          • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:12
            moze i mozna ale to nie jest obiektywne ocenianie,a poza tym z takim mysleniem
            daleko nie zajdziesz;]
            • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:15
              Czy uczucie kogos tak zachowywujacego sie teraz, moglo byc wtedy niczym? niczym
              powietrze? Czy to mozna usprawiedliwic przez czas?
              • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:16
                Nie czas moja droga tylko lod w sercu.
                • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:17
                  otoz to
                • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:17
                  Wybor tego nicka, chyba nie byl dobrym wyborem... :)
                  Lod w JEJ sercu powiadasz, napewno? Mam ku.rwa jego mac cicha nadzieje, ze to
                  czas :)
                • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:18
                  haha-nic nigdy nie bylo,tylko ludzie udawaja ze cos jest---nnananananana
                  • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:21
                    jestes facetem?;>twoja byla laseczka niezle kombinuje moze ma dluuuuuuuuuuuugi
                    i musi je jakos splacic
                    • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:23
                      Nie ma dlugow, przedmiot jest znikomej wartosci - <20PLN
                      Po prostu wiem, ze nie ma dlugow ;) To odpada...
                      Tak, jestem facetem :)
                      • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:25
                        a moze lubi sie licytowac?:> zlicytuj prezenty od niej:D albo siebie;]
                        • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:27
                          Chetnie, ale nie chce az tak nisko pasc, wrecz na ryj ;) Uwazam to za totalnie
                          nie smaczne posuniecie, fakt zabawne by bylo... ale jakos tak no, nie moge, nie
                          umiem, nie potrafie.
                          • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:28
                            szrota jej kupiles i nie miala wtedy sreca by go nie przyjac wiec teraz to cos
                            sprzedaje ...
                            i jesczez na tym zarobi ...
                            • nie_przeczytana Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:29
                              Haha, niestety to nie jest pierscionek ;) Ale cholera, wlasnie boje sie ze
                              kiedys i on sie pojawi. Fcuk
                  • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:22
                    womem might be able to fake orgasms but men can fake whole relationships ...
                    i tak wszystko sie sprowadza do tego by kobiete zaciagnac do lozka ...
                    milosc nie istnieje ...
                    • zbuntowany_aniol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:24
                      ja tez w nia nie wierze..w taka prawdziwa..tylko przyszywana;p a tak na
                      marginesie to oznacza ze chce tylko zaciagnac faceta do loza?
                      • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:26
                        nie, bo milosc zostala wymyslona po to, aby w "cywilizowany" sposob zaciagnac
                        kobiete do lozka ...
                        w swiecie zwierzat nie ma czegos takiego ...
    • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:17
      tylko podlogi nie zalej
    • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:49
      najwazniejsze jest to ze nie ten co dobrze zaczyna co dobrze konczy:)
    • kotek_vel_lol2 Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 22:51
      nie zartuje ...
      bo tak natura chciala, ze koty nie robia tego dla przyjemnosci tylko w imie
      wyzszych racji
      :)
    • aniiatka Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 23:10
      dobry wieczór :)
      skoro laska sprzedaje prezent to po prostu chce cie absolutnie wyrzucić z pamięci.
      Jak szybko to zobaczyles tak szybko zapomnij, nie ma co nad tym myśleć.
      • Gość: picobello Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 23:15
        czesc:)
        nie badz taka okrutna,a mnoze sprzedaje bo ma drugi taki sam...
        • aniiatka Re: Powazne pytanie w niepowaznym miejscu. 22.01.07, 23:19
          no to juz by byl jakis argument...ale jakze malo prawdopodobny
Pełna wersja