Mój Życiowy Problem

23.01.07, 17:41
Mam duży problem...Ogólnie jeżeli chodzi o facetów jestem niezdecydowana, lub
tak jak właśnie było ostatnim razem zdecydowana tylko na początku..Mam
chłopaka..do tej chwili było między nami nawet dobrze, do chwili kiedy
zaczęłam zauważac że mój Ex coraz bardziej mnie ciągnie...Nie wiem jak jest z
nim,leczOn teraz skończył niedawno pewien związek...Przyczyna naszego końca
nie była do końca jasne dla niego..dla mnie tak - byłam nim konkretnie
znudzona, im bardziej go poznawałan tym bardziej stawał się dla mnie
normalny, zwykły. Nie wiem co On czuje, lecz nasze spojrzenia kiedy obok
siebie przechodzimy, takie tajemnicze i skryte... Nie wiem co robić. Wiem że
jeżeli mam porównywać,to z tamtym chłopakiem lepiej mi się rozmawiało, lecz
były momenty kiedy po prostu nie chciało mi się z nim gadać..to trudne Teraz
też wydaje mi się że On byłby lepszy, lecz w innych sytuacjach sądzę że
raczej nie... Moim problemem jest też to że bardzo szybko się nudzę
chłopakami... Obecny związek, to kolejny który trwa zaledwie kilka miesięcy,
a ja już jestem znudzona i nie daje praktycznie Mu przysżłości, lecz wciąż w
nim trwam... Nie prosze o jakieś konkretne postanowienia co do tej sprawy,
lecz chociaż o jakąś radę... choć w tej sprawie to wysłuchanie jest nawet
dobre...
    • kotek_vel_lol2 Re: Mój Życiowy Problem 23.01.07, 17:43
      standardowo widze ...
    • zloteslonko Re: Mój Życiowy Problem 23.01.07, 20:03
      Poczekaj kilkanascie lat. Dojrzejesz, dostaniesz okres, moze w koncu docenisz
      jak dobrze jest miec przy sobie kogoś komu na tobie zalezy.
      • aniiatka Re: Mój Życiowy Problem 23.01.07, 21:06
        nie spotkałas jeszcze kogos wartosciowego i ciekawego, swojej "milosci" mowiac
        ładnie i bratniej duszy, proste.
    • Gość: sweden85 Re: Mój Życiowy Problem IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 23.01.07, 22:49
      Werdyk: nie dojrzałaś jeszcze do stałego związku. Potarfisz się do tego
      otwarcie przyznać, a to już coś. Moja rada: baw się i spotykaj z ludźmi,
      spróbuj się dowiedzieć czego tak naprawdę szukasz u faceta, eksperymentuj:) No
      a na początek zakończ związek, który ciągniesz wbrew własnej woli.
      POzdrawiam i życzę przemyślanych decyzji.
      • zbuntowany_aniol2 Re: Mój Życiowy Problem 23.01.07, 23:33
        baw sie ile w lezie i nie mysl powaznie za wczesnie;pszalej ciesz sie zyciem
        baluj i sie niczym nie przejmuj
    • Gość: Aleksandra Re: Mój Życiowy Problem IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.01.07, 04:21
      Cieszę się, że nie masz większych problemów w życiu.

      P.S.
      Odrobiłaś pracę domową?
      • Gość: slodka Re: Mój Życiowy Problem IP: *.osiedle.net.pl 24.01.07, 07:12
        uważam że na swej życiowej drodze spotykasz samych nudziarzy którzy fascynuja
        cie bardzo krótko stąd ta nuda... tobie potrzeba silnych wrażeń,,,adrenaliny
        musisz poczuć że żyjesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja