tabletki....

24.01.07, 19:36
Witam,

na pewno było już tu mnóstwo wątków tego typu, ale zapytam bo nie wiem co
robić...
chodzi o wpływ tabletek antykocpepcyjnych na ochotę na współżycie. biorę od
2,5 roku microgynon i od pół roku odczuwam ten niepozytywny wpływ :(
chcę zmienić metodę tylko tu nasuwają siękolejne pytania, pokolei
1. czy jezeli przez tabletki nie mam ochoty to powinnam zmienić je na inne
czy wogóle na coś całkowicie innego
2. chciałabym zmienić na coś, co zapewnia dobre zabezpiecznie, bo jednak po
takim okresie brania microgynonu nabrałam do niego pełnego zaufanie i nie
chciałabym żeby teraz to obawa przez ciążą burzyła tą sferę mojego życia
3. słyszałam o zastrzykach, które dostaję się co 3 miesiące, jednak
wyczytałam też, że może się on nie "przyjąć" a o tym dowiaduje się dopiero po
upływie jakiegoś czasu...

Istotne są dla mnie wszystkie informacje i z góry dziękuje za rady

Pozdrawiam,
kokardka
    • Gość: picobello Re: tabletki.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 19:38
      moze problem nie tkwi w tabletkach, a jedynie w doborze partnera,mysle ze go
      odstaw badz zmien na inny model:)
    • Gość: jut Re: tabletki.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 22:07

      > chodzi o wpływ tabletek antykocpepcyjnych na ochotę na współżycie. biorę od
      > 2,5 roku microgynon i od pół roku odczuwam ten niepozytywny wpływ :(
      A to dopiero początek, dalej będzie tylko gorzej
    • Gość: sundry Re: tabletki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:48
      myślę,że powinnaś spróbować zmienić na inne..Jest przecież mnóstwo rodzajów..Co
      do zastrzyków,to ja bym się bała,działanie trwa 3 miesiące,nie mozna nic zmienić
      w tym czasie..i odsyłam do forum Antykoncepcja,pozdrowienia!
Pełna wersja