ach te jego wstretne kobiety...

26.01.07, 14:40
Juz na wstepie Wam mowie, ze nie jestem wcale
zarozumiala ani nic z tych rzeczy, sama sie tez
nie uwazam za nie wiem jaka pieknosc - od co,
normalna.
Ale moj problem polega na tym, ze moj facet jest ode
mnie starszy o 6 lat, i mial juz kilkanascie kobiet
w lózku - i niektore moglam juz sobie obejrzec na
zdjeciach czy nawet w realu - nic powaznego tam nie bylo
po prostu jakies romanse. On po ostatnim zwiazku 4 lata
temu nie byl z nikim na dluzej, dopiero teraz ze mna pol
roku.

No ale chodzi mi o to, ze te jego byle kobiety sa po
prostu wstretne: grube, brzydkie, stare, kolo 50, z wiszacymi
cycami itd. Albo takie proste dziewczyny, bez makijazu,
byle jak ubrane, wlosy tluste itd.

Ja nie chce tu nikogo obrazac, kazdy jest jaki jest, ale
po prostu nie potrafie teraz z nim juz sypiac i pozadac go
tak jak kiedys, kiedy jeszcze nie wiedzialam. ON MNIE OD
SIEBIE ODRAZA. Ja dbam o siebie, jestes zawsze modnie ubrana
mam szczupla figure, uprawiam sport itd. a moj facet - na marginesie,
przystojny, moglby miec niejedna, a on w takich pasztetach
gustowal - lubi kobiety grube, z cellulitem i tluszczem na
brzuchu!!
jak sie go spytalam, czemu takie
kobiety brzydkie mial, to powiedzial, ze ja sie nie ma co sie chce
to sie lubi co sie ma.

Ale ja nie wiem...Czuje wstret do niego ze sypial przede mna z kim
popadnie, bez wzgledu na wyglad. takie... fuj! jak mu to powiedzialam,
to sie obrazil, ze moze i jestem najladniejsza z wszystkich, z
ktorymi byl, ale on do tamtych tez czul jakies cieplo i
kazda z nich byla na swoj sposob super, czy tow lozku czy
z charakteru.

Ja nie wiem, czy to dalej ciagnac... czuje wstret do niego.
Nie moge sie juz z nim kochac jak pomysle komu on juz wsadzal...
moze powinnam sie cieszyc, ze moje poprzedniczki nie moga
stanowic dla mnie konkurencji, ale jakos... Jak on mogl tak...?
    • Gość: ollo Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 15:11
      To podpucha albo megakretynka!
      • iga993 Re: Dlaczego? 26.01.07, 15:22
        To on jest kretynem! Sypial z kim popadnie, nie patrzac na nic!
        • neskafe Re: Dlaczego? 26.01.07, 15:25
          a to TY ustalasz kanony piekna,mowisz co ma sie podobac,a co nie?
          O gustach sie nie dyskutuje,nie ladne to,co ladne,lecz to - co sie komu
          podoba.Slyszalas kiedys moze o tym?
          POza tym kobiety zastanowcie Wy sie albo puknijcie w łeb!
          Raz nakrzekacie,ze facet patrzy tylko na wyglad,jest swinia bo nie zwraca uwago
          na wnetrze itp itd,moznaby dlugo wymieniac,a zaraz potem takie cos???!!
          • Gość: szmeksik Re: Dlaczego? IP: *.lan.net.pl 26.01.07, 15:32
            uroda a tluste wlosy to roznica
          • iga993 Re: Dlaczego? 26.01.07, 17:14
            neskafe napisała:

            > a to TY ustalasz kanony piekna,mowisz co ma sie podobac,a co nie?
            > O gustach sie nie dyskutuje,nie ladne to,co ladne,lecz to - co sie komu
            > podoba.Slyszalas kiedys moze o tym?

            nie przeczytalas jak widze dobrze mojego postu.
            ja nie twierdze, ze te kobiete sa zle, ale nie sadze ze jakikolwiek
            mezczyzna przy zdrowych zmyslach moze powiedziec o takich "ale ona jest
            ladna". Nie znam ich, to fakt, moze naprawde sa to fajne dziewczyny, ale
            do cholery-przeciez facet ma oczy, wiec jak moze go takie COS wielkiego
            tlustego i starego pociagac? Chyba tylko doswiadczenie tamtej...echm ... pani
            • hholy Re: Dlaczego? 26.01.07, 17:24
              moglabys to ubrac w inne slowa bo bije od Ciebie brakiem szacunku!
              ja juz sie wypowiedzialam-to rzeczywiscie dziwne lub conajmniej nietypowe jak
              mlody,przystojny facet posuwa malo atrakcyjne fizycznie panie w wieku srednim!
              bylabym lekko zniesmaczona
              co innego,jakby sie zakochal w takowej(bywa) i byl z nia w zwiazku a co innego
              jak laczyl go z nimi tylko seks
        • nemo1968 Re: Dlaczego? 26.01.07, 15:32
          Współczuję ci. Sypiać z kims, kogo nie kochasz...
          • Gość: apollo Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 15:42
            Iga a ja się brzydzę głupich bab i dlatego nawet gdybyś była miss świata to byś
            u mnie sznas nie miała;))
            • neskafe Re: Dlaczego? 26.01.07, 15:47
              btw nazywanie kogos 'kretynem",dlatego,ze TWOIM zdaniem spal z kobietami,ktore
              niy byly miss swiadczy kochana wylacznie o tym jak pusta,prozna jestes i
              niestety tez o chyba niezbyt wysokim IQ.
              Szkoda mi Cie
              • iga993 Re: Dlaczego? 26.01.07, 17:18
                to powiedz mi tylko: czy ty umialabys isc do lozka z facetem kolo 50-tki, lysiejacym, z tlustym brzuszkiem? Skoro wedlug Ciebie liczy sie tylko wnetrze
                i charakter to - zakladajac oczywicie, ze szukasz kogos itd. - umialabys isc
                z takim do lozka?

                Bo ja jakos nie...
    • hholy Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 15:47
      no ale to rzeczywiscie dziwne jest jak dwudziestoparolatek(w domysle)sypia z
      kobietami po piecdziesiatce!
      jak dla mnie to lekko traci patologia!
      nie dziwie sie,ze czujesz niesmak.
      • neskafe Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 15:51
        Wierz kazdemu w kazde slowo,to dobrze nie skonczysz.
        • hholy Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 16:01
          eee...?
          mozesz rozwinac,neskafe?
          • neskafe Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 16:17
            mialam na mysli jej okreslenie,ze sypial z samymi 50latkami:)
      • zanetka19 Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 16:06
        uuuuuuuuu na sama mysl robi mi sie nie dobrze uciekaj dziewczyno czym predzej
        moze on ma jakies dziwne zboczenie a ciebie napewno stac na lepszego pozdrawiam
        i zycze powodzenia
        • eliza.p.cosmo Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 16:21
          skoro te trole nie byly na powaznie oznacza to tylko, ze jest na tyle leniwy,
          ze nawet nie chcialo mu sie szukac kogos ladniejszego.z toba najwyrazniej jest
          inaczej skoro spial sie i otworzyl oko zeby lepiej ci sie przyjrzec. Postaraj
          sie zapomniec o tym co bylo nprzed toba i skupic sie tylko na was. Z drugiej
          strony to powinna rozpierac cie duma, ze jestes z nich najladniejsza, a co!!!!
          Trzeba znac swoja wartosc.Trzymaj sie.
          • neskafe Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 16:24
            "lubi kobiety grube, z cellulitem i tluszczem na
            brzuchu!!"
            DO WIEZIENIA GO!!
          • iga993 Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 17:21
            eliza.p.cosmo napisała:

            Postaraj
            > sie zapomniec o tym co bylo nprzed toba i skupic sie tylko na was.

            chcialabym, tylko nie potrafie jakos... Jak zapomniec o jego przeszlosci?
            Ja wiem, ze dzis jestem JA i to jest najwazniejsze, ale w koncu on tamtego
            nie wymarze z pamieci, a przeszlosc kazdego z nas ksztaltuje i sie o niej
            pamieta - czy to dobrze czy zle. Jejku, jak patrze na niego to robi mi sie
            niedobrze, jak sobie wyobrazam co on z tamtymi kobietami robil...
            • hholy Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 17:28
              igo a czy gdyby jego byle partnerki byly podobne do Ciebie(poziomem
              atrakcyjnosci) to byloby Ci lepiej?
    • Gość: też iga Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.it-net.pl 26.01.07, 18:44
      jesteś wstrętna!!

      >>> "Ja nie chce tu nikogo obrazac, kazdy jest jaki jest, ale..."

      właśnie obraziłas miliony kobiet, przypominam,że ty też bedziesz kiedyś po 50-tce!
      a twojemu facetowi pewno zależy na doswiadczeniu i ciepła od dojrzałych kobiet a
      nie na trofeach.
    • betti22 Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 21:54
      moze to poprsotu nie ten facet...wiesz jakbys go kochala to chyba nie mialabys
      takich obiekcji i watpliwosci..jeli Ci nie pasuje to po co chcesz sie zmuszac?
      no chyba ze naprawde Ci na nim zalezy..to uswiadom sobie ze kazdy ma jakas
      przeszlosc ktorej nie wymarze.a Ty jesli chcesz byc z nim ta badz z nim a nie z
      jego przeszloscia..chyba sama najlepiej czujesz czy mozesz mu zaufac po tym pol
      roku zwiazku..sama musisz przetrawic w sobie te mysli i zastanowic sie poprostu
      czy chcesz z nim byc..pamietaj ze milosc jest nie "dla czegos" tylko "pomimo
      czegos";)
      • aniiatka Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 22:20
        moze dewiant jakis
        • Gość: picobello Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:22
          no co ty-docenia kazde kobiety
          • aniiatka Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 22:33
            nie no oczywiscie
            • Gość: picobello Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:41
              to w ogole cud ze zwrocil na nia uwage,powinna byc z tego powodu bardzO
              szczesliwa:)z dnia na dzien zmienil zapatrywania to prawie jak zamach stanu
              • aniiatka Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 22:50
                wiesz no jednak czasem pojawia sie potrzeba odmiany.
                Co do tematu, mam kolege co na kompie sobie namietnie oglada pornosy ze starymi
                oblesnymi babami, na imprezach bierze co popadnie, a sam juz dlugi czas ma
                jakies dziewczatko co wyglada jak zakonnica, grzeczne, porzadne, ulożone i te
                sprawy. Paradoks, ale na żonke styknie, materiał dobry.
                • Gość: picobello Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:57
                  troche mnie to dziwi ze dziewczyna tak nam sie zwierza,chyba to jakas
                  podpucha,bo jak kogos mozna obsmarowywac,czyli sa sobie bliscy,to nie ma
                  znaczenia ze anonimowo tutaj wystepuje,w skorocie-trafil swoj na swego-
                  powracajac do tego paradoksu to kobiety maja klapki na oczach:(((
                  • aniiatka Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 23:07
                    cóż, wiekszosc bab jest naiwna pod kazdym wzgledem, dowodem sa te wsyztskie
                    posty, sama mam tez kolezanki równie ślepe...Smutne, ale prawdziwe...I zadne
                    tłumaczenia nie pomoga, trzebba samemu dostac w tyłek zeby zrozumiec i docenic
                    pozniej kogos wartosciowego jesli na tak owego sie trafi. Dobra, smęce chyba ide
                    spac
                    • jagodnik Re: ach te jego wstretne kobiety... 26.01.07, 23:36
                      Jeśli kolo w rozładowywaniu swojego napięcia seksualnego kieruje się zasadą
                      "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma" to współczuję.
    • Gość: kasia Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.ghnet.pl 27.01.07, 14:02
      a nie przyszlo ci do glowy ze tamte babki sa w jego guscie i ty tez jestes w
      jego guscie, i o czym to swiadczy? :P

      a tak powaznie to ja bym sie cieszyla na twoim miejscu, przynajmniej nie jestes
      zazdrosna. byle moje chlopaka sa zajebiscie ladne, ladniejsze ode mnie i wcale
      nie jest mi z tym przyjemnie.
      a to faktycznie troche dziwne jesli chlopak przystojny i takie niewygledne te
      kobiety. moze po prostu go nie znasz jeszcze dobrze i w srodku cos znim nie tak
    • Gość: gosciu Re: ach te jego wstretne kobiety... IP: *.icpnet.pl 28.01.07, 15:15
      pusta baba,oj pusta baba;wyglad zewnetrzny to tylko nie wielki procent urody
      kobiety
      • zbuntowany_aniol2 Re: ach te jego wstretne kobiety... 28.01.07, 15:27
        jak sie nie ma co sie che to sie lubi to co sie ma;p-czy jakos tak zgadzam sie
        z tym hehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja